03.04.2008
Napisali o nas w Dzienniku Bałtyckim!
Na jednej z polskich internetowych stron można znaleźć dokładną instrukcję uprawy konopi. Strona zawiera także adresy, w tym cztery z Trójmiasta, gdzie można kupić narkotyki. Policja twierdzi, że strona świadczy o administratorze sieci i... nie interweniuje.
W cyberprzestrzeni znajduje się już kilkadziesiąt tysięcy stron poświęconych narkotykom. Na jednym z polskich serwerów zawierających wyłącznie strony poświęcone narkotykom można znaleźć adresy miejsc w całym kraju, w których sprzedaje się narkotyki. Podane są tam również informacje na temat jakości sprzedawanych narkotyków oraz ich ceny. Dane obejmują również obszar Trójmiasta. Jak poinformowała "Dziennik" Magdalena Kluczyńska z Urzędu Ochrony Państwa w Warszawie, oficerowie przeglądają narkotykowe strony internetowe. Jeśli zachodzi podejrzenie przestępstwa, zaczynamy się bliżej przyglądać takiej sprawie - mówi Kluczyńska. Sprawą narkotykowych stron internetowych zajmuje się również policja. Obserwujemy te strony i dokładnie badamy - mówi podkomisarz Sławomir Cisowski z Komendy Głównej Policji. Szerzenie tego typu treści nie jest jednak przestępstwem. Jeżeli w oparciu o dany tekst na stronie internetowej dokonano przestępstwa, wówczas szukamy autora takiej publikacji. Serwer jest jak afisz ogłoszeniowy. Treści na nim umieszczone świadczą wyłącznie o jego administratorze. Powołany ostatnio w Komendzie Głównej zespół do spraw przestępstw komputerowych zajmuje się również narkotykowymi stronami. Na razie można je jednak nadal oglądać w Internecie. (kef)
Do notki dodano:
Miejsce: własny bezpieczny dom. Nastawienie: trochę obaw przed tak dużą dawką, ale starałem się nie panikować.
03.04.2008
nazwa substancji: DXM (dekstrometorfan)
poziom doświadczenia: DXM brałem przez dwa lata.
dawki: od 100mg do 900mg
metoda zażycia: zawsze doustnie
Nie opiszę tu konkretnej jednej fazy na DXM, lecz chciałbym na DXM spojrzeć z perspektywy dwóch lat brania, od czasu gdy zaczynałem do czasu gdy skończyłem z tym środkiem raz na zawsze.
A więc od początku...
Dom. Przytulny pokój. Chęć przeżycia czegoś pięknego.
Szałwia Wieszcza. Boska. Salvia Divinorum. Roślina rytualna używana od dawna przez meksykańskich Indian - Mazateków. Odmiana gatunku, który wywołuje specyficzne efekty zmieniające strukturę świadomości. Zalicza się do grupy substancji psychodelicznych.Jej moc jest ogromna. Z góry mówię, że nie jest żal mi żadnych wariatów prezentujących swe 'bad-tripy' po jej zapaleniu na youtube. To Nauczycielka, która oczekuje szacunku i pokory. A nie zwykłego 'zabawienia się'.
Set: chęć odciecia się od świata, chęć przeżycia ciekawej fazy, byłam troche zestresowana i szukałam czegoś na odstresowanie. Miało być super, kurwa nie było Setting: byłam w pokoju z siostrą, w domu była cała rodzina (w tym chory dziadek). Niestety nie było za spokojnie ale i tak wzielam
O ja jebie, kochani moi czytelnicy. Od końca fazy mineło już 4 dni, ale ja nadal oczuwam te paskudne skutki benzy. Dostałam jakiejs gorączki i jestem niesamowicie osłabiona. Niestety tak się kończy półtorej grama na pusty żołądek przy wychudzonym ciele w dosyć stresowym czasie. Dodatkowo moja odporność to jedno wielkie X D, więc się totalnie nie dziwię przebiegowi fazy i tym co się po niej stało. Oczywiście co ja wam będę pierdolić o mojej depresji i zaburzeniach odżywiania, bo wy nie jesteście tutaj po to. Zapraszam was na raporcik :)
Komentarze