To co chcę tu opisać, ma być po pierwsze, przykładem działania rośliny (ekstraktu), a po drugie, przykładem, że można się bawić względnie zdrowo, bez uzależnień, zjazdów i większych (a przynajmniej żadnych zauważalnych) konsekwencji.
W jednym z ostatnich wydań czasopisma "Cell" pojawił się apel o usunięcie irracjonalnych barier, które wstrzymują środowisko naukowe przed testami terapii z użyciem MDMA.
W jednym z ostatnich wydań czasopisma "Cell" pojawił się apel o usunięcie "irracjonalnych" barier, które wstrzymują środowisko naukowe przed testami terapii z użyciem MDMA. Ten popularny narkotyk może pozwolić na skuteczniejsze leczenie wielu poważnych chorób neurologicznych i psychologicznych.
MDMA, czyli 3,4-metylenodioksymetamfetamina, dzieli pewne właściwości chemiczne z kokainą i szeregiem innych wysoko uzależniających narkotyków. Autorzy raportu przyznają, że MDMA niesie ze sobą potencjał do nadużyć i w dużych dawkach wykazuje działanie neurotoksyczne. Liczne badania wskazują, że ecstasy podane w odpowiednich dawkach, pod właściwym nadzorem medycznym, jest substancją stosunkowo bezpieczną.
MDMA została opisana przez wielu badaczy jako empatogen, czyli substancja psychoaktywna powodująca charakterystyczne efekty emocjonalno-społeczne. Ostatnie badania wskazują, że pojedyncza sesja psychoterapeutyczna wspomagana MDMA może być tak skuteczna jak 10 lat standardowej terapii. Przyczyny takiego stanu rzeczy są złożone i nie w pełni zrozumiałe. Wydaje się, że MDMA umożliwia pacjentom zmierzenie się ze swoimi psychologicznymi demonami i tłumionymi myślami, bez strachu i zahamowania. Ecstasy niweluje także bariery między pacjentami i terapeutami, pozwalając im bardziej otwarcie się wypowiadać.
Zrozumienie mechanizmów działania MDMA może "doprowadzić do opracowania leków, które utrzymują potencjalne efekty terapeutyczne dla chorób takich jak autyzm czy zespół stresu pourazowego". Ecstasy może także przyczynić się dla rozwoju neurologii, ponieważ substancja jest przydatna do badania działania mózgu.
Autorzy raportu wzywają jednocześnie do podjęcia wzmożonych badań nad MDMA, a nie demonizowania jej.
Wesoły wieczór na działce z dwoma kumplami
To co chcę tu opisać, ma być po pierwsze, przykładem działania rośliny (ekstraktu), a po drugie, przykładem, że można się bawić względnie zdrowo, bez uzależnień, zjazdów i większych (a przynajmniej żadnych zauważalnych) konsekwencji.
Chęć rozluźnienia się i przyjemnego pofazowania i odstresowania sie
Dużo stresu na głowie ziolo zaczyna nudzić w ostatnim czasie polubiłem se przyjebac ketaminy a dostałem akurat dobytek pieniezny ale nie chciałem przyjebac kety nie miałem ochoty na ciężki robotyczny trip a więc hmmm może jakieś opio? Kurwa opio wpierdalac? Czemu nie ale wsm widzę że gosc ma taniutko klony, oooo jaką piękna cena 5 clonow za 40 zlociszy a więc żal nie skorzystać. godzina z 18
Nastawienie: Dobre, pozytywne Nastrój: W miarę neutralny Okoliczności: Ognisko kolegi, znałem tylko parę osób, nieciekawe towarzystwo. Otoczenie: Końcówka listopada a więc początki zimy, las nad sztucznym jeziorem, wieczór, ciemno, ogółem również nieciekaiwe.
Po szkole dostałem telefon od kolegi (N) że jest ognisko wieczorem, żebym wpadał, będzie fajnie i tak dalej. Postanowiłem się tam wybrać z moim z kolegą z klasy (K), znamy się już dosyć długo i często razem gdzieś chodzimy. Wieczorem K wpadł pod mój dom, po czym poszliśmy gdzieś kupić alko. Potem spotkaliśmy się z N i z paroma innymi kolegami i koleżankami, i oszliśmy już nad jeziorko. Było to dosyć daleko więc pokonanie tej trasy nam trochę zajęło.