Mamy cię! Jak policja na całym świecie podchodzi do kwestii osobistego posiadania narkotyków

Global Drug Survey 2017 ma zbadać, jak traktuje nas policja w zależności od kraju, w jakim przyszło nam mieszkać. Weźcie udział - naszym zdaniem warto.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TalkingDrugs
Dr. Adam Winstock & Dr. Caitlin Hughes

Odsłony

625

Wpadka z narkotykami może być doświadczeniem bardzo stresującym. Bycie notowanym za posiadanie narkotyków może zrujnować karierę i zamknąć wiele możliwości. Oznacza także poświęcenie czasu i pieniędzy policji i wymiaru sprawiedliwości dla uzyskania bardzo niepewnych korzyści.

Dodatkowym aspektem tego problemu jest to, że prawa narkotykowe nie są wobec wszystkich egzekwowane jednakowo — rola uprzedzeń rasowych jest znacząca, gdy przychodzi do wymierzania kary, odmienne sankcje wiążą się nawet z posiadaniem różnych wersji tych samych narkotyków. Jednym z bardziej wyrazistych przykładów tego ostatniego zjawiska jest sytuacja w Stanach Zjednoczonych, gdzie posiadanie cracku rokuje decydowanie gorzej, niż posiadanie kokainy proszku kokainy, jeśli chodzi o możliwy wyrok – w tym pierwszym wypadku szansa na skazanie jest 18 razy większa*.

W zależności od kraju różnią się środki, jakie władze podejmują w celu wyłapywania osób łamiących zakaz posiadania narkotyków, jedne kraje w większym stopni stawiają na wykrywające je psy, inne na prowadzone przez drogówkę narkotesty. Znaczne jest także, co oczywiste, międzynarodowe zróżnicowanie egzekwowania samych kar za posiadanie. Może one przybierać różne formy, od policyjnej obojętności, przez legislacyjny odowiednik klapsa lub nieformalne ostrzeżenie, po nakaz stawienia się sądzie, pojawienie się rejestrze notowanych, karę grzywny, więzienia lub jeszcze gorzej.

Przy takim zróżnicowaniu jest to raczej dziwne, że brak właściwie solidnych, globlanych analiz różnic i podobieństw w podejściu do polityki narkotykowej. W dużym stopniu bez odpowiedzi powstaje np. pytanie: Jakie kraje rutynowo stosują psy do wykrywania narkotyków? Albo: jak często osoby używające narkotyków są zatrzymana i przeszukiwane ze względu na narkotyki?

Jest to istotna luka w wiedzy, jedna z tych, że Global Drug Survey na rok 2017 będzie się starało wypełnić.

We współpracy z dr Caitlinem Hughesem, kryminologiem i ekspertem ds. polityki antynarkotykowej z australijskiego Universitetu Nowej Południowej Walii, zamierzamy przeprowadzić pierwszy międzynarodowy przegląd, dotyczący: częstotliwości policyjnych interwencji związanych z narkotykami w różnych częściach świata; charakteru i dotkliwości tych spotkań; czynników, które u osób używających narkotyków korespondują z częstotliwością bycia zatrzymywanymi przez policję, do których należeć mogą na przykład wiek, płeć czy rasa.

Kluczowe pytania, które zadamy, będą dotyczyły m.in. tego, czy respondentom zdarzyło się w ciągu ostatniego roku spotkać policjantów z psami wykrywającymi narkotyki w dowolnym miejscu, z wyłączeniem lotnisk (na przykład na festiwalu muzycznym); czy byli zatrzymywani i przeszukiwani pod kątem narkotyków; wreszcie — czy byli aresztowani za ich posiadanie. Przyjrzymy się również alternatywom karania, pytając respondentów, czy zdarzyło im się być zatrzymanymi z narkotykami i otrzymać jedynie ostrzeżenie lub skierowanie na terapię.

Zrozumienie, jak prawa narkotykowa realnie egzekwowane są na całym świecie w czasach ogromnych zmian politycznych i technologicznych, jest niezwykle istotne, jako środek mogący skłonić rządy do rozważenia zmian swojego podejścia i pomóc im w określaniu środków najbardziej sprawiedliwych i humanitarnych oraz identyfikacji charakteru i wymiaru zasobów, jakie należy zainwestować, by prowadzić skuteczną politykę narkotykową.

Wobec prawa wszyscy ludzie powinni być równi. Wiemy jednak, że to, zapisano w książkach i ustawach i co powinno mieć miejsce, często różni się od rzeczywistości codziennie doświadczanej przez tysiące ludzi.

Jeśli więc kiedykolwiek byliście obwąchiwani przez psa lub przeszukiwani przez policję i zastanawialiście się: "Czy to coś, co może zdarzyć się każdemu?" lub "Co by się teraz działo, gdybym mieszkał w innym kraju?" możecie teraz poświecić kilka minut, aby podzielić się swoimi doświadczeniami, żebyśmy mogli powiedzieć światu, jak policja na całym globie radzi sobie z narkotykami.

By wypełnić ankietę, przejdź: https://surveys.globaldrugsurvey.com/s3/GDS2017

Oceń treść:

Average: 8.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kannabinoidy
  • Katastrofa
  • Marihuana

Grudniowy wieczór, światła lamp - pozytywne nastawienie (powracałem do haszu po dłuugim czasie bo nie można go było nigdzie dostać)

Moja przygoda z haszyszem zaczęła się już rok wcześniej przed opisywanym tripem, paliłem to w miarę często bo i było dobrze dostępne, kopało i ogólnie dostarczało masę pozytywnych wrażeń, przynajmniej wtedy gdyż od tamtego czasu zacząłem bawić się w chemole regularnie. Mieszanki ziołowe, syntetyki wszelkie oraz benzo zmieniły mój sposób postrzegania świata, odkąd dowiedziałem się o derealizacji zacząłem się o nią bać, bałem się tego że zacząłem dostrzegać u siebie objawy zaburzeń schizotypowych - to bardzo ważne w kontekście opisywanego tutaj tripa.

 

  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału

  • Bieluń dziędzierzawa

Wydarzenia te miały miejsce w październiku 1997. Był dzień nauczyciela więc nie było szkoły

i postanowiłem przyjechać do domu. I tak jakoś wyszło że znalazłem się na imprezie u kumpla.

Nic nadzwyczajnego, każdy coś pił, leciala muza itp. W pewnym momencie kumpel wyciągnął kilka

  • 4-ACO-DMT
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, bardzo silne podniecenie przeżycia "zatrucia" Tryptaminą. Od kilku dni zalewałą mnie euforia i pozytywne nastawienie do bytu. Samotność z powodu braku bratniej duszy do Tripowania. Nastawiony na wyjście do lasu, łąkę lub staw

Może i ten "Trip Raport" jest długi, jednak zawiera w sobie tak naprawdę okrojone dwa "Trip Raporty" z doświadczeń których jak każdy wie nie da się opisać słowami. Starałem się nie lać przesadnie wody i dostarczyć wam porządnego opisu mojego przeżycia psychodelicznego z moją pierwszą Tryptaminą- 4-Aco-DMT.

 

randomness