REKLAMA




Mamy cię! Jak policja na całym świecie podchodzi do kwestii osobistego posiadania narkotyków

Global Drug Survey 2017 ma zbadać, jak traktuje nas policja w zależności od kraju, w jakim przyszło nam mieszkać. Weźcie udział - naszym zdaniem warto.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TalkingDrugs
Dr. Adam Winstock & Dr. Caitlin Hughes

Odsłony

540

Wpadka z narkotykami może być doświadczeniem bardzo stresującym. Bycie notowanym za posiadanie narkotyków może zrujnować karierę i zamknąć wiele możliwości. Oznacza także poświęcenie czasu i pieniędzy policji i wymiaru sprawiedliwości dla uzyskania bardzo niepewnych korzyści.

Dodatkowym aspektem tego problemu jest to, że prawa narkotykowe nie są wobec wszystkich egzekwowane jednakowo — rola uprzedzeń rasowych jest znacząca, gdy przychodzi do wymierzania kary, odmienne sankcje wiążą się nawet z posiadaniem różnych wersji tych samych narkotyków. Jednym z bardziej wyrazistych przykładów tego ostatniego zjawiska jest sytuacja w Stanach Zjednoczonych, gdzie posiadanie cracku rokuje decydowanie gorzej, niż posiadanie kokainy proszku kokainy, jeśli chodzi o możliwy wyrok – w tym pierwszym wypadku szansa na skazanie jest 18 razy większa*.

W zależności od kraju różnią się środki, jakie władze podejmują w celu wyłapywania osób łamiących zakaz posiadania narkotyków, jedne kraje w większym stopni stawiają na wykrywające je psy, inne na prowadzone przez drogówkę narkotesty. Znaczne jest także, co oczywiste, międzynarodowe zróżnicowanie egzekwowania samych kar za posiadanie. Może one przybierać różne formy, od policyjnej obojętności, przez legislacyjny odowiednik klapsa lub nieformalne ostrzeżenie, po nakaz stawienia się sądzie, pojawienie się rejestrze notowanych, karę grzywny, więzienia lub jeszcze gorzej.

Przy takim zróżnicowaniu jest to raczej dziwne, że brak właściwie solidnych, globlanych analiz różnic i podobieństw w podejściu do polityki narkotykowej. W dużym stopniu bez odpowiedzi powstaje np. pytanie: Jakie kraje rutynowo stosują psy do wykrywania narkotyków? Albo: jak często osoby używające narkotyków są zatrzymana i przeszukiwane ze względu na narkotyki?

Jest to istotna luka w wiedzy, jedna z tych, że Global Drug Survey na rok 2017 będzie się starało wypełnić.

We współpracy z dr Caitlinem Hughesem, kryminologiem i ekspertem ds. polityki antynarkotykowej z australijskiego Universitetu Nowej Południowej Walii, zamierzamy przeprowadzić pierwszy międzynarodowy przegląd, dotyczący: częstotliwości policyjnych interwencji związanych z narkotykami w różnych częściach świata; charakteru i dotkliwości tych spotkań; czynników, które u osób używających narkotyków korespondują z częstotliwością bycia zatrzymywanymi przez policję, do których należeć mogą na przykład wiek, płeć czy rasa.

Kluczowe pytania, które zadamy, będą dotyczyły m.in. tego, czy respondentom zdarzyło się w ciągu ostatniego roku spotkać policjantów z psami wykrywającymi narkotyki w dowolnym miejscu, z wyłączeniem lotnisk (na przykład na festiwalu muzycznym); czy byli zatrzymywani i przeszukiwani pod kątem narkotyków; wreszcie — czy byli aresztowani za ich posiadanie. Przyjrzymy się również alternatywom karania, pytając respondentów, czy zdarzyło im się być zatrzymanymi z narkotykami i otrzymać jedynie ostrzeżenie lub skierowanie na terapię.

Zrozumienie, jak prawa narkotykowa realnie egzekwowane są na całym świecie w czasach ogromnych zmian politycznych i technologicznych, jest niezwykle istotne, jako środek mogący skłonić rządy do rozważenia zmian swojego podejścia i pomóc im w określaniu środków najbardziej sprawiedliwych i humanitarnych oraz identyfikacji charakteru i wymiaru zasobów, jakie należy zainwestować, by prowadzić skuteczną politykę narkotykową.

Wobec prawa wszyscy ludzie powinni być równi. Wiemy jednak, że to, zapisano w książkach i ustawach i co powinno mieć miejsce, często różni się od rzeczywistości codziennie doświadczanej przez tysiące ludzi.

Jeśli więc kiedykolwiek byliście obwąchiwani przez psa lub przeszukiwani przez policję i zastanawialiście się: "Czy to coś, co może zdarzyć się każdemu?" lub "Co by się teraz działo, gdybym mieszkał w innym kraju?" możecie teraz poświecić kilka minut, aby podzielić się swoimi doświadczeniami, żebyśmy mogli powiedzieć światu, jak policja na całym globie radzi sobie z narkotykami.

By wypełnić ankietę, przejdź: https://surveys.globaldrugsurvey.com/s3/GDS2017

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • DOC
  • Etanol (alkohol)
  • Tripraport

Zimowy dzień, który dość szybko zamienił się w wieczór, a potem noc i w końcu ranek. Początek w lesie, później w mieszkaniu kumpla, parku i ostatecznie w knajpie. Kondycja i ogólny nastrój - tego konkretnego dnia w miarę nieźle, choć w szerszej perspektywie bez szału. W podróży towarzyszyli mi: P i S, z którymi tripowałem już kilka razy, oraz H i J, z którymi odbyłem jednego delikatnego tripa dwa miesiące wcześniej.

Wstęp: Trip był testem nowej substancji, dlatego też zaczynałem ostrożnie. W czasie zbierania informacji o DOCu, natknąłem się na informację, że 3mg to zalecana dawka. Wywnioskowałem, że 2mg też powinno dać jakieś efekty, zapewniając jednocześnie komfort, który dobrze mieć kiedy bierze się coś po raz pierwszy. Zwłaszcza zimą w lesie. Z nielicznych opisów wynikało, że DOC jest dosyć podobny do LSD. Moje oczekiwania były zatem wysokie. Opis jak zwykle po długim czasie (3 lata).

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Otoczenie starych, dobrych znajomych; domek na Kaszubach.

Psychodeliki wkradły się do mojego życia zupełnie niespodziewanie. Pamiętam siebie sprzed trzech lat i muszę przyznać, że kiedyś nie do uwierzenia było dla mnie zażywanie tak mocnych substancji. Los miał najwidoczniej w stosunku do mnie nieco inne plany. Stało się, ciekawość i fascynacja ostatecznie wygrała z silną wolą. Dnia 18 października postanowiłem zjeść te owiane mistyczną tajemnicą, niepozorne grzybki. Duża ilość jak na pierwszy raz wynika z tego, iż dzień wcześniej zarzuciliśmy z kolegą po półtora blottera miksu 25B/25C-NBOMe.

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Wrocławskie osiedla i okolice Odry + perspektywa poznania nowej ciekawej substancji.

30.12.2007

Długo oczekiwana paczka od pana S. w końcu przyszła, w środku poza kartonami ukazał się miły gratis ~1,5g palenia, ktore pomaga mi teraz, na zjeździe sklecić tego TR. Szybki telefon do W. i już wiadomo, że dzisiaj zarzucamy.

21:00

Połykamy po jednym kartonie zapijając wodą. Ciągle trzymają się mnie obawy, że jeden karton to będzie za słabo. No bo ch. wie ile substancji jest na tym kartonie?

21:40

  • Etanol (alkohol)


Substancja: właściwie to gałka tyle, że w formie alkoholowej nalewki



Krótka receptura :

6 świeżych, całych gałek, litr spirytusu (85 %), parę łyżek miodu (?)

zetrzeć, ewentualnie rozpuścić miód (?), trzymać razem w słoju pół roku, potrząsać co czas jakiś

następnie zrobiłem nalew na skórkach (bez allebo) z 10 dużych cytryn i pół torebki rodzynek (24h) i zmieszałem z 0.3 -0.4 litra syropu (gorącego) złożonego pierwotnie z 1.5 szklanki cukru, litra wody i soku z tych cytryn.


randomness