USA: Naukowcy zarekomendują FDA przeklasyfikowanie psylocybiny

Jeśli badania kliniczne III fazy zakończą się sukcesem, badacze sugerują przeklasyfikowanie psylocybiny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Science Daily

Odsłony

340

W swojej ewaluacji badań nad bezpieczeństwem i nadużywaniem substancji zawartej w grzybach halucynogennych, badacze z Johns Hopkins sugerują, że po przeprowadzeniu badań klinicznych III fazy, psylocybina powinna zostać przeklasyfikowana, z substancji Grupy I – co oznacza narkotyk bez znanego potencjału medycznego - do Grupy IV, gdzie znajdują się leki nasenne na receptę, przy jednoczesnym zachowaniu ściślejszej kontroli.

Naukowcy podsumowują swoją analizę w październikowym wydaniu "Neuropharmacology".

Chcemy teraz zainicjować rozmowę na temat tego, jak [należy] klasyfikować psylocybinę, aby ułatwić jej trafienie do użytku klinicznego i zminimalizować w przyszłości przeszkody logistyczne.

- mówi Matthew W. Johnson, doktor nauk biologicznych i behawioralnych z Johns Hopkins University School of Medicine.

Spodziewamy się, że te ostateczne testy odbędą się w ciągu najbliższych pięciu lat.

Zgodnie z ustawą o substancjach kontrolowanych z roku 1970 każdy lek, który może być nadużywany, jest klasyfikowany w oparciu o kryteria, które uwzględniają, czy ma on uznane medyczne zastosowanie, a także bezpieczeństwo jego stosowania i potencjał nadużywania. Chociaż wstępne badania sugerują, że psylocybina może być skuteczna jako pomoc w rzucaniu palenia i zaburzeniach takich jak depresja czy lęk specyficzny dla choroby nowotworowej, musi ona przejść próby kliniczne III fazy, zanim można będzie można wystąpić do FDA o jej przeklasyfikowanie.

Badania na zwierzętach i ludziach wskazują na niski potencjał nadużywania, twierdzą naukowcy. Kiedy szczury naciskają dźwignię, aby otrzymać psylocybinę, wzorzec nie przypomina tego charakterystycznego dla narkotyków takich jak kokaina, alkohol czy heroina. Jeśli chodzi o badania na ludziach, to osoby, które używały psylocybiny, zazwyczaj zgłaszają kilkakrotne jej użycie w ciągu całego swojego życia.

Jeśli chodzi o bezpieczeństwo stosowania, badania często lokują psylocybinę na końcu skali, jako środek o najmniejszej szkodliwości dla użytkowników i społeczeństwa. Psylocybina ma również najniższą potencjalną śmiertelność w przypadku przedawkowania, ponieważ nie jest znany jej poziom, przy którym mogłoby to nastąpić.

Powinniśmy zaznaczyć, że stosowanie psylocybiny nie jest wolne od ryzyka szkód, które jest większe przy stosowaniu w sytuacjach rekreacyjnych, niż w kontekstach medycznych, ale relatywnie rzecz biorąc, porównując z innymi narkotykami, zarówno legalnymi, jak i nielegalnymi, okazuje się, że w różnych badaniach, prowadzonych w różnych krajach, jawi się jako najmniej szkodliwa.

- mówi Johnson.

Mając na uwadze tę stosunkowo niską szkodliwość w porównaniu z innymi lekami/narkotykami i niską podatność substancji na kompulsywne nadużywanie, naukowcy nie zalecają jednak udostępniania psylocybiny do rąk pacjentów nawet jako leku na receptę.

Uważamy, że warunki powinny być ściśle kontrolowane i kiedy substancja przyjmowana jest z przyczyn klinicznych, powinna zostać podana w placówce medycznej, w okolicznościach monitorowanych przez osobę w tej materii przeszkoloną".

- mówi Johnson.

Naukowcy zakładają, że procedury wykorzystywania psylocybiny w praktyce klinicznej będą podobne do sposobu, w jaki przepisuje i podaje leki anestezjolog, minimalizując ryzyko szkód i nadużyć.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • DMT
  • Przeżycie mistyczne

DOBRE + ZŁE paradoksalnie

Każdy kto jest wtajemniczony wie, że to co opisywał Mckenny było METAFORAMI, jako, że wszystkie języki świata są zbyt "płaskie" aby opisać doświadczenie po DMT. Trip na DMT odczuwa się na poziomie duchowy, molekularnym, uczuciowym, astralnym, nie wizualnym tak jak to niektórzy opisują. Każdy to przeżywa/odczuwa inaczej, trip jest indywidualny. To co pisał MCkenny nie jest dosłownie opisem tego co widział, a tego co odczuwał. Wiesz co to metafora ? Sam MCkenny pisał, że tego nie da się opisać, ale spróbuje... Pisał, że opisy są jedynie Metaforami, czyli poniekąd kłamstwem.

  • MDMA (Ecstasy)

Nazwa substancji: Extacy

Poziom doświadzcenia: Oj trochę tego było ;-)

Dawka i sposób zażycia: Trzy "jedynki" doustnie

"Set & settings": ok 6-7 godzin na amfetaminie, wypite trzy wykwintne "żywce", troszkę MJ; w mieszkaniu kolegi; a czegoż można oczekiwać po XTC...



  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

To była bodajże środa, kolejny z jesiennych deszczowych dni, ja i 3 kumpli około godziny 22, po popołudniowej stymulacji pentedronkiem postanowiliśmy wszamać 0,5g MXE. W cudownym nastroju, z dyso znając tylko DXM na miejscówce znajdującej się u kumpla (P.) na strychu oczekiwałem aż zapadnę się w dysocjacji.

W moim trip raporcie postaram się streścić to co podarowało mi MXE. Same dysocjanty uważam za niebezpieczną grupę psychodelików (oczywiście zależy to od człeka, itp. , itd. ale tak czy siak wg.

  • Dekstrometorfan


SUBSTANCJA:Dekstrometorfan (DXM)

POGODA: neutralna

DOŚWIADCZENIA: trawa, bialko, grzybki

ZDARZENIE 1: niewiele ponad 200mg, ZDARZENIE 2:niewiele ponad 300mg.

DRAMATIS PERSONAE: ja, Duch Gaji i kolega K.S.

OTOCZENIE: mieszkanie, wieczór

NASTRÓJ: niezadeklarowany.