Mikrodozowanie psychedelików poprawia funkcjonowanie w sferze psychicznej - mówi nowe badanie

Jak wynika z ostatnich badań, przyjmowanie niewielkich ilości pewnych psychedelików, znane jako mikrodozowanie [lub mikrodawkowanie] i będące coraz popularniejszym trendem, wydaje się poprawiać ogólne funkcjonowanie w sferze psychicznej oraz łagodzić depresję i stres.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Marijuana Moment
Kyle Jaeger

Odsłony

1057

Jak wynika z ostatnich badań, przyjmowanie niewielkich ilości pewnych psychedelików, znane jako mikrodozowanie [lub mikrodawkowanie] i będące coraz popularniejszym trendem, wydaje się poprawiać ogólne funkcjonowanie w sferze psychicznej oraz łagodzić depresję i stres.

Badanie, opublikowane w czasopiśmie PLOS ONE, składało się z dwóch eksperymentów. W pierwszym z nich 98 uczestników, którzy praktykowali mikrodozowanie, zaangażowano do dokumentowania przez nich subiektywnych doświadczeń z psychedelikami - głównie grzybami psylocybinowymi i LSD, ale także innymi mniej znanymi substancjami - w okresie sześciu tygodni.

Zespół australijskich badaczy regularnie kontrolował uczestników e-mailowo, a także przekazywał im do wypełniania obszerne ankiety dotyczące ich nastroju, uwagi, samopoczucia, dobrostanu [wellbeing ] i uważności [mindfulness] i osobowości [personality] na początku i końcu okresu testowego.

Przeanalizowano łącznie 1 792 dziennych raportów, w tym około 500 raportów dotyczących dni mikrodozowania.

Raporty "ujawniły, że mikrodozowanie doprowadziło do poprawy wszystkich funkcji psychologicznych mierzonych w dniach podawania, w porównaniu do wyników podstawowych", ale większość efektów nie okazała się długoterminowa, z wyjątkiem zwiększenia uwagi [focus] i produktywności.

Oceny depresji i stresu również "znacznie zmniejszyły się w trakcie badania, co zgadza się z doniesieniami, że mikrodozowanie przynosi ogólne korzyści dla dobrostanu psychicznego [mental wellbeing] " - napisali autorzy badania.

"Odkrycia te wskazują, że mikrodozowanie prowadziło raczej do ogólnej poprawy funkcjonowania psychologicznego, a nie konkretnych efektów".

Pojawiły się też jednak co najmniej dwie interesujące zastrzeżenia. Przeciwnie do oczekiwań, uczestnicy zdają się doświadczać po mikrodozowaniu zwiększonej neurotyczności. Naukowcy zdefiniowali neurotyczność jako zmiany pierwotnych cech osobowości i przypisali je "ogólnemu wzrostowi intensywności emocji (zarówno pozytywnych, jak i negatywnych) doświadczanych podczas okresów mikrodozowania".

Choć badania zdawały się wspierać to, anegdotyczne mniemania o korzyściach w obszarze zdrowia psychicznego wynikających ze stosowania mikrodozowania, naukowcy przeprowadzili oddzielny eksperyment, aby zobaczyć, w jakim stopniu wyniki korespondują z oczekiwaniami.

Konkretniej przebadali "wcześniej istniejące przekonania i oczekiwania dotyczące efektów mikrodozwania na próbie 263 niedoświadczonych i doświadczonych użytkowników" [152 uczestników (57.8%) nie praktykowało wcześniej mikrodozowania, 111 (42.8%) miało już takie doświadczenia – Red. H] i stwierdzili, że chociaż wiele z tych oczekiwań było zgodnych z subiektywnymi raportami uczestników pierwszego badania, inne bynajmniej się z nimi nie pokrywały.

"Wszyscy uczestnicy wierzyli, że mikrodozowanie będzie niosło ze sobą istotne i szerokie korzyści w przeciwieństwie do ograniczonych efektów zgłaszanych przez rzeczywistych mikrodozujących" - napisali . "Warto zauważyć, że efekty, w które uczestnicy najbardziej wierzyli [takie jak zwiększona kreatywność i uważność] nie były powiązane z obserwowanym wzorem efektów zgłaszanych."

"Aktualne wyniki sugerują, że potrzebne są badania empiryczne z kontrolowanym dawkowaniem, dotyczące wpływu mikrodozowania na zdrowie psychiczne i zdolność skupiania uwagi" – konkludują badacze.

Oceń treść:

Average: 8.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina
  • Katastrofa
  • pFPP

Set w momencie dorzucania pFPP - zdenerwowanie, złość, nienawiść, desperacja. Setting - moja własna łazienka, 8 rano po 10 godzinach pracy.

To, co chciałabym tutaj opisać jest ostrzeżeniem dla lekkomyślnych osób uważających, że narkotyki to świetna, luźna zabawa. Tak będziecie myśleć do pierwszego swojego wypadku. Potem zmądrzejecie... albo i nie.

 

Zacznę od krótkiego "prologu".

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pozytywne przeżycie
  • Tabaka
  • Tytoń

Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")

T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)

               [Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]

  • DOC
  • Katastrofa
  • Klonazepam
  • N2O (gaz rozweselający)

Humor dobry, gotowy na pierwsze od 7 miesięcy doświadczenie z psychodelikami, jednak trochę zmęczony podróżą i głodny. | Impreza typu psytrance w Gdańsku.

Po kilku miesiącach uprawiania sajkoszamanizmu, postanowiłem dać sobie spokój. Zauważyłem, że to nie jedyna dobra ścieżka w życiu oraz, że pod pretekstem niszczenia swojego ego, budowałem je coraz to większe. Mimo to, po siedmiu miesiącach od ostatnich grzybów, postanowiłem spróbować DOCa - substancji, która obrosła w legendy.

T+0

  • 2C-B
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie psychiczne: czwarty dzień przerwy od substancji, ogromny głód narkotykowy. Miejsce: lasek koło domu i jego okolice.

Dzień rozpoczął się nad wyraz pozytywnie, wstałem wcześnie rano do roboty, wyspany i w dobrym humorze. Był to czwart dzień przerwy po weekendowym maratonie podawania stymulantów dożylnie i donosowo. Mój stan psychiczny znacznie się poprawił i praca fizyczna mijała mi nadspodziewanie dobrze. Zmieniło się to na chwilę przed końcem pracy, kiedy dowiedziałem się, że znajomy z którym ostatnio poleciałem, dostał całkiem sporą sumę pieniędzy.