Zastosowanie opium w starożytności może zaskoczyć.

Co sugerują autorzy badań przeprowadzonych w Izraelu?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

national-geographic.pl | MATEUSZ ŁYSIAK

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

194

Zastosowanie opium w starożytności może zaskoczyć. Co sugerują autorzy badań przeprowadzonych w Izraelu?

Naukowcy prowadzący badania terenowe w Izraelu odkryli ślady opium w ceramicznych naczyniach z XIV wieku p.n.e. Ich znalezisko to jak dotąd najstarsze dowody wykorzystania narkotyku w starożytności. Artefakty wykopano w Tel Yehud, mieście położonym około 18 km od Tel Awiwu. Naukowców skłonił do badań ich kształt – odwróconych kwiatów maku. To właśnie z tych roślin produkuje się opium.

Właściwie mak lekarski jest jedną z pierwszych roślin na świecie, które zaczęto używać w celach medycznych. Opisane odkrycie jest najwcześniejszym dowodem na istnienie samej substancji. Badacze twierdzą jednak, że jej historia może sięgać jeszcze dalej w przeszłość i w głąb Azji. Eksperci stawiają hipotezę, że opium powstało na terenie dzisiejszej Turcji. Stamtąd przez Cypr narkotyk miał trafić do Izraela.

Pogrzebowe opium znalezione w Izraelu

Jak można przeczytać na łamach czasopisma „Archaeometry”, naukowcy z Izraelskiego Urzędu Zabytków, Instytutu Nauki Weizmanna i Uniwersytetu w Tel Awiwie zidentyfikowali ślady narkotyku w ośmiu naczyniach. Nie wszystkie powstały na miejscu w Izraelu. Część z nich została sprowadzona z Cypru. Miejsce odkrycia może wskazywać na zastosowanie opium. W okolicy chowano Kananejczyków. Archeolodzy przypuszczają:

– Być może podczas tych ceremonii, prowadzonych przez członków rodziny lub przez duchownego w ich imieniu, uczestnicy próbowali podnieść na duchu swoich zmarłych krewnych w celu wyrażenia prośby. Wpadali w stan ekstazy za pomocą opium – mówi Ron Be'eriof z Izraelskiego Urzędu Starożytności w oświadczeniu prasowym.

Nie wyklucza również, że narkotyk mógł „pomóc duchowi wstać z grobu, przygotowując się do spotkania z krewnymi w następnym życiu”.

Narkotyki w starożytności i czasach biblijnych

W rozmowie z „The Times of Israel” Amanda Borschel-Dan Vanessa Linares, archeolożka z Uniwersytetu w Tel Awiwie i główna autorka badania, podkreśliła, że to „pierwsze możliwe do zidentyfikowania użycie opium bez cienia wątpliwości w Lewancie”.

To nie pierwsze narkotyczne odkrycie w Izraelu. W 2020 r. naukowcy zidentyfikowali ślady konopi w liczącej 2700 lat świątyni w Tel Arad w południowo-wschodnim Izraelu. Badanie wykazało, że na jednym z ołtarzy marihuana była zmieszana z odchodami zwierząt. Miał to być sposób na ogrzanie wnętrza. Na drugim ołtarzu odkryto z kolei ślady kadzidła wymieszanego z tłuszczem zwierzęcym.

Badacze sugerują, że konopie indyjskie były używane w biblijnej Judzie jako środki psychoaktywne, do stymulowania przeżyć podczas ceremonii religijnych. Ślady opium są o około 600 lat starsze od dowodów na wykorzystanie marihuany w świątyni. Wygląda na to, że historycznie narkotyki cieszyły się większym przyzwoleniem społecznym. Wiązało się to zapewne z tym, że były wykorzystywane w ściśle określonych sytuacjach, związanych najczęściej z rytuałami i religią.

Obecne podejście społeczeństwa i środowisk naukowych względem używek i środków psychoaktywnych cały czas ewoluuje. Marihuanę można legalnie kupić i palić rekreacyjnie między innymi w Holandii, Portugalii czy niektórych stanach USA. Coraz częściej badane są też środki halucynogenne. Testowane jest między innymi zastosowanie ich w leczeniu depresji.

Odkrycia archeologiczne w Izraelu

Archeolodzy prowadzący wykopaliska w Izraelu mają pełne ręce roboty. Nawet odkrycia sprzed kilku lat, po kolejnych badaniach mogą zaskoczyć nowymi faktami.

Wiele emocji wzbudza między innymi poszukiwanie biblijnej Betsaidy, wioski, w której Jezus miał dokonywać cudów. Tam też urodził się święty Piotr. Niedawno badacze zbliżyli się do poznania prawdy o miejscu narodzin apostoła.

Oczywiście nie wszystkie odkrycia archeologiczne na terenie Izraela dotyczą chrześcijaństwa. Archeolodzy znaleźli też rzymską monetę z wybitym znakiem zodiaku. To pierwsze takie znalezisko w kraju.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


Okolo 20-30 grzybkow (trudno ocenic bo bylo najpierw

zmrozone a potem rozmrozone i nie wysuszone co dalo

nieprzeliczalna papke kto wie moze to bylo 40?)



1/4 kwasika (slynna zupka)






Wybralam sie do Krakowa na muzyczne co nie co

czyli podziwiac Jelinka za sterami, tanczacego

z plytami ( a chlopak potrafi!).





Nie podam czasu bo orientacje stracilam juz rano

  • AM-2201
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja

Utrata świadomości oraz zapętlone retrospekcje.

Około godziny 19.30 załadowałem pierwszą dawkę DXM (225 mg). Razem z dziewczyną wybieraliśmy się na imprezę do znajomego. Około 20.30 poczułem typowe objawy po dexie. Już na imprezie (godzina 21.00) wziąłem drugą dawkę (150 mg) oraz po pół godzinie kolejne 150 mg.

Godzina 22.00 - czuję w sobie 525 mg dexa. Typowe objawy, zaburzenia świadomości i otoczenia, problemy z wymową wyrazów.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Na kodeinę trafiłem w najgorszym momencie, w jakim tylko można trafić na opiaty. Ciężki okres w życiu, problemy zawodowe, problemy z związku. Przez pełne stresu miesiące, nie potrafiłem się zrelaksować choćby na minutę, potrzebowałem przerwy i tak oto jestem. Samotny, piątkowy wieczór. W zanadrzu czeka playlista z ulubioną muzyką i woda w razie potrzeby. Jestem dość podekscytowany, mam spore oczekiwania i ciekaw jestem, czy rzeczywistość pokryje się z wyobrażeniami. Biorę na pusty żołądek, jestem też nieźle zmęczony fizycznie.

 

 

Gdyby mój pierwszy raz, zamienić z drugim, to wziąłbym to tylko raz w życiu i zapomniał...

Dlaczego? Ponieważ drugim razem efekty były delikatne, mało euforyczne, słabe i zwyczajnie nudne. Ale pierwszy, który tu opiszę, pokazał mi na co stać tą substancję.

 

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Set: Jestem teraz w ciekawej sytuacji życiowej. Wczoraj skończyła mi się codzienna praca zarobkowa, a od dziś wieczór na tydzień mam zamieszkać na działce. Jest to taki punkt przejścia między starą a nową rzeczywistością, a między nimi ten od dawna planowany trip. Pomimo tego, że spałem dziś ponad 12h, wciąż jestem zmęczony, zapewne przez nadmiar rzeczy i obowiązków, jakie na siebie nałożyłem w ostatnim okresie życia. Chciałem nawet przełożyć tripa, lecz nie mam na kiedy, ten dzień jest jedyny i idealny. Jestem na czczo. Setting: Pomimo tego, że zażywam DXM w domu, to jestem ubrany i od razu wychodzę nad pobliską rzekę. Jest zaraz po południu i jest ciepło oraz lekko pochmurnie.

Substacja: DXM-HBR ekstrahowane z Acodinu, eksperymentalną metodą (z małą wydajnością :( ), w dawce 140 mg = 2,47 mg/kg