Magiczne grzybki i ciężki weekend kanadyjskich policjantów

Policja z hrabstwa York w Ontario miała ciekawy weekend: funkcjonariusze zostali wezwani do dwóch niepowiązanych ze soba zdarzeń, gdzie dwaj mężczyźni niezależnie od siebie doświadczyli kiepskich tripów na grzybach, w efekcie czego zaczęli szaleć i biegać wokół wymachując nożami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

the influence.
Kristen Gwynne

Odsłony

701

Policja z hrabstwa York w Ontario miała ciekawy weekend: funkcjonariusze zostali wezwani do dwóch niepowiązanych ze soba zdarzeń, gdzie dwaj mężczyźni niezależnie od siebie doświadczyli kiepskich tripów na grzybach, w efekcie czego zaczęli szaleć i biegać wokół wymachując nożami. Według City News, oba badtripy zakończyło użycie taserów, a policjanci wysyłali grzyby zapieczone w jednym z domów do laboratorium w celu ich analizy.

"Magiczne grzyby są nielegalne i mogą być również bardzo niebezpieczne" – miała wyjaśniać policja. "Podobnie jak w przypadku wszelkich nielegalnych narkotyków istnieje możliwość, że mogą być czymś zaprawione lub zanieczyszczone innymi szkodliwymi substancjami."

Jest to ciekawa sytuacja, a policjanci mieli rację zwracajac uwagę na możliwość zafałszowania. Badania coraz częściej wykazują że coraz psychodeliki, takie jak psylocybina, aktywny składnik "grzybków", mogą przyczyniać się do poprawy zdrowia psychicznego. Z drugiej strony, nie ma dowodów wskazujących na to, by grzybki miały przyczyniać się do aktów agresji, zwłaszcza tak poważnych. Niedawne badania sugerują nawet, że psylocybina i LSD mogą potencjalnie wpływać na zmniejszanie przemocy w rodzinie.

Tym niemniej przy wysokich dawkach, u osób z historią tego typu zachowań, wszystko jest możliwe. Mimo to fakt, że obaj mężczyźni niezależnie od siebie chwycili za noże jest z pewnością osobliwy. To z pewnością nie jest normą.

Oceń treść:

Average: 9.3 (7 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Benzydamina

Swój pokój, nastawienie neutralne, postanowiłem dać szansę tej substancji po przeczytaniu i usłyszeniu wielu zarówno pozytywnych jak i negatywnych opinii. Człowiek uczy się na błędach.

Była sobota - dzień wolny od pracy i uczelni, moja dziewczyna wyjechała do swojego rodzinnego miasta na weekend, ze znajomymi postanowiłem się nie umawiać. O benzydaminie usłyszałem już dawno, kilku moich kumpli jest nią zachwyconych, co miało poniekąd wpływ na chęć spróbowania jej. Zakupiłem opakowanie saszetek (10 sztuk) Tantum Rosa, z czego 3 poddałem ekstrakcji. Reszta po tripie wylądowała w koszu. 

  • 4-HO-MET
  • Odrzucone TR
  • Pierwszy raz

Park na obrzeżach, wiosna, słoneczko, plecaczek.

W słoneczną niedzielę udałem się tramwajem do parku na obrzeżach miasta. Tam szukając w miarę bezpiecznego miejsca gdzie mógłbym przeleżeć trip - bo w zasadzie chciałem doznać intesywnego doświadczenia, położyłem się gdzieś między ścieżkami w trawie skąd chwilę obserwowałem spacerujących w ten leniwy dzień homo sapiens. Po chwili łapczywie dobrałem się do samarki z 0,25g Mahometa, o którym sporo wcześniej przeczytałem i tak, tak, wiedziałem, że 40ug to już dobra fazka.

  • 25B-NBOMe
  • 25I-NBOMe
  • Pierwszy raz

Otoczenie : Wieczór, weekend, ciemny pokój rozjaśniony lekko filmem (Piraci z Karaibów : Skrzynia Umarlaka) by powstała niesamowita gra cieni w moim "sanktuarium". Okno zasłonięte. Umysł : Wielotygodniowe przygotowanie psychiczne pod pierwszy mój mocniejszy psychodelik. Chęć poznania własnego ja.

Waga : 83 kg , wzrost 182cm

 

~13:00

W marcu roku 2013 przyszedł do mnie wreszcie mój upragniony list z Ameryki zawierający niezwykłą przesyłkę, a konkretnie cztery kartoniki nasączone psychodelicznymi substancjami o których tak marzyłem ukryte w aluminiowej folii. Nie miałem wtedy jeszcze pojęcia co mnie czeka.

~19:45