[H]yperreal - najważniejsze informacje

Problemy toksykologiczno-sądowe wynikające z dystrybucji i używania środków psychoaktywnych

Krytyczne uwagi na temat nowej ustawy. Ciekawostki: zawartość poniżej 0,3% THC w konopi jest uznawane za graniczną wartość, która uznaje rośline za narkotyk.

Narkomania w praktyce opiniodawczej medycyny sądowej

Przedstawienie możliwości i ograniczeń diagnostycznych i interpretacyjnych w oparciu o aktualne regulacje ustawowe.

Narkoman jako pacjent w przepisach ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Opracowanie prezentuje przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii (wraz z aktami wykonawczymi) oraz ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.

Mechanizmy lekozależności

Opis mechanizmu uzależniania się od narkotyków.

Psychospołeczne uwarunkowania narkomanii wśród młodzieży

Społeczny zakres zjawiska narkomanii. Osobowościowe i środowiskowe uwarunkowania narkomanii.

Współczesna scena narkotyków w Polsce w świetle ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii

Dokładny opis co i dlaczego wynika z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Poruszenie tematu, dlaczego musiała być przeprowadzona nowelizacja tejże ustawy.

Badania nad jakością narkotyków z grupy amfetaminy z nielegalnego obrotu - 1998 r.

Tylko 12 próbek na 28 zawierało wyłącznie amfetaminę.

Rozmiary i skutki nadużywania środków psychoaktywnych w kazuistyce Zakładu Medycyny Sądowej

Wyniki badań z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej AM w Poznaniu w latach 1990-1999.

O bieluniu słów kilka

Artykuł o bieluniach - gatunki, substancje zawarte w roślinie, działanie.

MakTV#2 Narkozine

Jazda figurowa, nie na lodzie, figurowa jazda w głowie

LiryHaCeeM

by Saint HCM

Czwarty czakram

Richard Alpert, Timothy Leary, LSD i "biblia" hipisów. Ciekawy tekst z Polityki.

Więcej działek niż armat

Wojacy piją więcej alkoholu i częściej używają narkotyków.

Piotr R. Burda: Jak uchronić się przed zatruciem

Pierwsza pomoc w nagłych wypadkach. Jak postępować w razie zatrucia. Polecamy przeczytać każdemu początkującemu politoksykomanowi.

Morfina - notatki z wykładów akademii medycznych

Zebrane informacje na temat jednego z najsilniejszych środków przeciwbólowych.
Zajawki z NeuroGroove
  • 4-HO-MET
  • Etanol (alkohol)
  • Metoksetamina
  • Miks

Nastawienie pozytywne, ciemny pokój ze świecą, w mieszkaniu studenckim w Krakowie, tradycyjnie poświęcany psychodelicznym podróżom (dexojaskinia).

Pierwszy raz mieliśmy spróbować hometa. Substancja, o której długo czytałem, nareszcie zagościła w naszych skromnych progach, doniesiona przez pana listonosza.

Siedzimy wieczorem i postanawiamy spróbować co to ten 4-ho-met z głową robi. Gasimy światło, włączamy muzykę (Asura), zapalamy świecę i dzielimy dawkę. Odmierzamy z tripkompanem po ~20 mg 4-ho-meta i pod język, jak mxe.

Nie będę pisał tego raportu w tradycyjny sposób, z podziałem czasowym, T+x itd, chciałbym po prostu wylać z siebie myśli, które otaczają dzisiejszą noc z prorokiem i metoksetaminą.

  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nienajgorsze. Lepiej mi się tripuje z przyjacielem albo samemu, niż z wujkiem, bo przy tym ostatnim często mi się fazy "spłycają". Na szczęście szybko mnie opuścił.

Próbowaliście kiedyś wykorzystać MJ do pisania wierszy? Jeżeli nie, serdecznie polecam :) Jest także dobrą towaryszką do filozofowania. Nie wiem czemu tak duży odsetek spoleczności podchodzi do niej jak do zabawki- psychodelik jak każdy inny- też potrafi dać niezapomniane stany. Opisane poniżej doświadczenie wprawdzie nie jest jakieś tam zbyt ciekawe, ale to kwestia małej ilości spalonego kwiatostanu :) Niemniej postanowiłem się tym doświadczeniem podzielić z dwóch względów- lubię pisać reporty, a po drugie, może kogoś to skłoni do przemyśleń czy coś w tym stylu.

  • Inhalanty

Odpowiednio nastawiony psychicznie, podekscytowanie przed kolejnym zażyciem specyfiku z którym się "przyjaźnię" od kilku miesięcy. Dom, moje osiedle, miasto, plenery, podwórko. Czasami ćpałem sam, ale częściej zdarzało mi się zażywać z ziomeczkiem.

Witam! Chciałbym zaprezentować Wam mój tripraport dotyczący kilku najciekawszych "misji" po zażyciu dezodorantów, ale najpierw krótki wstęp.

Nie widziałem wielu tr o tej substancji, więc postanowiłem się pochwalić własnymi doświadczeniami. Wiem, że ćpanie dezodorantów stawia mnie w złym świetle. Dla wielu z Was, osoby wdychające odświeżacze powietrza kojarzą się z ludźmi z marginesu społecznego, głupiej gimby, zer itd. Nie obchodzi mnie to jak mnie odbierzecie. Mi osobiście jest głupio i czuję się źle z tym faktem, lecz czasu nie cofnę...

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

Set: Z grupką bliskich znajomych pojechaliśmy do innego miasta na zaproszenie naszego kolegi - wiadomo było tyle że impreza będzie gruba więc poziom ekscytacji też był gruby, nastawieni byliśmy na klasyczną imprezę z wódką i tańczeniem (chociaż w głębi ducha coś przeczuwałem). Setting : późny sierpień, bardzo ciepło, prywatna impreza w lesie na totalnym odludziu. Kulturka i ludzie mimo że w większości mi nieznani to "sami swoi".

 

Koło godziny 21 zajechaliśmy na miejsce imprezy. Powitał nas niesamowity widok – noc, lampki choinkowe lekko rozświetlają densflor, leżaczki, stanowisko dj z poważnymi kolumnami i bardzo dużo osób (może z 70)

 

Zaczęło się dość drętwo, mam fobie społeczne i boję się grup nieznajomych mi ludzi zatem nie od razu się dobrze bawiłem – po trzech piwkach jednak się atmosfera wyluzowała, tak samo jak wyluzowały się języki, była muzyczka, było milutko.

Tu wspomnę że muzyka gra ogromną rolę w moim życiu i jestem na nią bardzo wrażliwy.