Witam :)
Będzie to raport o szczęściu dosłownie eksplodującym ze wszystkich komórek nerwowych.
S&S: impreza techno, dwie piguły na dwie osoby (podobno MDMA). Nie testowane, ze sprawdzonego źródła. Jednak tym razem zaskoczyły.
Przez opieszałość urzędników można będzie kupić środki odurzające. Bosko! :8] Bonus - wódka dla wszystkich! Freestyle!
Ministerstwo Zdrowia zapomniało, dealerzy narkotykowi zacierają ręce. Urzędnicy nie przyłożyli się do ustawy o swobodzie gospodarczej. Wyrób środków odurzających został tam zrównany z produkcją powideł. Czy Polacy będą mieli ułatwiony dostęp do morfiny, amfetaminy czy heroiny? Projekt nowej ustawy o swobodzie działalności gospodarczej wskazuje, że tak. Według projektowanego prawa, produkcja i obrót narkotykami są poza kontrolą. Wszystko przez urzędników Ministerstwa Zdrowia, którzy nie potrafili na czas wysłać wniosku o umieszczenie w nowym akcie odniesienia do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
W konsekwencji produkcji narkotyków będzie się mógł podjąć bez dodatkowych zezwoleń każdy zarejestrowany podmiot gospodarczy. Wystarczy, że w dokumentach firmy wpisze produkcję środków odurzających i psychotropowych do celów medycznych. Zniknie także kontrola nad obrotem wytworzonymi pod tą etykietą specyfikami. "Dziurawym" projektem ustawy zbulwersowane są organizacje i instytucje zajmujące się przeciwdziałaniem uzależnieniom. - Niedopatrzenie urzędników może mieć fatalne skutki.
Problem narkomanii jest tak poważny, że nie można go zlekceważyć czy tak po prostu przeoczyć - twierdzi ks. Arkadiusz Nowak. - Zapisy projektu trzeba jak najszybciej zmienić, w przeciwnym razie produkcja narkotyków w celach leczniczych oraz środków psychotropowych będzie poza kontrolą - alarmuje Piotr Jabłoński, dyrektor Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. - Co więcej, poza kontrolą znajdzie się również obrót tzw. prekursorami, czyli substancjami używanymi jako zamienniki albo półprodukty do produkcji silnych środków odurzających. Brak kontroli nad nimi oznacza brak kontroli nad nielegalnym rynkiem narkotyków - dodaje Jabłoński.
O potrzebie uzupełnienia projektu ustawy przekonani są również urzędnicy Ministerstwa Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej. Jednak go nie uzupełnili. Od Jerzego Molaka, dyrektora departamentu regulacji wewnętrznego obrotu gospodarczego MGPiPS, usłyszeliśmy, że to nie ten resort jest gospodarzem ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
- Ustawa o swobodzie działalności ma za zadanie zniesienie barier biurokratycznych. W żadnym jednak przypadku nie mamy zamiaru uwalniać handlu narkotykami czy środkami psychotropowymi - mówi Molak. - Problemu by nie było, gdyby Ministerstwo Zdrowia we właściwym czasie zgłosiło odpowiedni wniosek. Trudno, byśmy w tym zakresie decydowali za gospodarza przepisu - dodaje. Tymczasem MZ przesłało do resortu gospodarki swoje uwagi dopiero w październiku. Czyli o kilka tygodni za późno, bo uzgodnienia międzyresortowe trwały do połowy września.
Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii nie jest jedyną, która nie znalazła się w projekcie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej.
Kilka dni temu informowaliśmy, że w dokumencie nie znalazły się także przepisy o wychowaniu w trzeźwości. To oznacza, że gdy zacznie obowiązywać nowe prawo, niemal każdy będzie mógł handlować alkoholem. Wystarczy tylko wpis do tzw. rejestru działalności regulowanej. Przedsiębiorca będzie musiał dodatkowo złożyć oświadczenie, że spełnia "przewidziane przez prawo wymogi" . Tyle tylko, że w projekcie ustawy o wymogach tych nie ma ani słowa.
Impreza techno, nastawienie pozytywne, potem domek.
Witam :)
Będzie to raport o szczęściu dosłownie eksplodującym ze wszystkich komórek nerwowych.
S&S: impreza techno, dwie piguły na dwie osoby (podobno MDMA). Nie testowane, ze sprawdzonego źródła. Jednak tym razem zaskoczyły.
Palmy - Palmae
(ang. areca palm, betel-nut; franc.: arequier; niem.: Betelnusspalme)
Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiązania - chwila dla siebie.
Tak.. dziwnie to opisywać, coś na co brakuje słów. Dzień po znacznie mniej się pamięta, efekt pierwszy raz w zyciu powaliły, coś kompletnie niespodziewanego, innego, abstrakcyjnego. Postaram się podjąć wyzwania i skrobnąć co nie co, dzieląc się doświadczeniem. Lat 24, delikatne oderwane dwa drobne kawałeczki od zbitej trojki g. Wszystko w domowym zaciszu, posprzątane, brak obowiązków na głowie i spraw do nagłego rozwiazania - chwila dla siebie. Czas jest względny, nie będę go tutaj podawał, ale będzie się pojawiał dośc intuicyjnie, w słowach.
Chciałem tylko odlecieć, jak najdalej od wszystkiego.
Ponad rok nie brałem żadnego aptecznego syfu, niestety przypomniałem sobie o tym, przeglądając Internet. Trafiłem na jakąś informację o opioidach. Przeczytałem kilka linijek tekstu, który pomimo przeczytania nie włożył do mojej głowy żadnej informacji, zamyśliłem się o tym, że dawno już nie brałem niczego z apteki. Nie byłbym w stanie przeżyć tego okresu bez czegoś innego i z całą pewnością zastąpiłem sobie to chociażby amfetaminą i inną chemią. Będąc na przymusowym odwyku od dwóch miesięcy, coś pękło we mnie i nie byłem już w stanie chować się przed aż nadto szarą rzeczywistością.
Komentarze