REKLAMA




Dąbrowa: Warszawa nigdy nie zachęcała do stosowania substancji psychoaktywnych

Warszawa nigdy nie zachęcała nikogo do stosowania substancji psychoaktywnych - napisał na Twitterze Kamil Dąbrowa, rzecznik warszawskiego ratusza, odnosząc się do publikacji TVP Info. Portal podał, że organizacje pozarządowe, które firmują logo stolicy, mają informować m.in. jak zażywać narkotyki.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Interia/PAP
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

152

Warszawa nigdy nie zachęcała nikogo do stosowania substancji psychoaktywnych - napisał na Twitterze Kamil Dąbrowa, rzecznik warszawskiego ratusza, odnosząc się do publikacji TVP Info. Portal podał, że organizacje pozarządowe, które firmują logo stolicy, mają informować m.in. jak zażywać narkotyki.

Rzecznik prasowy urzędu miasta napisał na Twitterze w sobotę, że to kolejny fake news TVP Info i posła Sebastiana Kalety.

"Warszawa nigdy nie nakłaniała i nie zachęcała nikogo do stosowania jakichkolwiek substancji psychoaktywnych. Jako miasto angażujemy się w projekty edukacyjne i społeczne zmierzające do przeciwdziałania uzależnieniom, a nie na odwrót" - dodał Dąbrowa.

Odniósł się w ten sposób do informacji portalu TVP Info. Podał on, że - jak wynika z raportu posła Sebastiana Kalety, do którego dotarł portal - warszawski ratusz wydał co najmniej kilka milionów złotych na organizacje, które wprost wspierają ideologię LGBT+ i co roku otrzymują z publicznych pieniędzy w postaci konkursów znaczne środki finansowe.

Jak napisał TVP Info w raporcie zostały uwzględnione organizacje, które w latach 2017-19 otrzymały dotacje z Urzędu Miasta Warszawy - było to ponad 7 mln zł.

Organizacje te, zdaniem autorów raportu, bezpośrednio i pośrednio - firmując się często logo Warszawy - informują, jak zażywać narkotyki, promują dewiacje seksualne, a nawet walczą o legalizację prostytucji.

Oceń treść:

Average: 1 (1 vote)

Komentarze

marsjanzmarsa (niezweryfikowany)
Niech mi tylko spróbują się dotrwać do SIN-u czy Stacji…
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Podjarka niesamowita, fascynacja, zaciesz, wysokie oczekiwania, pycha, zuchwałe podejście typu "Należy mi się to i to..." Czyli ogółem mocno przesadzona ambicja, za którą los potrafi ukarać.

ELESDI- Wreszcie Cię mam. Mam i zamierzam skonsumować. Po całych latach (właściwie to niecałym roku, bo o mocy kwaska się dowiedziałem niedawno stosunkowo) poszukiwań, po wielu staraniach, przez ciężar pracy i przez milion poświęceń... KWAS! Mam go. Wpadł mi w ręce.

A tak serio to znalazłem go w rynsztoku przypadkiem.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Tripraport

Dobry humor, wypoczęty , wszystko w jak najlepszym porządeczku, ładny park, świetna pogoda.

 

Oczekiwana przesyłka z RC przyszła... Pozostało tylko zaplanować dzień i dawkę...
Padło na sobotnie popołudnie . Pogoda dopisała , w pt. podzieliliśmy hometa  po 35 mg i każdy zabrał swoją część. Z uwagi na dopołudniowe zajęcia, postanowiliśmy zjeść osobno w podobnych odstępach czasu. 

(T=0)

Moje 35mg rozeszło się pod językiem ok pół godziny wcześniej niż kumpla.Zostało solidnie zapite sokiem porzeczkowym. Po kilku chwilach poczułem narastające napięcie i lekkie podenerwowanie.

  • Grzyby halucynogenne
  • Pierwszy raz

Od tygodnia planowałem tego tripa, choć w dniu kiedy miałem wziąć grzyby nie byłem przekonany czy serio chcę to zrobić. Akcja rozgrywa się w pokoju oświetlanym ciepłym, żółtym światłem, na linii mam mojego bardzo dobrego znajomego, a w tle muzykę klasyczną. Nie miałem żadnych oczekiwań, chciałem się zaskoczyć i to się udało.

T-00:00

23:49 - jem pierwszą dawkę grzyba, około 1g, pomimo wcześniejszego zawahania czy to dobry pomysł jestem pewny siebie i gotowy na wszystko

T+00:20

zaczynają się pojawiać pierwsze objawy, jest mi cieplej, pocę się i zaczynam być rozkojarzony, ale to nic wielkiego

T+00:30

  • Bromo-DragonFLY
  • Marihuana

Substancja: przypuszczalnie bromo-dragonFLY (patrząc po długości tripu - 14 godzin silnego działania) - 1 karton

wiek/waga:20/63

Doświadczenie:marihuana, hasz, mieszanki ziołowe, amfetamina, DXM, ecstasy, psilocybe, LSD, DOC

S&S:pochmurne popołudnie pierwszomajowe, las w R. Towarzystwo liczne: M,G,B,F,A,Ł,T,K, czyli piękna i bestie - byłam jedyną kobietą wśród tripujących. No i jeszcze pies, a właściwie suczka, B. Nastawienie jak najbardziej pozytywne.