Psylocybina zwiększa (u szczurów) ekspresję genów związanych z neuroplastycznością

Według nowych badań, opublikowanych w Journal of Psychopharmacology, psylocybina błyskawicznie zwiększa ekspresję kilku genów związanych z neuroplastycznością w mózgu szczura. Te nowe odkrycia mogą pomóc wyjaśnić podstawy mechanizmów neurobiologicznych odpowiedzialnych za długotrwałe zmiany związane z używaniem środków psychodelicznych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PsyPost
ERIC W. DOLAN

Odsłony

410

Według nowych badań, opublikowanych w Journal of Psychopharmacology, psylocybina błyskawicznie zwiększa ekspresję kilku genów związanych z neuroplastycznością w mózgu szczura. Te nowe odkrycia mogą pomóc wyjaśnić podstawy mechanizmów neurobiologicznych odpowiedzialnych za długotrwałe zmiany związane z używaniem środków psychodelicznych.

Psylocybina wywołuje niezwykłe subiektywne efekty, ale przez naukę jest od wielu lat w dużej mierze ignorowana. Ostatnie badania sugerują, że w połączeniu z psychoterapią może być użyteczna w leczeniu niektórych zaburzeń psychicznych. Dla mnie, jako aspirującego badacza, uczestniczenie w ponownym otwieraniu dziedziny badań, która od dziesięcioleci pozostaje w stanie hibernacji jest bardzo ekscytujące.

- powiedział autor badania Oskar Hougaard Jefsen, badacz wizytujący z Translational Neuropsychiatry Unit na

Psylocybina wywołuje głębokie zmiany w percepcji i świadomości poprzez stymulację receptorów serotoninowych w mózgu. Naukowcy byli jednak zainteresowani dowiedzeniem się, dlaczego wykazano oprócz tego, że substancja wywiera długoterminowe pozytywne skutki na objawy kilka schorzeń.

W ramach badania 80 szczurom wstrzyknięto jedną z siedmiu różnych dawek psylocybiny lub obojętny roztwór soli. Dziewięćdziesiąt minut później zwierzęta poddano eutanazji, aby naukowcy mogli pobrać próbki RNA z kluczowych obszarów mózgu.

Badacze odkryli, że psylocybina zwiększyła ekspresję kilku genów związanych z plastycznością w korze przedczołowej i hipokampie gryzonia, obszarach mózgu związanych z funkcjonowaniem wykonawczym i pamięcią.

Psylocybina wywołuje natychmiastowe zmiany w mózgach szczurów, które przypominają te, które obserwujemy, gdy komórki nerwowe są stymulowane do tworzenia nowych połączeń. Zmiany te mogą być częścią wyjaśnienia, dlaczego trip psylocybinowy wywołuje często trwałe zmiany w mózgu.

- powiedział Jefsen PsyPost.

Wyniki te są zgodne z niektórymi wcześniejszymi badaniami. Na przykład badanie opublikowane w Cell Reports wykazało, że środki psychedeliczne zwiększyły liczbę gałęzi neuronalnych (dendrytów), gęstość małych wypukłości na tych gałęziach (kolce dendrytyczne) oraz liczbę połączeń między neuronami (synapsami) u szczurów i much.

Jefsen zastrzega jednak, że ​​badania są wciąż na wczesnym etapie.

Nadal tak naprawdę nie wiemy 1) czy mózgi ludzi i gryzoni reagują podobnie na środki psychedeliczne oraz 2) które z efektów neurobiologicznych należy uznać za ważne, a które należy uznać za nieistotne / uboczne działania tych środków. Bardzo trudno jest porównać wpływ na szczury z wpływem na ludzi, ponieważ szczury nie mówią (lub my nie mówimy po szczurzemu)

- wyjaśnił.

Zawsze trzeba brać poprawkę na szum informacyjny i błąd potwierdzenia.

- dodał Jefsen.

Dowody na to, że psylocybina jest skuteczna w leczeniu zaburzeń psychiatrycznych, takich jak poważne zaburzenie depresyjne, są wciąż raczej słabe z powodu niewielkiej liczby badań i ograniczeń metodologicznych.

Badanie „Regulacja transkrypcji w korze przedczołowej szczura i hipokampie po pojedynczym podaniu psylocybiny ” zostało opublikowane 4 listopada 2020 roku.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

nastrój przed spożyciem raczej kiepski, obawiałam się bad tripu

Minął miesiąc
Wróciłam na kilka pięknych godzin do świata rodem z Alicji w Krainie Czarów.
Tradycyjnie o 13 spożyłam “grzyby szczęścia”, tym razem w nieco innej formie, mianowicie były one rozkruszone i pływały w soku cytrynowym, w ilości takiej samej jak ostatnim razem. Skład prawie identyczny, prawie bo dołączył R.
Po dłuższym czasie Wincenty zapytał;
- Czujesz już coś?
- Nic.
Znów byłam podekscytowna jak małe dziecko przed rozpakowaniem prezentu, ciekawa efektów eksperymentu z użyciem cytryn.

  • Dimenhydrynat

Mam tu tripa pewnego goscia po avio:


Jazda miala miejsce okolo rok temu dlatego nie pamietam jej zbyt dokladnie,

ale postaram sie ja opisac. Tego dnia nie chcialo mi sie isc do szkoly.

Okolo 8 rano odprowadzilem qmpla do jego szkoly. Los chcial, ze akurat wtedy

przyjechal do niej moj stary spotkac sie z dyrkiem (brrr) sciemnilem go, ze

teraz mam religie i odwiozl mnie na chate. Wiec poszedlem do apteki po

aviomarin (20 sztuk) kosztowaly jakies 17 zlotych. Mialem jeszcze jedna

  • Inne
  • Miks

Dobry humor, opioidowe ciepło w ciele, fajna atmosfera z kolegą na mieście.

Ciekawa amnezja

Tram+benzo+stim

 

Słowem wstępu chciałem powiedzieć, że opioidy/opiaty bardzo uzależniają i uważajcie żeby się w to nie wjebać.

 

Mój trip raport chciałbym całkowicie podporządkować tramadolowi, zolpidemowi i kofeinie.

 

Z tramadolem już trochę przygód miałem, więc myślę, że tolerancja na owy środek jest trochę większa. Zolpidem brałem pierwszy raz, kofeinę już ponad tysiąc razy, co jest chyba oczywiste.

 

Przejdźmy do sedna.

  • 4-ACO-DMT
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Lekkie zmęczenie fizyczne jak i emocjonalne. Przez trzy dni gościliśmy u siebie ojca Kosmo i jego partnerkę. A, że goście to byli zabawowi to i lały się oporowe ilości browarów, a Akodin z Thiokodinem sypały się garściami. Mój organizm przyjął to nadzwyczaj dobrze, a nawet tego wyczekiwał, hehe. Nie mam swobodnego dostępu do ww. substancji. I bogu dzięki. Jedynymi efektami ubocznymi nadmiernego, bądź co bądź, eksploatowania organizmu, była lekka zgaga i niewyspanie, z powodu dzwięków wydawanych przez mojego teścia, kiedy śpi. Przypominają pracujacy kombajn. Decyzja o wrzuceniu tryptaminy była spontaniczna. Reasumując: stan fizyczny: 7 na 10, psychiczny: 9 na 10. Czułam kompletny luz i świadomość, że nic nie ciąży mi nad głową i pierwszy raz od jakiegoś czasu wszystko układa się po mojemu, nawet bez mojej ingerencji.

  Opisywany trip miał miejsce wczoraj, czyli trzeciego maja. Cały dzień (właściwie to tydzień) obfitował w dosyć intensywne przeżycia. Do tego w ostatnim miesiącu pobijam rekordy w częstotliwości jedzenia DXM w dawkach antydepresyjnych. A jak wielu z Was zdaje sobie sprawę, poprzeczkę zawiesiłam sobie wysoko. Ostatnim psychodelikiem jaki przyjmowałam było 2c-t-4 tydzień wcześniej, co w moim przypadku nie powinno mieć wpływu. Poprzednim razem przyjęłam 25 mg 4-aco-dmt i 300 mg DXM.