Nowa dyrektywa Unii Europejskiej, dotycząca m.in. profilaktyki HIV/AIDS

Polska jest w opinii ekspertów WHO i Fundacji Sorosa liderem w zakresie efektywnej profilaktyki HIV/AIDS i programów ograniczania szkód, związanych z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych w Europie Centralnej i Wschodniej

Anonim

Kategorie

Źródło

www.warszawa.lambda.org.pl

Odsłony

1709
Rada Unii Europejskiej wydała w dniu 18 czerwca 2003 roku Dyrektywę 2003/488/EC, dotyczącą prewencji i redukcji ryzyka zdrowotnego, związanego z przyjmowaniem narkotyków. Dyrektywa zawiera wskazania, dotyczące efektywnej profilaktyki, związanej z ograniczaniem szkód, wywołanych przyjmowaniem substancji psychoaktywnych. Na mocy dyrektywy Państwa członkowskie Unii Europejskiej, a w przyszłości także Polska, będą musiały zapewnić określony przez Radę minimalny standard tego typu działań.

Dokument odnosi się także od profilaktyki HIV/AIDS, wzywając Państwa członkowskie Unii Europejskie do podjęcia działań w tym zakresie we wszystkich grupach, w których dochodzi do zachowań ryzykownych z punktu widzenia HIV/AIDS.

Polska jest w opinii ekspertów WHO i Fundacji Sorosa liderem w zakresie efektywnej profilaktyki HIV/AIDS i programów ograniczania szkód, związanych z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych w Europie Centralnej i Wschodniej.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

wza (niezweryfikowany)

mimo fszystko...jestem dumny... ;-)
scr (niezweryfikowany)

oby ów minimalny standard nie oznaczał prohibicji, bo to właśnie ona wywołuje największe szkody - wsadzanie normalnych ludzi do więzień, zasyfione &quot;extasy &quot;, wydawanie milionów na walkę z wiatrakami, wspomaganie mafii, wzmacnianie sztucznych barier między młodzieżą a nauczycielami/rodzicami no i w końcu zajmowanie ludzi pierdołami jakimi są &quot;groźne narkotyki &quot;, &quot;groźni dilerzy &quot; itp. - podczas, gdy prawdziwe problemy dotyczące życia i naszej cywilizacji nie są w ogóle poruszane. <br>
AT (niezweryfikowany)

Czytam tego newsa i cos nie kapuje. Jak w Polsce minimalizuje sie szkody wynikajace z przyjmowania narkotykow, czy chroni przed zarazeniem HIV/AIDS ? Czy ktokolwiek rozdaje strzykawki, prezerwatywy i namawia do korzystania z nich ? nie wiem, moze ja jakis nieuswiadomiony jestem, ale nie slyszalem, zeby ktos taka dzialalnosc w Polsce prowadzil pod patronatem panstwa. Owszem obilo mi sie o uszy, ze jest grupa ludzi, ktorzy to robia, ale zebysmy zaraz byli liderami ?8/ <br>Jak Polska zajmuje tak wysoka pozycje w rankingach UE, to gdzie bylaby w nich Holandia, czy Szwajcaria ?
podszum (niezweryfikowany)

Czytam tego newsa i cos nie kapuje. Jak w Polsce minimalizuje sie szkody wynikajace z przyjmowania narkotykow, czy chroni przed zarazeniem HIV/AIDS ? Czy ktokolwiek rozdaje strzykawki, prezerwatywy i namawia do korzystania z nich ? nie wiem, moze ja jakis nieuswiadomiony jestem, ale nie slyszalem, zeby ktos taka dzialalnosc w Polsce prowadzil pod patronatem panstwa. Owszem obilo mi sie o uszy, ze jest grupa ludzi, ktorzy to robia, ale zebysmy zaraz byli liderami ?8/ <br>Jak Polska zajmuje tak wysoka pozycje w rankingach UE, to gdzie bylaby w nich Holandia, czy Szwajcaria ?
Daft (niezweryfikowany)

Czytam tego newsa i cos nie kapuje. Jak w Polsce minimalizuje sie szkody wynikajace z przyjmowania narkotykow, czy chroni przed zarazeniem HIV/AIDS ? Czy ktokolwiek rozdaje strzykawki, prezerwatywy i namawia do korzystania z nich ? nie wiem, moze ja jakis nieuswiadomiony jestem, ale nie slyszalem, zeby ktos taka dzialalnosc w Polsce prowadzil pod patronatem panstwa. Owszem obilo mi sie o uszy, ze jest grupa ludzi, ktorzy to robia, ale zebysmy zaraz byli liderami ?8/ <br>Jak Polska zajmuje tak wysoka pozycje w rankingach UE, to gdzie bylaby w nich Holandia, czy Szwajcaria ?
.chudy. (niezweryfikowany)

Czytam tego newsa i cos nie kapuje. Jak w Polsce minimalizuje sie szkody wynikajace z przyjmowania narkotykow, czy chroni przed zarazeniem HIV/AIDS ? Czy ktokolwiek rozdaje strzykawki, prezerwatywy i namawia do korzystania z nich ? nie wiem, moze ja jakis nieuswiadomiony jestem, ale nie slyszalem, zeby ktos taka dzialalnosc w Polsce prowadzil pod patronatem panstwa. Owszem obilo mi sie o uszy, ze jest grupa ludzi, ktorzy to robia, ale zebysmy zaraz byli liderami ?8/ <br>Jak Polska zajmuje tak wysoka pozycje w rankingach UE, to gdzie bylaby w nich Holandia, czy Szwajcaria ?
Zajawki z NeuroGroove
  • Amfetamina

Jako, że poniższy tekst jest niejako spowiedzią człowieka, który przeszedł wiele z amfetaminą, pozostawię go w niezmienionej formie, chociażby po to, żeby pokazać, jak zmienia się sposób myślenia/pisania po długotrwałych ciągach z tego typu stymulantami. Jeśli pojawią się takie prośby, mogę spróbować wyedytować ten tekst i zamieścić go obok oryginału.

Pozdrawiam i życzę miłej lektury.

mod.

  • Bad trip
  • Marihuana

Nastawienie psychiczne: Dobre. Okoliczności: W parku z kolegą. Oczekiwania: Na pewno nie „bad trip” ;)

Rano, wraz z kolegą, na potrzebę trip raporta nazwijmy go „R”, udaliśmy się po temat. Jest około godzina 19, idziemy wraz z naszą zdobyczą do parku gdzie zazwyczaj nikogo nie ma gdyż o tej porze jest ciemno i nikt się nie kręci. R wyciąga pakunek zawinięty w sreberko i kruszy w crusherze, razem z nim nie mogę się doczekać aż już zapalimy. R zanim zaczął kręcić spliffa ze sztuki palenia, włączył muzykę, spokojną, jakiś chilloutowa składanka na YouTubie.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, początek nocy. Własny pokój, cisza i spokój, nastrój pozytywny bo dopiero co wróciłem z pracy a następne kilka dni mam wolne.

Zacznę od tego, że dobrych parę lat temu usłyszałem o nastolatkach ćpających lek do irygacji pochwy. Nie obeszło mnie to zupełnie, ot taka informacja jak każda inna. Jednak kowal losu uderzył w swoje kowadło i nadszedł dzień (a raczej noc). Prawdę mówiąc miałem ułatwione zadanie, bo znalazłem w domu trzy saszetki. Gdyby nie to, to raczej nieprędko wybrałbym się do apteki, bo nie miałem aż takiego parcia.

  • Grzyby halucynogenne
  • Tripraport

Długo wyczekiwany dzień przez nas wszystkich, nastawienie jak najbardziej pozytywne

Ten dzień był wyczekiwany długo przez nas wszystkich, zacznę od nazewnictwa. Ja jestem K. byli ze mną D. mój dobry przyjaciel, M. tak samo dobry przyjaciel i F. mój najlepszy kuzyn. Jakoś około rok temu razem z D rozmawialiśmy o LSD, że napewno chcielibyśmy tego spróbować, ale się nam nie śpieszy. Po kilku miesiącach stwierdziliśmy, że jednak chcemy spróbować szybciej, moim podejściem na początku sterowała jedynie ciekawość, jak u każdego. D jako pierwszy zaczął więcej czytać o psychodelikach, często mi o tym opowiadał, choć nie wykazywałem większego zainteresowania, do czasu.