Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.
Mimo braku konsultacji nawet wewnątrz instytucji rządowych Minister Ziobro dalej forsuje ustawę wprowadzającą karę pozbawienia wolności do 8 lat bez wymaganego przez Radę Unii Europejskiej podziału na narkotyki miękkie i twarde...
Mimo braku konsultacji nawet wewnątrz instytucji rządowych Minister Ziobro dalej forsuje ustawę wprowadzającą karę pozbawienia wolności do 8 lat bez wymaganego przez Radę Unii Europejskiej podziału na narkotyki miękkie i twarde...
Po naszych interwencjach i wskazaniu na brak konsultacji sejmowe komisje powołały podkomisję, która tego samego dnia przyjęła bez uwag propozycję Ministra Ziobro. Dzieje się to w czasie przygotowywania przez Komisję Europejską wytycznych na temat konsultacji społecznych podczas tworzenia praw narkotykowych. Bez zmian termin głosowania tej poprawki ustalony jest na ten tydzień. Dodatkowe spotkanie Komisji Sprawiedliwosci i Zdrowia odbędzie się we Wtorek (4.IV, godzina 10:00, sala 12/bud. G).
Oficjalne sprawozdanie:
Komisje Sprawiedliwości i Praw Człowieka /SPC/ oraz Zdrowia /ZDR/ przeprowadziły pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary (druk nr 420). Projekt ustawy dotyczy zasad odpowiedzialności karnej w zakresie przestępstw związanych z nielegalnym wytwarzaniem i obrotem środkami odurzającymi, substancjami psychotropowymi lub prekursorami. Ma on na celu implementację do prawa polskiego postanowień Decyzji ramowej Rady Unii Europejskiej Nr 2004/757/WSISW z dnia 25 października 2004 roku ustanawiającej minimalne przepisy określające znamiona przestępstw i kar w dziedzinie nielegalnego obrotu narkotykami. Wiele kontrowersji wzbudził art. 2 projektu ustawy, zgodnie z którym do zamieszczonego w art. 16 ustawy z dnia 28 października 2002 r. o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary katalogu przestępstw, w związku z którymi podmioty zbiorowe mogą być pociągnięte do odpowiedzialności, dopisany ma zostać jedynie nielegalny obrót środkami odurzającymi, substancjami psychotropowymi oraz prekursorami. Biuro Studiów i Ekspertyz oraz Biuro Legislacyjne Kancelarii Sejmu zwróciły uwagę na niepełną implementację przepisów Decyzji ramowej i nieuwzględnienie w dodawanym pkt 13 w art. 16 ust. 1 czynów niedozwolonych polegających na wytwarzaniu, przetwarzaniu, przerobie, przywozie, wywozie, posiadaniu wspomnianych środków i substancji. Komisje powołały podkomisję, która ma przygotować sprawozdanie, uwzględniające uwagi do projektu zgłoszone przez biura Kancelarii Sejmu. Przewodniczącym podkomisji został poseł Rafał Muchacki (PO). W posiedzeniu wziął udział podsekretarz stanu w Ministerstwie Zdrowia Andrzej Wojtyła.
Tekst nowelizacji: http://orka.sejm.gov.pl/opinie5.nsf/nazwa/spr_420/$file/spr_420.pdf
Nie będzie to typowy trip raport, a raczej opis tych substancji i kilka moich przemyśleń m.in. ze względu, że były to tripy "łóżkowe" tzn. słuchawki na uszy i kładziemy się z zamkniętymi oczami.
Nastawienie bardzo pozytywne z jedocześnie ogromnym stresem przed nieznanym. 2 tygodnie całkowitej trzeźwości przez wzięciem. Trip w pięknym miejscu na wzgórzu w lesie. Towarzyszyła mi moja dziewczyna, która nie miała żadnych doświadczeń z lsd. Substancje tą brałem by zmienić coś w swoim życiu i poznać to piękno, o którym wszyscy piszą.
Do Lsd przygotowywałem się bardzo długo i poważnie. Przeczytałem wiele artykułów, poznałem wiele historii i możliwości wynikających z zażycia substancji. Jestem osobą, która bardzo rozważnie i odpowiedzialnie sięga po nowe używki więc łączny czas przygotowań zajął mi około 2 miesięcy (nabycie wiedzy, zdobycie czystego lsd oraz zaplanowanie samego tripa). Zacznę może od tego dlaczego w ogóle sięgnąłem po tą mistyczną używkę. Nie zagłębiając się w historie mojego życia powiem jedynie tyle, że bardzo się zmarnowałem.
Spokój, cisza, własny pokój
Zaczeło się ogólnie źle. Byłem w złym nastroju, zdołowany piętrzącymi sie problemami życiowymi. Ot, jestem w czarnej dupie.
Nie paliłem przez dłuższy czas z powodu braku kasy. Ponad miesiac.
Zdobywszy trochę kasy kupiłem za 200 zł trochę MJ. Paliłem mało, 1 skręta dziennie. To mi wystarczalo.
Któregoś dnia pojawiła się radość - od dawna oczekiwana kasa do mnie spłynęła. Kupiłem więc około 12g MJ. Aby dać sobie luzu, długo oczekiwanego luzu...
Czas nie ma znaczenia. Trwało to wszystko około 3 dni.