Handlarze narkotyków w rękach CBŚ

5 mln 100 tys. tabletek ekstazy, prawie 11 kg kokainy, 55 amfetaminy i 70 kg marihuany - taką ilość narkotyków przemycił gang rozbity przez Centralne Biuro Śledcze w Krakowie.

Koka

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Kraków

Odsłony

3940

5 mln 100 tys. tabletek ekstazy, prawie 11 kg kokainy, 55 amfetaminy i 70 kg marihuany - taką ilość narkotyków przemycił gang rozbity przez Centralne Biuro Śledcze w Krakowie. Narkotyki przemycano z Holandii do Austrii i Polski.

Towar szmuglowany był w samochodach osobowych i ciężarowych, w kilkugramowych paczkach. Narkotyki przewoziło kilkunastu kurierów. Policjanci z CBŚ zatrzymali dziewięć osób, zarówno kurierów jak i organizatorów przemytu. Przedstawiono im zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się przemytem i wprowadzaniem do obrotu narkotyków. Przesłuchania podejrzanych rozpoczęły się w poniedziałek. Wartość przemyconych środków odurzających w okresie od grudnia 2008 roku do lipca 2009 roku sięga 18 mln zł.

Oceń treść:

Average: 7.3 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Odrzucone TR
  • Tripraport

Pewien poniedziałek godzina 13.15, szkoła , przerwa między lekcjami( po wf )

Ja, Sandra, Ola, Marta, Ania, Dominika ,Aga

Razem z Sandra stwierdziłyśmy , że najaramy dziewczyny wymienione wyżej. Oprócz Ani i Dominiki wszystkie przeżyły przynajmniej swój pierwszy raz z jaraniem.( Dominika z nami nie paliła)

 

Miałyśmy gdzieś ok. 3g. Oprócz 2 lufek nie miałyśmy żadnego sprzętu wiec zabrałyśmy sie za robotę.

Godzina 13.25

  • Inne


impreza ze snu freda...


fred spi.


bob wrzuca pigule



rozkrusza srubokretem wsrod obcych sobie ludzi,


zapytanie


`chcesz pigule?`


na 3 czesci


maszek maszek maszek


kto je ta pigule


podzielona juz



bob szybko przeciaga palcem po swojej kresce i z lubosica oblizuje



jakies szkilste te oczy wokolo...



  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

wszystko opiszę w tripie

Od małego miałem problemy ze sobą, a właściwie z rodziną. Napierdalali mnie ojciec, matka, siostra, brat, i w chuj osób w szkole. Bałem się wszystkiego i wszystkich, a wystarczyło żeby ktoś krzyknął i prawie sikałem w majtki. Szukałem miłości, akceptacji i ciepła. Chciałem pomagać, a czasami jak widziałem jak komuś dzieje się krzywda czułem niemal fizyczny ból. Byłem jednym z tych gości, którym zabieraliście kanapki, podstawialiście nogę w szkole na korytarzu, laliście w pysk, wyrzucaliście rzeczy do kibla w akademiku. Pizdą.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Przed wjebaniem tabletek nie jadłem nic, nic nie piłem. Wziąłem je po jakiejś godzinie po obudzeniu, zapiłem je Blackiem, a gdy zaczęły wchodzić to se zjadłem dwie półbafgietki, żeby nie zasłabnąć z głodu.

Witam wszystkich czytelników, w tym raporcie podzielę się z wami moimi pierwszymi i zajebistymi wrażeniami po upizganiu się kodeiną.