REKLAMA




Wprowadzili na rynek prawie dwie tony dopalaczy. Usłyszeli zarzuty

10 osób usłyszało zarzuty w sprawie wprowadzenia na rynek 1,8 tony dopalaczy – poinformowała szczecińska Prokuratura Krajowa. W tle śledztwa jest śmierć mężczyzny, który zatruł się dopalaczami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polskieradio.pl/PAP
ksem
Komentarz [H]yperreala: 
Zaprawdę, strzeżcie się nowego dopalacza o nazwie "fake-hash".

Odsłony

375

10 osób usłyszało zarzuty w sprawie wprowadzenia na rynek 1,8 tony dopalaczy – poinformowała szczecińska Prokuratura Krajowa. W tle śledztwa jest śmierć mężczyzny, który zatruł się dopalaczami.

- Dziesięć osób usłyszało już zarzuty dotyczące obrotu dopalaczami na terenie całego kraju od 2013 r. do 2015 r. – powiedziała naczelnik Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie Aldona Lema. - Dotychczas postawione zarzuty obejmują obrót minimum 1,8 tony dopalaczy, które podejrzani wprowadzili na rynek – dodała.

Początki śledztwa

Początki śledztwa sięgają 2015 r., kiedy na jednym z rachunków bankowych uwagę Generalnego Inspektora Informacji Finansowej zwróciła zaksięgowana wpłata 500 tys. zł, które mogły być "brudnymi" pieniędzmi pochodzącymi z obrotu narkotykami. Śledczy ustalili jednak, że to pieniądze pochodzące z handlu dopalaczami.

U jednego z podejrzanych funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji w Gorzowie Wielkopolskim znaleźli około 500 tys. zł oraz ponad siedem kilogramów dopalacza o nazwie 3-MMC – powiedziała Lema. Kolejne 500 tys. zł zabezpieczono na koncie tego mężczyzny.

Jak dodała Lema, oprócz dopalacza 3-MMC na rynek wprowadzano także inne dopalacze, m.in. etkatynon, pentedron, 4-CMC i najgroźniejszy spośród nich alfa-PVP.

W tle śmierć mężczyzny

Według śledczych, to właśnie dopalacz alfa-PVP jest odpowiedzialny na śmierć 28-letniego mężczyzny, który trafił do szpitala z podejrzeniem zatrucia po jego zażyciu. Biegli stwierdzili, że zgon mężczyzny nastąpił na skutek zatrucia pentedronem i alfa-PVP.

Śledztwo nadzorowane przez zachodniopomorską prokuraturę krajową toczy się m.in. w sprawie wprowadzenia do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji, które nie mogły być jednak traktowane jak narkotyki. Dlatego zarzuty stawiane są w oparciu o art. 165 Kodeksu karnego, który sankcjonuje sprowadzanie niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia wielu osób przez wyrabianie lub wprowadzanie do obrotu szkodliwych dla zdrowia substancji.

Jak podkreśla Lema, dopalacze oprócz działania psychoaktywnego są niebezpieczne dla życia. "Uzyskaliśmy opinie toksykologiczne, które jednoznacznie wskazują, że obrót dopalaczami stanowi narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu albo utraty życia" – dodała.

Psychoaktywne substancje

Podejrzani wprowadzili także na rynek dopalacz o nazwie fake-hash, który nie znajduje się w wykazach stanowiących załącznik do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Na tej liście znajdują się 3-MMC, pentedron, etkatynon, alfa-PVP i od września ubr. także 4-CMC.

Z ustaleń toksykologów przygotowanych na potrzeby śledztwa wynika, że zażywanie 3-MMC powoduje m.in. ataki paniki, depresję, czy psychozę. Pentedron odpowiedzialny jest za przyspieszony płytki oddech, szybkie bicie serca i zwiększone ciśnienie tętnicze krwi, a jego zagrożenie dla życia wzrasta z ilością przyjętej substancji.

Z kolei dopalacz 4-CMC wywołuje m.in. zapalenie mięśnia sercowego, depresję, a nawet myśli samobójcze. Jak wskazują specjaliści, jest szczególnie niebezpieczny, bo brakuje informacji na temat jego toksyczności, a długofalowe skutki działania są nieznane. Podobne działanie do 4-CMC ma także etkatynon.

Alternatywa dla haszyszu

Jednym z nowych dopalaczy jest także fake hash wprowadzony na rynek, jako "legalna" alternatywa dla haszyszu, czy marihuany. Zakres działań niepożądanych jest podobny do tych, które wywołuje 4-CMC. Za wprowadzenie na rynek dopalaczy grozi kara pozbawienia wolności do 8 lat. Jeśli następstwem czynu jest śmierć człowieka kara może wynieść do 12 lat.

Oceń treść:

Average: 8 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Dekstrometorfan
  • Diazepam
  • Etanol (alkohol)
  • Klonazepam
  • Marihuana

150dxm, 50mg benzydaminy, 375msg 25c-NBOMe, 2mg clo, 10mg diazepamu, THC, alkohol.

10:00 - Połykam 1mg clonazepamu popijając energy-drinkiem

16:00 - 10mg diazepamu leci do mojego żołądka popity pluszem activ

19:00 - Połykam 500mg benzydaminy zawiniętej w chusteczkę. Czuje się wyluzowany, bezproblemowo, efekt działania benzodiazepin. Fajnie pisze mi się z ludźmi na gg, ircu, facebooku. W tle gra telewizor i dobranocka "tomek i przyjaciele"

  • Marihuana

nazwa substancji : bromowodorek dekstrometorfanu

poziom doświadczenia użytkownika : ganja haszysz amfetamina benzydamina efedryna dxm

dawka : 675 mg (45 tabletek) doustnie





DXM brałem już wiele razy ale dopiero teraz zmobilizowałem się żeby opisać trip





  • Szałwia Wieszcza

Nazwa substancji: Salvia Divinorum


Doświadczenie: Ziele (bardzo często), Hasz (kilka razy), Gałka (2 razy i nigdy więcej), kiedyś alkohol (nie za często)


Dawka i sposób uzycia: 2 duże liście, metoda "kulki"


Set & setting: Łąka, letnie popołudnie (15 - 18 godz), dwie osoby. Oczekiwaliśmy mocnych doznań, ale przynajmniej ja byłem jakoś szczególnie nieprzekonany.




  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Pierwszy raz

Trip z trójką znajomych - C, Sz i K. Dla nikogo z nas nie był to pierwszy raz z psychodelikami. Zdarzyło się już nam nawet wcześniej tripować na kwasie w podobnym składzie - ja z C i Sz. C i Sz z kolei jedli hometa z K. Jedynie ja z K nie miałem wcześniej okazji razem spożywać psychodelików. Pokój C w jego domu rodzinnym. Rodzina C była w domu, ale mieliśmy pełen komfort, jako że rzadko kiedy w ogóle ktoś zaglądał do pokoju, w którym mieliśmy spędzić najbliższe kilka godzin. Zimowy wieczór. Ogólna kondycja psychofizyczna całkiem niezła, chociaż bywało lepiej. Możliwa lekka tolerka. W ciągu ostatnich 3 tygodni zdążyłem odbyć dwa tripy przy 15mg i 10mg 4-ACO-DMT (choć to drugie trudno nazwać tripem z prawdziwego zdarzenia).

Wstęp: Zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie 2011/2012, po tym jak długo nie mogłem znaleźć okazji ani towarzystwa, żeby spróbować psychodelików, nagle okazało się, że w okresie trwającym trochę więcej niż miesiąc umówiłem się na aż cztery tripy. Opisywany w niniejszym TR był trzecim z nich. Ze względu na duże ich zagęszczenie jak i inne okoliczności, nastawiałem się raczej na rozrywkowego tripa niż na podróż w głąb siebie. Już od dłuższego czasu planowałem z kilkoma starymi znajomymi zjedzenie hometa albo 4-ACO-DMT.

randomness