Extractum damianae

Alkoholowy wyciąg z liści Turnera aphrodisiaca (rodzina Turneraceae)

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza 18-09-2003

Odsłony

2944
W Meksyku i tropikach Ameryki Południowej liście tego niewielkiego krzewu od wieków używane są jako afrodyzjaki. Jest to uzasadnione, jako że damianae ma działanie łagodnie przeczyszczające i lekko podrażniające układ moczopłciowy i stymulujące narządy płciowe. Doprowadza, podobnie jak i marihuana, do stanów euforii. Z jednej uncji (niecałe 30 g) liści damiany, zalanych butelką tequili i odstawionych na tydzień, powstaje najprawdziwszy eliksir miłosny, usuwający opory i skupiający uwagę na istotnych w tym momencie częściach ciała. Z dwóch czubatych łyżeczek damiany można zaparzyć herbatkę, zanurzając je w filiżance wrzątku na pięć minut i następnie odcedzając. Taka herbatka jest aromatyczna, choć dość gorzka, należy więc poprawić smak miodem.

Fundacja Medyk
Gazeta Wyborcza 18-09-2003
Podesłał: SicBoy

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

OSA (niezweryfikowany)

Czy ktos wie gdzie dostac takie cudo??
Kwidron (niezweryfikowany)

Pewnie, że tak. W internetowych sklepach, np. www.ethnoshop.pl - ale tam wszystko jest drogie www.smartshop.pl - tutaj wielokrotnie tańsze i dorzucają zawsze jakiś prezencik :D
Zajawki z NeuroGroove
  • Pozytywne przeżycie
  • Silene Capensis

Mocne zmęczenie, oczekiwania neutralne

Korzeń snów nie jest jakąś torpedą ani używką dla ludzi głodnych ekstremalnych wrażeń, aczkolwiek jest dość ciekawy w swoim działaniu, dlatego postanowiłem opisać moje doświadczenia z nim. Można podobno się nieźle ujebać, gdy zje się 3 gramy, lecz wolałem go dawkować powoli. Codziennie jadłem mniej więcej 0,7-1 gram, czyli niecałe pół łyżeczki korzenia. Przez sześć dni obserwowałem swoje reakcje. Szału, szczerze mówiąc, nie było, ale już wiem, gdzie popełniłem błąd. No i właśnie to chcę wam najbardziej przekazać- naukę na swoim błędzie, żebyście go potem wy nie musieli popełniać.

  • 4-HO-MET
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawiałem się jedynie na jaskrawe kolory i falujące drzewa. Miejscem mojej pierwszej przygody z psychodelikami był las.

 Od jakiegoś czasu czułem ogromną chęć wzięcia czegoś mocniejszego, niż tylko trawa, którą pale na co dzień . Przeczytałem wiele trip raportów min. na tym forum. Bardzo napaliłem się na LSD, niestety nigdzie nie mogłem jego dostać. Kolega o większym doświadczeniu polecił mi 4-HO-MET  Postanowiłem namówić kolegów na wypróbowanie tego.

  • Amfetamina


nazwa substancji: Amfetamina

poziom doświadczenia użytkownika: pierwszy raz,bylo - MJ i %

dawka, metoda zażycia: donosowo

"set & setting" niewiedza,amatorstwo,ale chec zabawy i wziecia,konkretnie mayday 2004

Byłem baaaardzo wielkim pr0amatorem w dziedzinie"używki". Jedynie byly to napoje z %,papierosów palic nie pale, mj byla,ale super wrazenia na mnie nie zrobila(no pech niestety)i...to wszystko

traktujcie to jak wspomnienia z pierwszego, dziewiczego razu:] totalnego poczatkujacego...

  • Etizolam
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, nie był to pierwszy raz więc podszedłem do tej substancji jak do codziennej czynności.

Jest to mój pierwszy Trip Raport, więc proszę o wyrozumiałość. Większości nie pamietam lub pamiętam z opowiadań znajomych/rodziny. Zaczynamy.
Wszystko zaczęło się pewnego, piątkowego wieczoru. Wraz z kumplem, nazwijmy go A. wybraliśmy się za miasto, spotkać się z dwoma innymi kumplami B. i C. Celem spotkania było sponiewieranie się lekami bez alkoholowego mixu jak robiliśmy to zazwyczaj, tylko dlatego „żeby pamiętać czape”.