Manifestacja w Krakowie

21 czerwca 2003r. o godzinie 16:16

Anonim

Kategorie

Źródło

Kanaba

Odsłony

4110


W Krakowie manifestacja rozpocznie się na placu Matejki następnie zebrani przemaszerują ulicą Floriańską poprzez Rynek Główny, ul. Grodzką na plac wszystkich Świętych pod Magistrat by tam dać upust swemu niezadowoleniu z obecnej polityki narkotykowej i złożyć na ręce przedstawicieli Miasta postulat wnoszący o utworzenie dzielnicy rozrywki w Krakowie gdzie posiadanie niedużych ilości Marihuany byłoby dozwolone.


Więcej informacji na liście dyskusyjnej [legalizacja].

Kontakt z organizatorem ruthboy@kanaba.info


Z przykrością musimy zawiadomić, że z powodów osobistych organizator manifestacji w Krakowie, nie dopełnił formalności i manifestacja nie została zgłoszona w magistracie.
W związku z tym demonstracja jest nie legalna i z tego powodu odwołana.
Przepraszamy!

www.kanaba.info
kanaba@hyperreal.info



Kanaba jest nieformalnym ruchem na rzecz legalizacji konopi w Polsce. Organizacja działa od 2000 r. i od samego początku zajmowała się zbieraniem i publicznym udostępnianiem informacji na temat zdrowotnych, naukowych, przemysłowych oraz rekreacyjnych zastosowań konopi. W 2002 r. zostały rozpoczęte przygotowania do nowelizacji obecnej ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Ruch jest skupiony wokół internetowej strony www.kanaba.info w chwili obecnej liczy ok. 200 członków.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

frankis (niezweryfikowany)

czy jest juz znane miejsce demonstracji? jesli to tak prosze o info.
Borrro (niezweryfikowany)

Jak zorganizowac manife w moim miescie? Mysle że na takim za przeproszeniem zadupiu :) bedzie mialo maly rozglos probuje sklikac jak najwiecej osub. roznosimy z kumplem ulotki moze cos z tego bedzie?
PAYOL (niezweryfikowany)

Popieramy akcje legalizacji ziolka stop. wlepki wydrukowane stop. jutro atakujemy na tramwajki i autobusy stop. pozdrowienia z Krakowa - akademik - Lind EGO KidZ
s69 (niezweryfikowany)

kto wpadl na pomysl z tą dzielnicą rozrywki?? wypas. proponuje gdzies na poludniu. bo w hucie i tak wszyscy posiadaja ziolo
Przecinek (niezweryfikowany)

Ja bym proponowal dostosowac Park Jordana :-) <br> <br>
manifer (niezweryfikowany)

Uderzcie w akademiki i inne studenckie - wśród studentów szybko się rozniesie (vel pokaz Dziadów Adama Mickiewicza zorganizowany przez Kazimierza DeMJka). <br> <br>Dużo ludzi musi wiedzieć, żeby dużo ludzi przyszło. <br> <br>Chciałbym żeby powstało centrum rozrywki w moim smoczym mieście. Już na samą myśl się ciesze, póki co to tylko myśl. <br> <br>Wyobraźcie sobie - przyjeżdża na kółkach całe oszklone akwarium wysokie na 2m, szerokie na 1,5x1,5, wokół zebrany tłum ludzi i komisja. <br> <br>Do tego akwarium ustawiona gigantyczna kolejka, tłumy ludzi, masa, festyn i w ogóle. <br> <br>Podchodzi komisja, staje na podium i głosi &quot;dzień taki a taki uznajemy za dzień oficjalnego otwarcia centrum rozrywki w Krakowie &quot;, po czym jedna osoba z komisji wyjmuje najpopularniejszą paloną odmianę w Krakowie(sucha łodyga oblepiona topami) <br>Całość dla lepszego uwidocznienia transmitowana na telebimie. <br> <br>Następuje komisyjne kruszenie suszki, kilka osób dziabie tak na oko 200gr na drobne topki, komentator uświadamia wszystkich co i jak, komisja pokruszyła, wszystko przygotowane. Na podium staje osoba trzymająca wszystko , podjeżdża szklane akwarium na kółkach, z osobnej walizki inna osoba z komisji wyciąga gigantyczny cybuch z siteczkiem, pokazuje w strone zgromadzonego ludu i ubija. <br>Następuje nakręcenie cybucha na dach akwarium, wszystko dzieje się pod okiem rzetelnej komisji, po czym odliczanie, komentator głosi &quot;maszyna upalająca jest pusta... &quot;, wyciąga odpowiedniego rozmiaru zapalarę, &quot;...następuje zapalenie &quot; i wielgachne akwarium zasysa intensywnie gęstobiały dym. <br>Kiedy wszystko jest naładowane następuje komisyjne palenie - osoby prowadzące rozdają w tym czasie wszystkim zainteresowanym ustniki oraz zbierają opłatę za bilet na palenie(opłata przeznaczona na jakiś szczytny cel). <br>Komisja podchodzi z ustniczkami i zaczyna zasysać - maszyna ma wbudowany obliczacz, który pozwala wszystkim wciągnąć porządnego hita, równomiernego, pod stałym ciśnieniem, żeby wszyscy jednakowo dostali swoją porcję. Po chwili zasysania załącza się blokada, żeby nikt nie przedobrzył. Komisja ściąga swoje, siada i po chwile po konsumpcji zaczyna relacjonować swój stan i ogólne samopoczucie. W tym czasie zgromadzony lud ustawiony w kolejce, pod eskortą policji(żeby się nie przepychali, żeby każdy pilnował swojej kolejki) dochodzi z ustnikiem i zasysa swoją porcję. <br> <br>Wszyscy dobrze się bawią, w ciągu całych obchodów maszyna napełniana jest wielokrotnie. Jeden hit(super porządny) kosztuje 10 zł * kilka tys osób = kilkadziesiąt tys złotych zarobku na rzecz miasta Krakowa i innych instytucji współpracujących za legalną trawkę. <br> <br> <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Calea zacatechichi

Ok, koniec opierdalania sie, zaczynamy...

Komedia w 3 aktach, występują:



  • Kava Kava 30% PE ekstrakt

  • Ephedra Sinica 8% PE ekstrakt

  • Salvia Divinorum 5x ekstrakt standaryzowany

  • Lobelia Inflata

  • Calea-Dreamherb

  • Tagetes Lucida

  • Sceletium Tortuosum dokladnie sfermentowane


  • Bad trip
  • Marihuana

Nastawienie psychiczne: Dobre. Okoliczności: W parku z kolegą. Oczekiwania: Na pewno nie „bad trip” ;)

Rano, wraz z kolegą, na potrzebę trip raporta nazwijmy go „R”, udaliśmy się po temat. Jest około godzina 19, idziemy wraz z naszą zdobyczą do parku gdzie zazwyczaj nikogo nie ma gdyż o tej porze jest ciemno i nikt się nie kręci. R wyciąga pakunek zawinięty w sreberko i kruszy w crusherze, razem z nim nie mogę się doczekać aż już zapalimy. R zanim zaczął kręcić spliffa ze sztuki palenia, włączył muzykę, spokojną, jakiś chilloutowa składanka na YouTubie.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Mefedron
  • Miks

Cały dzień, dość pozytywna pogoda, wieczorem punk-rockowy gig w lokalnym pubie, dużo ludzi, pozytywna atmosfera, na końcu dom.

Cóż, narkotykowy dzień zaczął się od około godziny czternastej kiedy to poszedłem w miasto do jedynej czynnej wówczas apteki, żeby kupić dekstera - było nudno, nie wiedziałem czy wieczorem wyjdę, a siedzenie w domu na dexie jest z pewnością przyjemniejsze, niż na trzeźwo. Chciałem wziąć Tussidex, ale nie było. Acodin - tabletki - też nie. Tylko syrop. Taki stan rzeczy mnie niespecjalnie zadowolił, ale jako, że w kolejce co chwila wymuszałem kaszel, żeby nie było podejrzeń, to wziąłem ten syrop, bo gardło serio zaczęło mnie drapać.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

I. Koniec zimy, pierwszy raz w miejscu publicznym. Liczyłam na mocny peak w dobrym towarzystwie. II. Wieczór, wszyscy w domu, trzy dni pod rząd z ciastami, chciałam mocniejszy peak niż wcześniej.

Ten TR będzie zlepkiem dwóch mocnych przeżyć z MJ. Chciałam przedstawić jak marihuana (która często uważana jest za cipeks wśród psychodelików) w postaci oleju potrafi wejść na głowę. Niby niepozorna roślina, a jej oblicza wielu są jeszcze nieznane.