Słowem wstępu, czyli geneza spotkania.
Australijscy medycy mówią, że pacjenci, którym przepisano medyczną marihuanę, mogli liczyć na poprawę ogólnej jakości życia związanej ze zdrowiem, a także zmniejszenie zmęczenia i zaburzeń snu przez okres jednego roku. Lęk, depresja, bezsenność i ból również ulegały osłabieniu.
Australijscy medycy mówią, że pacjenci, którym przepisano medyczną marihuanę, mogli liczyć na poprawę ogólnej jakości życia związanej ze zdrowiem, a także zmniejszenie zmęczenia i zaburzeń snu przez okres jednego roku. Lęk, depresja, bezsenność i ból również ulegały osłabieniu.
Badania nad terapeutycznymi korzyściami medycznej marihuany zyskały na intensywności po odkryciu właściwości przeciwbólowych związków występujących w konopiach. W 2016 wprowadzono zmiany legislacyjne w Australii, które umożliwiły pacjentom, u których tradycyjne leczenie nie przynosiło rezultatów, dostęp do medycznej marihuany na receptę. Ponad milionowi nowych pacjentów zapisano ten lek w związku z ponad 200 różnymi schorzeniami.
Na Uniwersytecie w Sydney zebrano dane z 12-miesięcznego okresu obserwacji, aby sprawdzić, czy wcześniej odnotowana poprawa po trzech miesiącach utrzyma się w dłuższej perspektywie. Niemal trzy tysiące pacjentów wypełniło kwestionariusze dotyczące nasilenia różnych objawów oraz jakości życia obejmującej funkcjonowanie fizyczne, emocjonalne, społeczne i poznawcze, a także odczuwany dyskomfort fizyczny.
Jak się okazało, krótkoterminowa poprawa ogólnej jakości życia, zgłaszana po trzech miesiącach, utrzymała się przez 12 miesięcy u pacjentów, którym przepisano medyczną marihuanę. Osoby z przewlekłymi schorzeniami zgłaszały osłabienie zmęczenia i bólu oraz poprawę snu. Chorzy z diagnozami takimi jak lęk, depresja, bezsenność czy przewlekły ból również doświadczyli redukcji objawów w ciągu 12 miesięcy. U pacjentów leczonych z powodu uogólnionego lęku, przewlekłego bólu, bezsenności i PTSD zaobserwowano poprawę jakości życia. Uczestnicy z zaburzeniami ruchu również odnotowali poprawę jakości życia, chociaż nie odnotowano znaczącej poprawy funkcji kończyn górnych.
Wyniki sugerują, że przepisywanie medycznej marihuany pacjentom z przewlekłymi schorzeniami może przyczynić się do zmniejszenia utrudniających życie objawów. Wyniki wskazują również, że poprawa może być widoczna szybko i utrzymywać się w dłuższym okresie. „To obiecujące wieści dla pacjentów, którzy nie reagują na konwencjonalne leki w leczeniu tych schorzeń," wskazują medycy.
Na podstawie: https://www.sciencedaily.com/releases/2025/04/250402142425.htm (Medicinal cannabis is linked to long-term benefits in health-related quality of life, study finds)
dom w spokojnej wiejskiej okolicy, pełna swoboda działania, myślę, że wszyscy uczestnicy byli w pełni rozluźnieni i wolni od trosk. Przebywaliśmy w 3 pokojach, wszędzie dużo miejsca do siedzenia, leżenia, obecność TV, komputera z muzyką, balkon.
Słowem wstępu, czyli geneza spotkania.
Nastrój: Jak zwykle podniecenie towarzyszące chęci spróbowania nowej używki. Miejsce: ulubione do spożywania narkotyków czyli pokój. Z trzech tripów podczas dwóch towarzyszyły mi zaufane osoby.
Opiszę tu trzy tripy po DMT, jako że wszedłem w posiadanie gargantuicznej ilości pół grama tejże substancji, a każdy z nich było jakościowo inne od poprzednich. A więc:
Wiek: 21
Waga: 65
Set and Setting: własny pokój
Doświadczenie: MJ, Bieluń, Salvia Divinorum (liście), DXM, Kodeina, Methoxetamine, LSD, Psylocybine, 4-Aco-DMT, Foxy Methoxy, 2C-C, 2C-E, 2C-P, 25D-NBOMe, Ampetamine, Extasy, 3,4 DMMC, Flufedron, Mefedron, Bufedron, Brefedron, MeOPP, JWH-210, JWH-018, Clonozepanum, Estazolam, Fenazepam, Zolpidem
Dawkowanie: DXM - 525 mg, Zolpidem - 10 mg
W rolach głównych:
Kuba, Piotr, Ja (imiona zmienione). Wszyscy trzej mieliśmy doświadczenia z
grzybami (Kuba maks. 40, Piotr maks. 50, Ja maks. 80), a Ja dodatkowo z kwasem
(maks. ok 300 mikrogramów).
Ayahuasca (proporcje na 3 osoby):