[H]yperreal - najważniejsze informacje

Pytania posła Podrazy

Fragment wystąpienia posła Zbigniewa Podrazy (SLD) na Sejmowych Komisjach Zdrowia oraz Sprawiedliwości i Praw Człowieka - 04.IV.2006, Sejm RP

List ENCOD do Posłów RP

Otwarty list ENCOD do posłów na Sejm RP w sprawie głosowanie nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. (Głosowanie: 7.IV.2006)

Terapia nie dla dilerów

Warszawa 5.IV.2006. Mimo interwencji organizacji użytkowników narkotyków i terapeutów, przy jednostronnych relacjach polskich mediów, Sejm RP prowadzi w ekspresowym tempie prace nad nowelizacją ustawy polegającej na podwyższeniu górnej granicy zagrożenia ustawowego do 8 lat pozbawienia wolności za czyny związane z uprawą/wytwarzaniem, posiadaniem wszystkich rodzajów nielegalnych narkotyków oraz udzielaniem ich osobom małoletnim.

Kalkulator opłacalności ustaw antynarkotykowych

Przekonaj się, czemu (komu) służy zaostrzanie przepisów prohibicyjnych, jeżeli jeszcze nie przekonały Cię inne artykuły.

Ziobro - komisje powołały podkomisję

Mimo braku konsultacji nawet wewnątrz instytucji rządowych Minister Ziobro dalej forsuje ustawę wprowadzającą karę pozbawienia wolności do 8 lat bez wymaganego przez Radę Unii Europejskiej podziału na narkotyki miękkie i twarde...

List - Protest

Nie bądź bierny. Dołącz do protestu. Wyślij list do swojego Posła|. Zadzwoń, faxuj. W przyszłym tygodniu głosowanie nad nowelizacją wprowadzającą 8 lat więzienia za posiadanie!

Ziobro zaostrza ustawę

Warszawa, 29.03.2006. W przyszłym tygodniu rozpoczną się w Polskim Sejmie plenarne prace nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Skandal w ONZ

Financial Times odkrywa kulisy najnowszego skandalu związanego z Biurem ds. Narkotyków i Przestępstw ONZ. My idziemy krok dalej...

Marsz Miliona Blantów 2006

Zapraszamy na Globalną Parade Legalizacyjną która w tym roku odbędzie się w 189 miastach na całym świecie. W Polsce zaczynamy 20 maja 2006 o godz. 15:30 spod Sejmu RP w Warszawie.

Albo koka, albo cola

O tym, jak do Boliwii wraz z nowym prezydentem wkracza legal, a tam chodzi o kokę.

Kokaina biedoty

Od 1994 r. zmagamy się, podobnie jak ościenne stany, z problemem kokainy biedoty - skarży się Kyle Smith, zastępca dyrektora Biura Śledczego stanu Kansas. - Ale władze federalne dostrzegły go dopiero po dziesięciu latach, gdy ten najniebezpieczniejszy narkotyk dotarł na wschodnie wybrzeże USA. Nowa epidemia, którą Newsweek opisał latem 2005 roku, wykiełkowała na zachodnim wybrzeżu Stanów, wśród białej ludności, głównie fanów motocykli. Wędrując na wschód, na dłużej rozgościła się w - słabych ekonomicznie - środkowych stanach. Oczarowała nawet ludność wiejską, tradycyjnie stroniącą od syntetycznych używek.

Rekordowa ilość marihuany

Rekordowa ilość marihuany 24.02.2006

Zaburzenia socjosfery - narkomania

Rozpatrując stosunki międzyludzkie w określonym środowisku społecznym podobnie jak ekolodzy w odniesieniu do innych istot żywych wyróżniamy trzy podstawowe typy interakcji, a mianowicie neutralizm, protekcjonizm i antagonizm. Neutralizm to życie razem, ale obok siebie", protekcjonizm to wszelakie formy wspierania się wzajemnego, wreszcie antagonizm to różne odmiany konkurencji i walki.

Pigułki odchudzające zainspirowane konopią

Nowy Jork: naukowcy twierdzą, że nowy lek odchudzający działający przez blokowanie receptorów kanabinoidowych w mózgu ma pomóc pacjentom zrzucić wagę i utrzymać ją na odpowiednim poziomie.

List intencyjny - Program Tolerancji

Użytkownicy narkotyków w świadomości ogółu Polaków jednoznacznie kojarzą się z dogorywającym na dworcu cieniem człowieka, podczas gdy w rzeczywistości przygniatająca większość z nich to ludzie, którzy nie mają problemów spowodowanych przez stosowanie nielegalnych czy legalnych substancji odurzających.

Zajawki z NeuroGroove
  • 5-HTP
  • Amfetamina
  • Grzyby halucynogenne
  • Kannabinoidy
  • Marihuana
  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Miks
  • Moklobemid
  • Tytoń

Spokojna niedziela z początkowym nastawieniem na spalenie gibona, a z czasem zaczęło się robić coraz ciekawiej. Nastawienie bardzo pozytywne, dwie dobrze znające się osoby i lubiące spędzać ze sobą dzikie tripy. Myśli bardzo czyste, skupione na spędzeniu miło czasu, brak negatywów w głowie. Miejsca raczej z dala od ludzi chociaż nie mamy problemu przebywać w ich otoczeniu. Ludzie którzy z nami wtedy byli to osoby nam znajome, pozytywne, wygadane wiec raczej tylko dodawały nam pozytywnego humoru. Alicja po tygodniowym ciągu amfetaminowym a mimo wszystko mieszanka nie zrobiła jej krzywdy a nawet pomogła wrócić do świata żywych :D

Spotkałem się z moja przyjaciółka z która lubimy sobie wysoko polatać haha. Dzień rozpoczął się niewinnie, spokojna niedziela umówiliśmy się na jakiegos gibonka po południu. Około godziny 15 przyjechałem do niej do domu. Na starcie chwile sobie typowo pogadaliśmy co tam ciekawego się działo ostatnio, skopcilismy petko na balkonie i wróciliśmy do pokoju i razem doszliśmy do wniosku że trzeba sprawdzić co tutaj mamy i czym mozemy się dziś zrobić. Na tamten moment posiadaliśmy:

1. około 0.5 marihuanki

2. dwie kreski fetki

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Otoczenie: Początek - mieszkanie brata, dobrze znane dające poczucie bezpieczeństwa, nie licząc ciemnych zakamarków. Mieszkanie duże, w starej kamienicy. W trackie: podróż do świata zewnętrznego - nocny spacer. Później powrót na wspomniane mieszkanie i tam już do końca tripu w jednym największym rozległym pokoju. Pokój dający wiele bodźców wzrokowych, dużo kolorów, kształtów, stare meble, obrazy. Trip 4- osobowy z zaufanymi ludźmi. Całkowity brak lęku przed nimi, bardziej lekki lęk o nich, spora wzajemna empatia. Nastawienie: lekki lęk ale chce spróbować, próba oczyszczenia z oczekiwań co do substancji, w głowie teksty z książek o psychodelikach i szamanizmie. Chęć doświadczenia i rozwoju.

Siedzimy w kuchni na mieszkaniu u brata. Przed nami 4 kielony wypełnione wodą i białym proszkiem. Jestem Ja, "A" czyli mój brat, "K" czyli jego dziewczyna i "M" czyli mój dobry kumpel. Jestem w tym dobrym położeniu, że wszystkich znam bardzo dobrze. "M" z "K" znają się dosyć słabo, "M" z moim bartem już lepiej. Chociaż wszyscy się bardzo lubią. Piszę o tym dlatego, że będzie to miało wpływ na późniejsze postrzeganie siebie nawzajem. Godzina około 18:00 - ładujemy.

  • Marihuana

moja przygode z mj postanowilem opisac po przeczytaniu jednego

artukulu na hypereal... Pierwszy raz zabakalem jak bylem "powiedzmy"

bardzo mlody, ale wtedy sie w to nie wciagnalem w ogole... Palilem

zadko, nie bylo po prostu okazji, w srodowisku w ktorym sie obracalem

prawie nikt nie palil, a jesli to rzadko... Druga klasa lo, mialem

pierwsze niezle tripy hehe..., zaczelo mi sie podobac, ale duzo nie

wiedzialem na ten temat, po prostu sie balem tego troche hehe, ale

  • Amfetamina
  • Pierwszy raz

Domówka, chęć wyluzowania, miła atmosfera

Zacznijmy od tego że jest to mój pierwszy TR. Czytałem sporo tekstów na forum, podczas fazowania po ziółku bardzo lubię poczytać sobie i ogarnąć opisane fazy.

W towarzystwie jestem uważany za "rzadziaka" jest to nasze określenie na osobę, która ma słabą głowę do fazowania. Moim zdaniem znajomki nie potrafią zrozumieć co ja robię i czasami pośmieją się ze mnie. Myślę że starsze towarzystwo wie o co mi chodzi. Jestem osobą, która od zawsze chciała spróbować wziąć coś więcej ale z głową, jakkolwiek by to nie brzmiało.