Podobne działanie opioidów i ibuprofenu w leczeniu przewlekłego bólu powypadkowego

Najnowsze badania mają dowodzić, że opioidy nie są bardziej skuteczne niż niesteroidowe leki przeciwzapalne, takie jak ibuprofen.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

portal.abczdrowie.pl
Natalia Kulik

Komentarz [H]yperreala: 
Mamy wątpliwość, jakie skutki może przynieść propagowanie takich wniosków w kraju, który już w tym momencie szeroko krytykowany jest za skąpienie potrzebującym opioidów.

Odsłony

2237

W przypadku leczenia przewlekłego bólu po wypadku samochodowym lekarze często przepisują opioidowe leki przeciwbólowe dostępne na receptę, takie jak oksykodon (Oxycontin).

Najnowsze badania dowodzą, że leki te nie są bardziej skuteczne niż niesteroidowe leki przeciwzapalne, takie jak ibuprofen.

Może się wydawać, że są to badania porównujące klasyczne środki przeciwbólowe, ale nie jest tak” - powiedział główny autor badania dr Francesca Beaudoin, adiunkt medycyny ratunkowej i lekarz ze szpitala na Rhode Island.

"Teraz, w momencie gdy opioidy są pod ostrzałem, nasuwa się pytanie: Co jest najlepszym sposobem leczenia, który jest najskuteczniejszy i na jakich warunkach działa? " – powiedział w informacji prasowej.

„Jako lekarz, ja przepisuję te leki przez cały czas. Czy to, co przepisuję ludziom wpływa na efekty przeciwbólowe, istotne dla pacjentów?” – dodaje Beaudoin.

Aby odpowiedzieć na te pytania, Beaudoin wraz z zespołem naukowców przeprowadzili badanie wśród 948 osób po wypadku samochodowym, którzy cierpieli na przewlekły ból przez co najmniej sześć tygodni.

Badacze stwierdzili, że starali się porównać przypadki, które były jak najbardziej prawdopodobne z wyjątkiem, w którym został przepisany lek przeciwbólowy.

Ogólnie rzecz biorąc, okazało się, że ryzyko uporczywego bólu było prawie takie samo zarówno w przypadku zażywania opioidów, jak i leków przeciwbólowych.

Ale ci, którzy brali tylko opioidy, okazało się, że byli o 17,5 procent bardziej narażeni na ciągłe przyjmowanie tych leków po upływie sześciu tygodni, w zależności od badania. Okazuje się zatem, że leki te są silnie uzależniające.

Opioidowe leki przeciwbólowe są bardzo silnymi środkami, ponieważ wywierają wpływ na receptory opioidowe, dzięki czemu hamują przekazywanie informacji bólowych w układzie nerwowym. Są to skuteczne leki przeciwbólowe, jednak posiadają działania niepożądane, a głównym z nich jest działanie uzależniające.

Stosowane są w leczeniu silnych bóli pourazowych, powypadkowych, pooperacyjnych, ponowotworowych czy pozawałowych. Podawane są tylko w poważnych przypadkach ze względu na szereg działań niepożądanych. Jednym z nich jest depresja ośrodka nerwowego oraz wymioty.

Najgorszym działaniem niepożądanym jest tzw. tolerancja, czyli rozwijanie uzależnienia od opioidów. Morfina silnie uzależnia zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Charakterystycznymi objawami nadużywania morfiny są zwężenie źrenic, zaczerwienie twarzy, świąd skóry, nadmierne pocenie się.

Wyniki opublikowano niedawno w czasopiśmie recenzowanym.

Następnym krokiem będzie identyfikacja zależności i cech, które można przewidzieć i które będą określały, jakie leczenie jest najlepsze dla danego pacjenta.

„ To może pomóc lekarzom w przepisywaniu opioidów jako leków przeciwbólowych tylko tym, którzy naprawdę ich potrzebują” - powiedział Beaudoin.

Oceń treść:

Average: 6.5 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

13.11.2008

[chyba już kultowy raport, przynajmniej w dziale DXM, a założę się, że wiele osób i tak jeszcze go nie miało okazji przeczytać, więc poznajcie jeden z niewielu polskich opisów plateau sigma]

To co wam opiszę wydarzyło się naprawdę i nic nie będę ściemniał. Miałem już więcej nie zaglądać, ale to trzeba wam napisać. Tylko proszę by zostało to tu na forum.

  • Inne
  • Pierwszy raz

Spontan. Nastawienie: mieszanka wielkiego przerażenia z jeszcze większą ciekawością. Start: piwnica w bloku Z, przejście długą drogą, dom T. Nastój: dobry, lekko przestraszona. Otoczenie: najlepszy przyjaciel (T) i jego kumpel (Z).

Lato, upał, oczekiwanie na ukochanego (był w Irandii). Nagle dzwoni telefon. T, ogarnia mnie, że ma coś dobrego i że chce pokazać mi coś czego nigdy pewnie nie będę miała okazji przeżyć. Jeśli chodzi o jakie kowiek doświadczenie na tamten czas to mogę powiedzieć, że często piłam alko i popalałam papierosy, więc ciężko było mi od razu zgodzić się na to by spróbować lub nie. Ciekawość jak zawsze zwyciężyła, było koło 20.30 więc poszłam szybko z domu by nikt mnie nie zatrzymał.

  • Marihuana

Pewnego pieknego wieczoru w ostatni dzien szkoly zaraz przed feriami

(godzina okolo 16, bylo ciemno) z kolegami postanowilismy troche

poswietowac. Troche sie balem bo bylem ostatnio mocno chory, antybiotyk

skonczylem brac 3 dni przed (nie pamietam co to bylo) i slyszalem ze

mieszanka antybiotyk + alkohol (najczesciej ) = nie wydolnosc serca,

lub tez brak przytomnosci.


Mimo to poszlismy w nasze ulubione miejsce, opuszczony dom dzialkowy ,

  • Marihuana

Doświadczenie: paliłem mj parę razy wcześniej, jednak bez efektów. Poza tym - nic (alkoholu itp. nie liczę)

S&S: grupka znajomych (razem 5 osób) pozytywnie nastawiona na samą myśl o upaleniu się.

Jak już wcześniej pisałem, paliłem już wcześniej marihuanę. Ani razu nie odnotowałem żadnych efektów. Mimo tego, gdy tylko padła propozycja, żeby złożyć się w kilka osób i porządnie się upalić - zgodziłem się.