Zastosowanie opium w starożytności może zaskoczyć.

Co sugerują autorzy badań przeprowadzonych w Izraelu?

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

national-geographic.pl | MATEUSZ ŁYSIAK

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

175

Zastosowanie opium w starożytności może zaskoczyć. Co sugerują autorzy badań przeprowadzonych w Izraelu?

Naukowcy prowadzący badania terenowe w Izraelu odkryli ślady opium w ceramicznych naczyniach z XIV wieku p.n.e. Ich znalezisko to jak dotąd najstarsze dowody wykorzystania narkotyku w starożytności. Artefakty wykopano w Tel Yehud, mieście położonym około 18 km od Tel Awiwu. Naukowców skłonił do badań ich kształt – odwróconych kwiatów maku. To właśnie z tych roślin produkuje się opium.

Właściwie mak lekarski jest jedną z pierwszych roślin na świecie, które zaczęto używać w celach medycznych. Opisane odkrycie jest najwcześniejszym dowodem na istnienie samej substancji. Badacze twierdzą jednak, że jej historia może sięgać jeszcze dalej w przeszłość i w głąb Azji. Eksperci stawiają hipotezę, że opium powstało na terenie dzisiejszej Turcji. Stamtąd przez Cypr narkotyk miał trafić do Izraela.

Pogrzebowe opium znalezione w Izraelu

Jak można przeczytać na łamach czasopisma „Archaeometry”, naukowcy z Izraelskiego Urzędu Zabytków, Instytutu Nauki Weizmanna i Uniwersytetu w Tel Awiwie zidentyfikowali ślady narkotyku w ośmiu naczyniach. Nie wszystkie powstały na miejscu w Izraelu. Część z nich została sprowadzona z Cypru. Miejsce odkrycia może wskazywać na zastosowanie opium. W okolicy chowano Kananejczyków. Archeolodzy przypuszczają:

– Być może podczas tych ceremonii, prowadzonych przez członków rodziny lub przez duchownego w ich imieniu, uczestnicy próbowali podnieść na duchu swoich zmarłych krewnych w celu wyrażenia prośby. Wpadali w stan ekstazy za pomocą opium – mówi Ron Be'eriof z Izraelskiego Urzędu Starożytności w oświadczeniu prasowym.

Nie wyklucza również, że narkotyk mógł „pomóc duchowi wstać z grobu, przygotowując się do spotkania z krewnymi w następnym życiu”.

Narkotyki w starożytności i czasach biblijnych

W rozmowie z „The Times of Israel” Amanda Borschel-Dan Vanessa Linares, archeolożka z Uniwersytetu w Tel Awiwie i główna autorka badania, podkreśliła, że to „pierwsze możliwe do zidentyfikowania użycie opium bez cienia wątpliwości w Lewancie”.

To nie pierwsze narkotyczne odkrycie w Izraelu. W 2020 r. naukowcy zidentyfikowali ślady konopi w liczącej 2700 lat świątyni w Tel Arad w południowo-wschodnim Izraelu. Badanie wykazało, że na jednym z ołtarzy marihuana była zmieszana z odchodami zwierząt. Miał to być sposób na ogrzanie wnętrza. Na drugim ołtarzu odkryto z kolei ślady kadzidła wymieszanego z tłuszczem zwierzęcym.

Badacze sugerują, że konopie indyjskie były używane w biblijnej Judzie jako środki psychoaktywne, do stymulowania przeżyć podczas ceremonii religijnych. Ślady opium są o około 600 lat starsze od dowodów na wykorzystanie marihuany w świątyni. Wygląda na to, że historycznie narkotyki cieszyły się większym przyzwoleniem społecznym. Wiązało się to zapewne z tym, że były wykorzystywane w ściśle określonych sytuacjach, związanych najczęściej z rytuałami i religią.

Obecne podejście społeczeństwa i środowisk naukowych względem używek i środków psychoaktywnych cały czas ewoluuje. Marihuanę można legalnie kupić i palić rekreacyjnie między innymi w Holandii, Portugalii czy niektórych stanach USA. Coraz częściej badane są też środki halucynogenne. Testowane jest między innymi zastosowanie ich w leczeniu depresji.

Odkrycia archeologiczne w Izraelu

Archeolodzy prowadzący wykopaliska w Izraelu mają pełne ręce roboty. Nawet odkrycia sprzed kilku lat, po kolejnych badaniach mogą zaskoczyć nowymi faktami.

Wiele emocji wzbudza między innymi poszukiwanie biblijnej Betsaidy, wioski, w której Jezus miał dokonywać cudów. Tam też urodził się święty Piotr. Niedawno badacze zbliżyli się do poznania prawdy o miejscu narodzin apostoła.

Oczywiście nie wszystkie odkrycia archeologiczne na terenie Izraela dotyczą chrześcijaństwa. Archeolodzy znaleźli też rzymską monetę z wybitym znakiem zodiaku. To pierwsze takie znalezisko w kraju.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Impreza z ostrą muzyką hardcorowo, breakcorowo, speedcorowo, terrorcorową :)

   Tak sobie pomyślałam, że warto by było uzupełnić neurogroove o moje doświadczenia :) Publikowałam tutaj trip raporty z początków mojej psychoaktywnej kariery, które były średnio udane. Nie jest łatwo teraz opisać te długie lata licznych doświadczeń. 

    Niedawno wpadłam na pomysł, żeby wkleić tutaj fragment mojej (nieskończonej jeszcze) książki, w której opisałam najpiękniejszego tripa w moim życiu. Wycięłam zbyt osobiste momenty a zostawiłam te, które dotyczą samego tripa. Miłej lektury :)

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, dość spory zasób informacji, lekkie podenerwowanie połączone z euforią. Załadowanie kartonika przed zakupami w Biedronce poprzedzającymi domówkę połączoną z grillem. Wraz ze mną moi przyjaciele, dziewczyna, praktycznie sami swoi. Miejsce: Stary, zniszczony duży dom + ogród, też dość spory. Oczko wodne, kwiaty, rośliny, drzewa a za tym wszystkim garaż z małym warsztatem.

To mój pierwszy raport, proszę o wyrozumiałość.

175cm, 66kg

  • Melatonina
  • Pozytywne przeżycie

Przespałem pół dnia, więc nie mogąc usnąć siedziałem przed kompem w nocy i słuchałem muzy

Tej nocy trzeci raz z rzędu miałem się przygotowywać do OOBE. Trochę mnie jednak zmęczyło spanie 4h, rozbudzanie przez godzinę, strojenie się do OOBE i znowu zasypianie, do tego było już późno (3 nad ranem?) i cały dzień pobolewała mnie głowa.

Decyduję się na odpoczynek z melatoniną (1,25mg) + walerianą (50mg) (ta mieszanka ułatwia zapamiętywanie snów i pozwala mi normalnie zasypiać).

  • DOI

Substancja: DOI ( 2,5-dimetoksy-4-jodoamfetamina )

Dawka: 3,5 mg

Doświadczenie w fenetylaminach: XTC, amfetamina, 2C-E, 2C-I, 2C-

T-2, San Pedro.


Było to moje najgłębsze chyba doświadczenie z fenetylaminami.

Dzieliło się wyraźnie na trzy fazy. Pierwsza - wejście, mdłosci,

nieprzyjemne efekty, druga - natłok halucynacji i pozytywnych i

negatywnych efektów, przerost nad naszymi możliwosciami, trzecia

- stabilizacja. Trwało w sumie 16 h.