Narkotyki w piwnicy

W ciągu dwóch lat sprzedali środki odurzające o wartości około 2,5 miliona złotych

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wrocławska

Odsłony

3391
WROCŁAW Policjanci zatrzymali czterech mężczyzn, którzy od dwóch lat handlowali narkotykami we Wrocławiu. W tym czasie sprzedali środki odurzające o wartości około 2,5 miliona złotych. - Mężczyźni zostali zatrzymani w czwartek po godzinie 18 - mówi Dariusz Boratyn z biura prasowego dolnośląskiej policji.

- Mają od 17 do 21 lat. Podczas przeszukania należących do nich mieszkań oraz piwnic znaleźliśmy 1892 porcji marihuany, 1277 działek amfetaminy, 642 porcje haszyszu, 36 porcji metaamfetaminy, 22 tabletki "Ekstazy", anaboliki oraz wagę elektroniczną. Policjanci ustalili, że handlarze działali we Wrocławiu od dwóch lat.
.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

pio-k (niezweryfikowany)
tylko 22 tabsy ..... cos malo w porownaniu z amfa ..... chyba ze znowu paly namieszaly z dzialami
Kubaj (niezweryfikowany)
ciekawe co znaczy w ich okresleniu porcja marihuany czy amfy, 1g czy pol czy jeszcze inaczej ;>
xtacy (niezweryfikowany)
ciekawe co znaczy w ich okresleniu porcja marihuany czy amfy, 1g czy pol czy jeszcze inaczej ;>
behind (niezweryfikowany)
ciekawe co znaczy w ich okresleniu porcja marihuany czy amfy, 1g czy pol czy jeszcze inaczej ;>
wentek (niezweryfikowany)
ciekawe co znaczy w ich okresleniu porcja marihuany czy amfy, 1g czy pol czy jeszcze inaczej ;>
cisak (niezweryfikowany)
znalem tego goscia ....
Danek (niezweryfikowany)
tak sie zastanawiam i do dzis nie wiem ile to jest dzialka amfetaminy albo marichuany mogl;i by powiedziec np 2 kg tego tyle gram tego .....itp. A co do ekstazy to jakie dokladnie byly interesujemnie co maja teraz we wroclawiu mitsubishi czy moze rolexy..... ah ta polska prasa najwazniejsze punkty omija ......;]
Zajawki z NeuroGroove
  • Atropa belladonna (pokrzyk wilcza jagoda)
  • Pozytywne przeżycie

Nie dotyczy

Trip raport z 17 jagód wilczej jagody który napisałem tydzień temu to tylko tłumaczenie z erowida, więc ten nie ma z tamtym nic wspólnego. 

Zafascynowany naszymi rodzimymi roślinami psychoaktywnymi postanowiłem zakupić nasiona wilczej jagody oraz bielunia w celu uprawy ich. Roślinki już są spore, więc pokusiłem się o przetestowanie "mikro-dozowania" liści wilczej jagody, bo spotkałem sie z (jeszcze) niepotwierdzonymi informacjami jakoby małe dawki alkaloidow tropanowych powodowały realistyczne i wyraźne marzenia senne. 

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Różne, czytaj w raporcie

22.02.2019 (albo jakiś inny dzień lutego)

-Idziesz zapalić? - pyta sąsiad
-Nie mam, ale jak dasz to chętnie.
-Pewnie. Ada nie ma nic przeciwko temu, że jarasz?
-Sama jara. Nie dużo, bo tylko w pracy, jak się wkurwi, ale zawsze coś.
-Ta, w pracy? XD
-Noo, a czemu nie?

Sąsiad miał na myśli zioło, a ja myślałem, że chodzi o papierosy

Idziemy chodnikiem, jest ciemno. Nagle wyciąga blanta z kieszeni i odpala tego łotra.

W moim mózgu mały Error. Po chwili już kumam bazę i mówię:

  • Inne

~Narkoza~

Poziom doświadczenia (0.-10.): -10... nie mam doświadczenia, choć pare razy miałam zamiar wziąść, jednak stara mnie kontroluje.

Metoda zażycia: zastrzyk+gaz+tabletki


  • Metoksetamina
  • Pierwszy raz

set: nastawienie pozytywne Setting: zamknięty pokój, przez cały czas dobywająca się muzyka z komputera

Rzecz działa się prawie 2 lata temu, czytałam na jakiejś stronie, że trip trwa krótko, ok. 2 godziny, więc postanowiłam wziąć w dzień, gdy rodzice byli w domu. Wiedziałam, że w czasie 2 godzin nie odwiedzą mnie w pokoju .

Dopiero po tripie dowiedziałam sie, że ten ktoś musiał kłamać albo nigdy nie brał methoksetaminy, gdyż u mnie trip trwał ok. 7 godzin, co skończyło się przyłapaniem przez rodziców. No ale teraz nie o tym.