REKLAMA




Dilerzy przed sądem

Dziewięciu mężczyzn oskarżyła prokuratura o udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się dystrybucją znacznych ilości środków odurzających i psychotropowych na terenie jednej ze szkół zawodowych w Łodzi

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1918

Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do łódzkiego Sądu Okręgowego - poinformowała rzeczniczka prasowa Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi Małgorzata Glapska-Dudkiewicz. Według ustaleń prokuratury, mężczyźni, w wieku od 23 do 30 lat, od początku 1996 r. do 1 lipca 2002 r. sprzedali na terenie szkoły co najmniej 24 kg marihuany, pięćset znaczków z LSD, sto kryształków tego narkotyku oraz pięćset tabletek extasy i pół kilograma haszyszu.

Dwaj oskarżeni, Adam S. i Adam J., sprzedawali środki odurzające osobom małoletnim. W związku z tym, że przestępstwo to stanowi zbrodnię, grozi im kara do 15 lat pozbawienia wolności - powiedziała Glapska-Dudkiewicz.

Pozostałym oskarżonym grozi kara do 10 lat więzienia.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

KRET (niezweryfikowany)
No no zbrodniarze. To juz brzmi troche chujowo ale cyfry mieli ładne. Troche dolinka z tymi nieletnimi... <br>
straz miejska (niezweryfikowany)
kurka,tyle kwasów sie zmarnowało!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan


nazwa substancji: DXM [Acodin] + THC.[Piach]

poziom doświadczenia użytkownika: Ale co?! Do tej pory tylko. THC we Mnie i Etanol w dużych ilościach.

dawka: 300mg/75kg. 1G/3os. [Dwie myślami daleko]

sposób zażycia: Usta. Gardło. Przełyk.

stan umysłu: Doskonały

intencje: Chęć poznania.

efekty: Zmniejszenie stresu.

czy dane doświadczenie zmieniło Cię w jakiś sposób: Raczej nie. Wciąż ten sam tylko mniejszy dystans do tego typu rzeczy.


  • Chlorprothiksen
  • Tripraport

Nastawienie: Nic specjalnego, dzień jak codzień. Otoczenie: Początkowo dom póżniej plener.

[Z uwagi na nikłą ilość raportów o tej substancji - przepuszczam. Może kogoś odwiedzie od próbowania]

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony byłem pozytywnie, okoliczności były proste - stwierdziłem, że raz na miesiąc mogę czegoś spróbować, a po ostatniej benzie w tej samej dawce nie zapisałem trip reporta i poszedł w diabły. Poza tym - nie było to coś, co mogło by Was, czytelnicy zaskoczyć (haluny jak haluny, nic ponadto). Noc, wcześniej wypite kulturalnie dwa piwa z kolegą z pracy, w razie czego trzy kolejne do domu przyniesione. Babka śpi, Rodzice w pracy.

23:30 pobrałem 2g benzy z tantum rosa. coś czuję, że nie będzie to łatwa noc. ;)

Strasznie nie lubię przyjmować benzy, mam ciary nawet przez 10 minut po spozyciu. tego smaku nie zabija nawet smak fajki, zaraz otworzę browara i zobaczymy. Zgasiłem wpół dopalonego peta, raz mi się cofnęło. 23:50 T+20 

Haluny słuchowe już są. Czuję się tak jak gdybym był w pustym pomieszczeniu, szuranie kapciami nie jest normalne - powstaje tak jak gdyby echo. Z widoków... Kropki mi latają przed oczami. 

Same oczy piekły mnie przed chwilą, nie wiem czy ze zmęczenia czy z ćpania.

  • LSD-25

Czas i miejsce: Zjedliśmy we czwórkę każdy po całym Fat Cat-cie około godz. 18:00 , po około pół godziny zaczęło się już rozkręcać (zadziwiająco szybko) , więc wzięliśmy magicznie świecącą latarkę , magnetofon pod rękę , muzykę na full i ruszyliśmy w las na najpozytywniejszego tripa mojego życia.