Terapia nie dla dilerów

Warszawa 5.IV.2006. Mimo interwencji organizacji użytkowników narkotyków i terapeutów, przy jednostronnych relacjach polskich mediów, Sejm RP prowadzi w ekspresowym tempie prace nad nowelizacją ustawy polegającej na podwyższeniu górnej granicy zagrożenia ustawowego do 8 lat pozbawienia wolności za czyny związane z uprawą/wytwarzaniem, posiadaniem wszystkich rodzajów nielegalnych narkotyków oraz udzielaniem ich osobom małoletnim.

Tagi

Źródło

ENCOD

Odsłony

2370

Warszawa 5.IV.2006. Mimo interwencji organizacji użytkowników narkotyków i terapeutów, przy jednostronnych relacjach polskich mediów, Sejm RP prowadzi w ekspresowym tempie prace nad nowelizacją ustawy polegającej na podwyższeniu górnej granicy zagrożenia ustawowego do 8 lat pozbawienia wolności za czyny związane z uprawą/wytwarzaniem, posiadaniem wszystkich rodzajów nielegalnych narkotyków oraz udzielaniem ich osobom małoletnim. Wczoraj (04.IV.2006) na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka oraz Zdrowia, poseł Zbigniew Podraza (SLD) przedstawił szereg wątpliwości oraz podstawowych pytań związanych z nowelizacją ustawy (https://hyperreal.info/info/pytania-posla-podrazy).

Niestety zostały one kompletnie zignorowane przez członków komisji jak i polskie media, a nowelizacja ustawy ma zostać poddana głosowaniu w ten piątek (07.IV.2006). Później trafi do Senatu. Jednym z podstawowych zarzutów stawianych przez polskich ekspertów polityki narkotykowej jest błyskawiczne tempo prac nad ustawa, która może mieć wpływ na funkcjonowanie wielu instytucji państwowych i prace terapeutów, a która nie została poddana poważnym konsultacjom. W tym miejscu trzeba podkreślić, że do tej pory każdy kolejny projekt ustawy dotyczącej narkotyków i jej nowelizacji był szeroko konsultowany społecznie, począwszy od ustawy o zapobieganiu narkomanii z 1985 roku. W tym kontekście ten nie typowy sposób prac legislacyjnych wydaje się szczególnie niepokojący i niesie obawę, iż na stałe wpisze się w praktyki rządzących. Poprzez ustanowienie górnej granicy w wysokości 8 lat pozbawienia wolności za przestępstwa dotyczące narkotyków odbiera się osobom uzależnionym szanse na skorzystanie z art. 71 i art. 72 i wyjście z nałogu, który doprowadził ich do popełniania tych czynów. Środki oddziaływań terapeutycznych można bowiem stosować wyłącznie wówczas, gdy przestępstwo zagrożone jest karą, która nie przekracza 5 lat pozbawienia wolności. Znowelizowanie ustawy w proponowanym kształcie doprowadzi do sytuacji, w której wielu uzależnionym zamknie się drogę do podjęcia terapii i rehabilitacji.

Uzasadnia się to wymaganiami Brukseli. W swoim liście do posłów (https://hyperreal.info/info/list-encod-do-poslow-rp), ENCOD - Europejska Koalicja dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych, do której w Polsce należy Stowarzyszenie KANABA oraz Monar Kraków, wezwało do odrzucenia nowelizacji i zwrócenia sprawy do sejmowych komisji celem przeprowadzenia rzetelnych konsultacji. Artur Radosz z ENCOD stwierdził: "Brak konsultacji przy tworzeniu praw narkotykowych jest poważnym problemem występującym często w Unii Europejskiej, a którym aktualnie zajmuje się Komisja Europejska. Mamy nadzieje, iż porównanie zakresu konsultacji przeprowadzonych przez Ministra Balickiego i Ministra Ziobrę będzie wartościowym źródłem informacji i w niedalekiej przyszłości przyczyni się do ustanowienia jednorodnego wysokiego ich standardu w całej Unii Europejskiej. Efektem będzie przemyślane i dojrzałe prawo, które przyniesie korzyści całemu społeczeństwu."

Kontakt:
Artur Radosz (!artur@kanaba.info)
tel. +48 510 98 10 11
ENCOD Polska

Europejska Koalicja dla Racjonalnych i Efektywnych Polityk Narkotykowych ENCOD - jest siecią europejskich organizacji Społeczeństwa Obywatelskiego i obywateli dotkniętych i/lub zaniepokojonych obecnymi politykami narkotykowymi, którzy chcą zastąpić je zrównoważonym i racjonalnym podejściem. Od 1993 roku promujemy bardziej racjonalne i efektywne polityki narkotykowe, które zawierają zintegrowane rozwiązanie wszystkich problemów związanych z globalnym fenomenem narkotyków

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Nazwa substancji: Marihuana



Poziom doświadczenia użytkownika: doświadczony (amfa na studiach - 100 lat temu, LSD - fantastyczny trip, marycha - lekkie fazy),



Dawka, metoda zażycia: ot, w końcówce fifki.



Set & setting: własne mieszkanie, dobry humor, ścieżka dźwiękowa "The Crow" / Diana Krall



Co było inaczej: wcześniej po MJ miałem tylko efekty przyjemnego odprężenia.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Ekscytacja możliwością odbycia swojego drugiego tripa, tym razem na zewnątrz, w pełnej krasie uroków wiosny. Nadzieja na kolejne mistyczne doświadczenia i to, że psychodelik coś mi pokaże. Pragnienie przesłuchania niektórych albumów psytransowych w czwartym wymiarze. Akurat wtedy miałam kilka dni wolnych z powodu matur. Trip planowałam już jakiś czas wstecz. Nastrój podwyższony. Byłam sama, dopiero pod koniec poszłam do koleżanki. Miejsca, w których przebywałam, wymieniłam w samym raporcie, aczkolwiek nadmienię, że przez większość czasu przebywałam blisko natury, w miejscach takich jak las, pola, pobliże strumienia.

 

Tego raporta miałam wrzucac zaraz po odbyciu poniższego tripa, lecz nie wiem dlaczego sprawa przeciągnęła się aż 2 lata. Także nadrabiam zaległości i udostępniam teraz.

23.04.2013

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Pewnego słonecznego dnia odezwała się do mnie znajoma z miejscowości obok. Usłyszałem od niej, ze zamówiła coś specjalnego i jeżeli mam dzisiejszy i kolejny dzień wolny to mam koniecznie wpadać. Po dwóch godzinach zjawiłem się u niej, było około 18. Wchodzę do mieszkania, szybkie przywitanie, patrzę na stół a tam samarka z naklejką od dobrze mi znanego RC. Uśmiechnąłem się w myślach, bo o ile znałem jej zamiłowanie do substancji mieszających percepcję to nie spodziewałem się, że będę miał tego dnia okazję znów spróbować jeden z moich ulubionych psychodelików.

  • Bad trip
  • Inhalanty

dzień jak każdy inny, miałem ciśnienie żeby się czymś odrealnić

Wyszedłem z domu około godziny 19 w celu zakupienia paczki papierosów i gazu do zapalniczek w osiedlowym sklepie. Skąd ten chory pomysł mógł mi przyjść do głowy... Zaraz po wyjściu odpaliłem szluga i wziąłem pierwszego macha z butli. Po kilku sekundach poczułem mrowienie nóg i dziwnie "zakręcony" umysł. To był dopiero początek bo gdzieś około godziny spędziłem siedząc z dziewczyną i paląc szlugi, warto dodać że zanim do niej dotarłem to gaz już przestał działać.

II uderzenie (godzina 20:00)