Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)
Dobra informacja dla pasjonatów grafiki komputerowej - ponieważ brakuje nam obecnie oryginalnego, rozpoznawalnego symbolu, ogłaszam niniejszym konkurs na logo serwisu oraz logo forum.
Dobra informacja dla pasjonatów grafiki komputerowej - ponieważ brakuje nam obecnie oryginalnego, rozpoznawalnego symbolu, ogłaszam niniejszym konkurs na logo serwisu oraz logo forum. Zasady są proste: - Dobrze by było, gdyby były powiązane tematycznie, mile widziany jakiś koncept. - Szerokość loga forum musi wynosić 800 pikseli, wysokość jest bez znaczenia, oczywiście bez przesady, myślę, że w granicach 90 pikseli będzie ok. Zresztą kto ma zamiar się za to na poważnie brać, raczej zdaje sobie sprawę jakie będzie najlepsze. - Z szerokością loga na serwis jest trochę gorzej, bo przy aktualnym layoucie jest zależna od rozdzielczości. Dlatego będzie potrzebne logo trzy lub dwuczęściowe - lewe, środkowe (jakiś pattern albo ewentualnie kolumna przezroczysta/z jednym kolorem) i prawe (tam gdzie jest menu drugs/kanaba/NG/forum). Sami musicie posprawdzać o jakie wymiary chodzi. Co do wysokości - sprawa ma się tak samo jak z logiem forum. Dowolna w granicach rozsądku. - Loga prezentujcie w formacie jpg. Jeśli chcecie aby było przezroczyste na bokach musicie jakoś wykombinować integrację z tłem forumowym, ewentualnie jak będzie bardzo dobre to pomyśli się o zmianie tego deseniu. Format PNG z półprzezroczystością absolutnie odpada, bo niestety nie wszystkie przeglądarki go obsługują (np. IE) - wstyd. - Waga pliku także musi być w granicach rozsądku, kto się trochę zna zapewne będzie wiedział. - Kolorystyka jest dowolna, gdyż w niedalekiej przyszłości powstaną drobne zmiany w grafice portalu (css) i kolorystyka może zostać przystosowana do logo (chociaż podejrzewam, że użytkownicy wolą aby została taka jaka jest, ciężko się przyzwyczaić do nieustannych zmian ;)). W sprawie forum na pewno nic się nie zmieni w najbliższych miesiącach, więc twórczość musi pasować do obecnej skórki ;) Niestety nie mogę wpaść na pomysł z mogłoby być nagrodą oprócz naszej (całej społeczności hyperreal) dozgonnej wdzięczności ;) Dodam nick takiej osoby do stopki na dole forum, ewentualnie do tego link prowadzący do strony domowej tej osoby. Mam nadzieję, że wyjaśniłem wszystko. Do dzieła artyści! Wszelkie sugestie, pytania i w końcu gotowe projektu proszę postować w wątku na forum, nie wysyłać ich do mnie na maila.
Hej, ho ! Okazuje sie ze SD to masakrycznie potezny psychedelik.
Szkoda ze mialem tak malo. T-R w sumie malo spektakularny ale mi sie
nudzi to napisze, ha !. Szkoda ze mi biedactwo uschlo, musze sie
zaopatrzyc w nowa sadzonke :)
To nasze drugie spotkanie z Benzydamina,mamy po 2 saszetki
Tantum Rosa na glowe(czyli po 1.gramie) zakupione wczoraj w
aptece :P Obie wazymy po okolo 60kg. Raport Piszemy na
biezaco.Do Tantum zakupilysmy cole bo z nia smak jest troszke
mniej obrzydliwy ale ogolnie to najgorsze co w zyciu
probowalysmy.Ogolnie smak nie do wytrzymania,przy pierwszym
lyku mozna sie zniechecic.
Mój pokój, letni wieczór, sama w mieszkaniu, przygaszone żółte światło lampki, dwa piwa do towarzystwa
Z racji niedużej masy ciała (<50kg), braku jakiejkolwiek tolerancji na substancję i lekkiego napięcia związanego z jej zażyciem (pierwszy raz), oraz ogólnej podatności na działanie środków psychoaktywnych - chcąc delikatnie zapoznać się z 4-HO-METem, dzielę 50g na 4 ścieżki (~12.5mg) i wciągam jedną. Następnie czekam...
...i tak, niby wiem, że tryptaminy potrzebują chwilę na załadowanie, ale gdy po kwadransie jeszcze nic nie czuję, na wszelki wypadek dorzucam odrobinę, też donosowo. Tak na oko, całościowo porcja mogła dojść do 20mg. Jeszcze chwila... i zaczęło się.
dobre samopoczucie, trip nastawiony z pewnym wyprzedzeniem
Wiosna 2010. Jest wieczór tóż przed weekendem. 180mg 5-MeO-MiPT przyjeżdza w moje i L. łapki busem pewnej firmy transportowej wprost ze Śląska. Część dajemy znajomym którzy chwilę potem podjeżdzają samochodem w umówione miejsce, pozostawiając porcje dla jeszcze czterech osób: dla nas oraz dla gospodarzy zacnego spotkania psychodelicznego. Wsiadamy więc w busa po uprzednim zaopatrzeniu się w niezbędny prowiant, jak pomarańcze, winogrona i inny owoce oraz coś dobrego na śniadanie dnia następnego. Bus wiezie nas gdzieś na lubelszczyżczyznę, gdzie docieramy gdy słońca już prawie nie widać.
Komentarze