Słowem wstępu:
Szkoły polskie chcą mieć większy wychowawczy wpływ na swoich podopiecznych.
Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się z apelem do władz państwowych, dyrektorów szkół, samorządów terytorialnych i policji o wspólne przeciwstawienie się patologii wśród młodzieży.
"Jesteśmy wstrząśnięci ostatnimi doniesieniami o śmierci młodych ludzi na skutek zażywania narkotyków. Coraz więcej młodzieży pije alkohol i pali papierosy" - powiedział Sławomir Broniarz prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego w środę na konferencji prasowej.
Związek apeluje aby przeciwstawić się postępującemu ograniczaniu wychowawczej funkcji szkoły. "W wyniku reformy szkoła przemienia się w fabrykę, która ma wypuścić gotowy produkt, a nie wychować młodego człowieka" - mówi Broniarz.
"Szkoły stają się warowniami obserwowanymi przez kamery i pilnowanymi przez strażników, ale przed szkołą nikt ładu nie pilnuje. Coraz więcej czasu dzieci spędzają poza domem, a nie ma propozycji zagospodarowania czasu wolnego. Należy przywrócić zajęcia pozalekcyjne, które w wyniku braku pieniędzy zostały zlikwidowane" - dodał prezes ZNP.
"Należy konsekwentnie egzekwować zakaz sprzedaży alkoholu i wyrobów tytoniowych dzieciom i młodzieży poniżej 18 roku życia. Zjednoczyć wysiłki w celu usunięcia ze szkół i sprzed nich handlarzy narkotyków" - czytamy w apelu ZNP.
Podróż do lasu i spowrotem, a następnie łóżko. Pozytywne nastawienie, czekałem na to długo. Niestety pogoda niezbyt ładna, pochmurno i chłodno.
Słowem wstępu:
Szczerze mówiąc, to trochę się bałem przed spożyciem tak dużej dawki piołunu. 20g używa się do produkcji pół litra absyntu, a ja wyekstrahowałem to pod ciśnieniem zapełniając tym 1 szklankę.
Ponieważ nie miałem pod ręką czystego spirytusu, postanowiłem poradzić sobie z tym, co miałem pod ręką. Do tzw. włoskiego ekspresu wsypałem 20g zmielonego na proszek piołunu. Wlałem tam piwo zamiast wody i wstawiłem na gaz. Po kilku minutach uzyskałem mętną, brązową ciecz. Zapach był tak intensywny, że aż zmrużyłem oczy odurzony parą, która wydobywała się z naczynia. Wypiłem wszystko na raz.
Pewnie już opisywałam swój pierwszy raz, ale zginął gdzieś w czeluściach dexeleetu. Było to co prawda kawał czasu temu, ale nadal pamiętam większość.
Waga: 46kg
Dawka: 375mg
S&s:
Pogoda była piękna, niebo niebieskie, wiał przyjemny wiaterek, słowem idealny dzień
na spacerek do apteki. Podekscytowana swoim zakupem, a raczej myślą o wspólnie spędzonym z nim wieczorze, udałam się do domu.
Pusty dom ze znajomymi. Czesc palila czesc piła
Witam
Zaczne od tego ze moj pierwszy raz byl w wieku 13 lat i wtedy tez nie mialem pojecia czy to bylo czyste. Opisywana sytuacja miala miejsce w ferie tego roku.. bylem wtedy chwile przed 18. Wczesniej troche palilem ale okazjonalnie z raz na miesiac ale przed tymi feriami mialem 3 miesiace palenia prawie dzien w dzien. Przechodzac do opisywanej sytuacji...