Terrorysta w TVP był pod wpływem narkotyków

Adrian M., który w niedzielę wieczorem wtargnął z bronią do budynku TVP w Warszawie, był pod wpływem narkotyków. Obecnie jest poddawany konsultacji psychiatrycznej - powiedział dziennikarzom w poniedziałek Komendant Stołecznej Policji Ryszard Siewierski

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/PAP

Odsłony

4154
Według niego, w poniedziałek nie zostaną mu przedstawione zarzuty. Siewierski nie wykluczył, że może się to stać we wtorek. Zaznaczył jednocześnie, że wiele zależy od opinii badającego mężczyznę lekarza.

Z informacji rzecznika Komendy Głównej Policji Sławomira Cisowskiego wynika, że Adrian M. przedstawił dwie wersje tego, co chciał osiągnąć przez wtargnięcie do budynku TVP. W pierwszej poinformował, że chce przeprosić rodzinę za swoje zachowanie. W trakcie działań operacyjnych wersję tę mężczyzna zmienił. Policja nie ujawnia, jak później motywował swe zachowanie.

Według policji, na początku sprawca zajścia poinformował, że ma dwie kasety, które chciałby wyemitować na żywo w telewizji. Kaset przy nim jednak nie znaleziono.

Podczas konferencji prasowej w studiu, w którym doszło do zdarzenia, wyemitowano 2-minutowy film z przebiegiem incydentu. Na początku słychać tylko głos napastnika, który domaga się, by ktoś podał mu działający telefon komórkowy (prawdopodobnie chciał sprawdzić, czy jest na wizji); potem żądanie, by do studia wszedł operator kamery i ekipa przygotowująca program. Odpowiada mu głos z reżyserki, instruujący, aby odsłonił kamery i zdjął zaślepki. Sprawca to robi i wówczas widać, że stoi z pistoletem (jak się później okazało - gazowym) wycelowanym w strażnika. Ponownie domaga się operatora kamery i grozi, że jeśli to się nie stanie, to w ciągu 10 sekund zabije strażnika. Zaczyna odliczanie. Film przedstawiony dziennikarzom urwał się, gdy mężczyzna doszedł do słów "jeden".

Według informacji policji, do tragedii nie doszło, bo do akcji wkroczył negocjator. Wszedł do studia i rozmawiał z desperatem przez prawie trzy godziny. "Z tego, co wiem, napastnik był pod wpływem narkotyków, ale nie rzucało się to w oczy. Pojawiały się jednak momenty kiedy okazywał zniecierpliwienie" - powiedział dziennikarzom oficer z biura operacji antyterrorystycznych KGP (z wykształcenia pedagog).

Dodał, że mężczyzna podczas rozmowy monotonnie powtarzał swoje żądania. Próbował też wyjaśniać motywy działania. "Mówił, że chce wyemitować materiały z dwóch kaset, które miał mieć przy sobie. Chciał wystąpić przed kamerami" - powiedział oficer.

Adrian M. żądał też telefonu komórkowego, prawdopodobnie chciał za jego pomocą sprawdzić, czy rzeczywiście jego wypowiedź emitowana jest na żywo. Podczas negocjacji dwukrotnie nastąpiło dramatyczne odliczanie - napastnik groził, że za moment zabije zakładnika.

"W momencie kiedy odsunął broń od głowy strażnika został szybko obezwładniony" - relacjonował negocjator. "Negocjacje zakończyły się sukcesem, nikt nie został ranny, ani zakładnik ani napastnik" - podkreślił.

Kierownictwo TVP i policja chwalili postępowanie ochrony, a zwłaszcza wartownika, który w trudnej sytuacji zachował opanowanie. Drugi wartownik natomiast, mimo, iż miał przy sobie broń, nie użył jej, bo obawiał się o życie i zdrowie kolegi. Bardzo szybko zawiadomił policję.

Według rzecznika TVP Jacka Snopkiewicza, sytuacja, do której doszło w telewizji, mogła się zdarzyć wszędzie. Zaznaczył, że pracownicy zadziałali poprawnie. "Wiedzieli, że najważniejsza jest odwaga niepodjęcia akcji" - powiedział. Dodał, że najważniejsze, co teraz można zrobić, to szkolić pracowników, by wiedzieli, jak się w takiej sytuacji zachować.

Z informacji policji wynika, że sprawcą wydarzeń w budynku TVP był dwudziestoletni niekarany mężczyzna spoza Warszawy. Policja nie wyklucza, że leczy się psychicznie.

TVP zapowiedziała, że po wieczornych wiadomościach w poniedziałek wyemituje program poświęcony niedzielnym zajściom.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

terrorist (niezweryfikowany)
kurwa dlaczego oni zawsze wyolbrzymiaja?!!! wielki mi terorysta nacpany kolo z pistoletem gazowym a oni sie jaraja ta akcja policji jak by zlapali jakiegos sadama czy bog wie kogo no ale statysktyki rosna a policja sie czuje sie pewnie naprawde dumnna. zalosne kurwy
swiadol (niezweryfikowany)
czy gdzies podali, pod czego wplywem byl ten kolo?
Mauritz Rosenberg (niezweryfikowany)
koleś dał dla strażnika nabita lufie i powiedział &quot;zapal sobie,dobre zioło tylko sie mocno zaciagnij...zaraz sie lepiej poczujesz &quot;...... i pewnie ten kolo tez był tylko zjarany zeby pewnie sie nie stresować tam a w TV juz pierdolą ze pod wpływem narkotyków.........a co do kaset to napewno sciema ze rodzine chciał przeprosić!! <br> <br>tam musiało cos byc ale TVP to kurwa jest trzymana przez SLD i tam, jest jedna wielka manipulacja.......TVN napewno by je wyemitował i jeszcze by mu zapłacili kurwa!
shahid - flirtu... (niezweryfikowany)
koleś dał dla strażnika nabita lufie i powiedział &quot;zapal sobie,dobre zioło tylko sie mocno zaciagnij...zaraz sie lepiej poczujesz &quot;...... i pewnie ten kolo tez był tylko zjarany zeby pewnie sie nie stresować tam a w TV juz pierdolą ze pod wpływem narkotyków.........a co do kaset to napewno sciema ze rodzine chciał przeprosić!! <br> <br>tam musiało cos byc ale TVP to kurwa jest trzymana przez SLD i tam, jest jedna wielka manipulacja.......TVN napewno by je wyemitował i jeszcze by mu zapłacili kurwa!
xil (niezweryfikowany)
oczywiscie byl pod wplywem narkotykow, no bo jak inaczej ? tak samo jak ci goscie z toruniskiego technikum... niedlugo to te narkusy zniszcza swiat kurde.... heh jedno co mozna powiedziec -&gt; jebac masmedia :)
k v (niezweryfikowany)
jedno pytanko : co to za tablety???? <br> <br>widziałem fragmenty poniedziałkowego programu. gość nastrojony był dość egzystencjalistycznie <br> pozdrawiam <br>
szala (niezweryfikowany)
czy gdzies podali, pod czego wplywem byl ten kolo?
sicboy (niezweryfikowany)
czy gdzies podali, pod czego wplywem byl ten kolo?
egkzkg (niezweryfikowany)
koleś dał dla strażnika nabita lufie i powiedział &quot;zapal sobie,dobre zioło tylko sie mocno zaciagnij...zaraz sie lepiej poczujesz &quot;...... i pewnie ten kolo tez był tylko zjarany zeby pewnie sie nie stresować tam a w TV juz pierdolą ze pod wpływem narkotyków.........a co do kaset to napewno sciema ze rodzine chciał przeprosić!! <br> <br>tam musiało cos byc ale TVP to kurwa jest trzymana przez SLD i tam, jest jedna wielka manipulacja.......TVN napewno by je wyemitował i jeszcze by mu zapłacili kurwa!
dop-leć_pop-leć (niezweryfikowany)
Czy to ma związek z unijną propag. strachu przed ćpunami, szaleńcami i terrorem, superemocjonalna reżyserka? - albo - <br>Czy na serio tak było z tym terrorystą i o co na prawdę mu chodziło, bo nie wierzę, że chciał przeprosić swoją rodzinę za to, że na dzień babci pokłócił się z siorą, oraz za ten ślubny porcelanowy komplet, którym to potłuczeniem kompletu został obarczony nieżyjący już kot Mezafiusz - nie chce mi sie wierzyć. Koleś coś miał na tych mix-tejpach, ale głośno nie wolno mówić co, więc się gada, że chodziło o przeproszenie rodziny i sąsiadki z pod 4-rki za głośną muzykę wieczorami.
dop-leć-poleć (niezweryfikowany)
Czy to ma związek z unijną propag. strachu przed ćpunami, szaleńcami i terrorem, superemocjonalna reżyserka? - albo - <br>Czy na serio tak było z tym terrorystą i o co na prawdę mu chodziło, bo nie wierzę, że chciał przeprosić swoją rodzinę za to, że na dzień babci pokłócił się z siorą, oraz za ten ślubny porcelanowy komplet, którym to potłuczeniem kompletu został obarczony nieżyjący już kot Mezafiusz - nie chce mi sie wierzyć. Koleś coś miał na tych mix-tejpach, ale głośno nie wolno mówić co, więc się gada, że chodziło o przeproszenie rodziny i sąsiadki z pod 4-rki za głośną muzykę wieczorami.
osa (niezweryfikowany)
No i widzicie co te narkotyki robia z ludzi??
abdul (niezweryfikowany)
koleś dał dla strażnika nabita lufie i powiedział &quot;zapal sobie,dobre zioło tylko sie mocno zaciagnij...zaraz sie lepiej poczujesz &quot;...... i pewnie ten kolo tez był tylko zjarany zeby pewnie sie nie stresować tam a w TV juz pierdolą ze pod wpływem narkotyków.........a co do kaset to napewno sciema ze rodzine chciał przeprosić!! <br> <br>tam musiało cos byc ale TVP to kurwa jest trzymana przez SLD i tam, jest jedna wielka manipulacja.......TVN napewno by je wyemitował i jeszcze by mu zapłacili kurwa!
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza

Zadaniem `enteogenow` jest umozliwienie podroznikom kontaktu z ich wewnetrzna, boska sila. Hmm.. po wypaleniu jednej fajki wodnej 10-krotnego ektraktu Sally D. jestem przekonany, ze owszem - istnieja rosliny, ktore pokaza ci twoje wewnetrzne swiatlo, lecz sa tez i takie, ktore zapelnia twa swiadomosc ciemnoscia...


  • Gałka muszkatołowa

Gałkę zarzuciłem 3 razy w życiu. Ostatnio wczoraj...


  • Mefedron

Set & setting: przy mefie chyba nieistotne. Ale było to w moim mieszkaniu, z przyjaciółką (A). Nastrój dobry. Oczekiwaliśmy z niecierpliwością na pierwsze spotkanie z tą popularną ostatnio używką.

Substancja: mefedron w formie krystalicznej

Doświadczenie: z grupy stymulantów tylko efedryna, pseudoefedryna i kofeina. Bez większych efektów

Ważę niewiele ponad 50kg.

  • Benzydamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

trip wynikł z nagłej potrzeby "zaćpania" czegokolwiek przez naszą dwójkę. zniecierpliwienie, delikatnie podniecenie. Najważniejsza część tripa odbywała się na totalnym "zadupiu" - droga na szczyt wzgórza na południu Polski.

Wakacje 2014, lipiec.

 

Dwójka nas była, obaj płci męskiej. Tego dnia właśnie przyjechaliśmy do Milówki - mała wieś w powiecie Żywieckim, bardzo przyjemna, jeżeli chodzi o krótki wypoczynek. Nasza kwatera, co istotne dla dalszej części opowieści, znajdowała się 650 metrów nad poziomem morza, a droga od "rynku" (czyli najbliższe oznaki cywilizacji) to około 2 kilometry. Owa droga prowadziła przez pola (piękne widoki, swoją drogą), dwa, czy trzy razy trzeba było przejść przez zagęszczenie drzew przypominające mały las.

randomness