Mózga trzcinowata - Phalaris arundinacea

Krótka informacja o tej roślinie zawierającej DMT, zaczerpnięta z "Przewodnika łąkarskiego".

Tagi

Źródło

Przewodnik Łąkarski

Odsłony

16217

Mozga trzcinowata - Phalaris arundinacea L.

Pokrój ogólny. Należy do najwyższych traw łąkowych, osiąga wysokość 200 cm. System korzeniowy silnie rozwinięty. Wykształca dużo długich podziemnych rozłogów, z których węzłów wyrastają pojedyncze, wydłużone pędy wegetatywne i kwiatowe, równomiernie ulistnione. Źdźbła gładkie, grube, sztywne, połyskujące.

Kwiatostan. Wiecha właściwa długości 10?20 cm, zwykle skupiona, szarozielona, często różowo zabarwiona. Kioski wydłużone, 3?5 mm długości, l?2-kwiatowe, osadzone blisko osi kwiatostanowej, w skupieniach. Dwie pary plew: dolne długie, lancetowate, górne częściowo zmarniałe, pędzelkowato owłosione.

Nasienie. Oplewiony ziarniak długości 3?4 mm i szerokości około 1,5 mm, lekko spłaszczony, ku podstawie wyraźnie rozszerza się i jest ostro zakończony. Plewki skórzaste, szarosrebrzyste, błyszczące, pokryte pojedynczymi włoskami.

Cechy rozpoznawcze w stanie bezkwiatowym. Liście zwinięte. Blaszki liściowe szerokości do 15 mm, ostrolancetowate, matowe, jasnozielone, niewyraźnie bruzdkowane, na brzegach szorstkie. Języczek długości do 6 (8) mm, owalny, delikatny, obejmujący pęd. Pochwy otwarte, zachodzące brzegami na siebie. Na liściach widoczne kanały powietrzne jako ciemnozielone punkty. Mozga podobna jest do trzciny pospolitej.

Biologia. Trawa wybitnie trwała. Po siewie rozwija się wolno, pełny rozwój osiąga w 2?3 roku. Wiosną rozwija się wcześnie, jednak kwitnie późno ? w połowie czerwca. Ma dość krótki okres wegetacji. Po skoszeniu odrasta bujnie, wrażliwa na udeptywanie. Głęboki system korzeniowy umożliwia jej przetrwanie okresów suszy. W sprzyjających warunkach łatwo opanowuje teren i wypiera z darni inne gatunki.

Warunki występowania. Powszechna na żyznych łęgach rozlewiskowych, rzadziej na łęgach właściwych. Znosi długotrwałe zalewy powierzchniowe wodami przepływowymi.

Wartość. Wysokopienna trawa, o dobrej wartości pokarmowej w fazie strzelania w źdźbło. W późniejszych fazach rozwojowych jej wartość maleje.

Zastosowanie. Trawa wybitnie łąkowa, stosowana w mieszankach na łąki wieloletnie wilgotne, zalewane. Znajduje także zastosowanie w mieszankach na łąki intensywnie nawożone, zwłaszcza azotem, i w takich warunkach rozwija się dobrze w stanowiskach suchszych.

Odmiany. Mamy jedną z nielicznych w świecie odmian tego gatunku ? Motycką (nazwa eksportowa Luba). Jest ona bardzo plenna, przewyższa jakością paszy dziko rosnące ekotypy i udaje się w warunkach typowych dla tego gatunku.


Dane i rysunek pochodzą z "Przewodnika łąkarskiego" (PWRiL, Warszawa 1988)

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Armageddon (niezweryfikowany)

I co wystarczy zagotować i wypić wywar? :)

MiMBaL (niezweryfikowany)

I co wystarczy zagotować i wypić wywar? :)

Adonis (niezweryfikowany)

I co wystarczy zagotować i wypić wywar? :)

Zorpot (niezweryfikowany)

Hmmmmmmmmmmmmm...........................,
więc nic tylko pędzić do obi po kosiarkę

Anonim (niezweryfikowany)

panowie - ignorancja to najgorsza rzecz jaka może się Wam przydarzyć ...

Zajawki z NeuroGroove
  • 2C-P
  • Pierwszy raz

S&S: nastawienie pozytywne, aczkolwiek strach przed nieznanym, „z tyłu głowy” myśl, że mnie wystrzeli i nie ogarnę fazy. Miejscówa, ciepła, bezprzypałowa klatka schodowa, później miasto i moje mieszkanie.

 

Spodziewaj się niespodziewanego. Tak chyba najlepiej mogę określić słowami to co mnie spotkało, w konfrontacji z tym, czego oczekiwałam. Raport spisuję żeby ten, jak teraz mi się wydaje, sen nie umknął mi jak wszystkie inne.

  • Dekstrometorfan
  • Retrospekcja

---

To znów ten sam jebany chłam. Dobrze wiemy jaki. Ale zanim spluniesz nań, postaraj się zrozumieć.

Zrozumieć? Ale co?

Mnie? Nie. Nie oczekuję tego. Jestem zbyt indywidualnym chujem, zbyt małym gnojem, by domagać się atencji (a jednak to robię, co nie?)

Słowa? Emocje? Czyny? Chuj wie, jak to nazwać. Chodzi mi o mieszankę esencji składającej się na perspektywę.

Widzisz... bo sprawa polega na tym, że jestem tylko człowiekiem. I jak Ty- widzę z jednej perspektwywy. Oczywiste? Może nie?

Moja jest lepsza, Twoja jest gorsza- a mówi to każdy.

  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału

  • Marihuana
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Z dala od ludzi, w wirujacych na wietrze płatkach śniegu. Nastrój pozytywny - no bo jarać będę, smucić sie mam?

 W lutym to było. Tak mnie naszło, żeby pójść do lasu i sie spalic. I oto co z tego wyszło - co prawda doznania spisałam niemal od razu, ale postanowiłam podzielić sie nimi dopiero teraz.

"Jaka była przyczyna tego stanu?

Chemia rzecz jasna, moja lub ta przeze mnie wprowadzona. Na chemii wszystko sie rozpoczyna i kończy, Ona jest językiem Boga.

W każdym razie ostatnio moje neuroprzekaźniki urządziły sobie imprezę techno, za DJ-a robi Guetta.

Muzyka pierwszorzedna, o dragi, szyte na miarę, dba mój własny mózg.