[H]yperreal - najważniejsze informacje

Prohibicja wyrządza społeczeństwu kolosalne szkody

Wielu rzeczy nie wiemy na temat tego, co będzie po legalizacji marihuany. Wiemy za to, jakie szkody wyrządza prohibicja - mówi w wywiadzie dla Tok FM James Pugel, szef policji w Seattle- My, policjanci, lubimy wsadzać złych przestępców za kraty. Prawda jest taka, że naprawdę to lubimy. Ale jednocześnie nie chcemy wsadzać ludzi, którzy albo są uzależnieni, albo palą marihuanę dla przyjemności - mówi w rozmowie z Agnieszką Lichnerowicz James Pugel, szef policji w Seattle. - Czemu mamy rujnować im życie? - pyta.

E-joint

Jak z powszechnie dostępnego e-papierosa zrobić coś dużo bardziej pożytecznego.

Podstawy wiedzy o testach narkotykowych

Spojrzenie na testy narkotykowe oczami pracownika firmy testującej. Przeczytaj jak sobie radzić. Absolutny niezbędnik w coraz bardziej totalitarnej rzeczywistości!

25 najlepszych krajów do palenia zioła

Ranking 25 najlepszych krajów, w których można palić trawkę, wg BuzzFeed.

Legenda o złapaniu założyciela Silk Road

Poszukiwania największych przestępców rzadko kończą się w bibliotece. A jeszcze rzadziej kończą się zatrzymaniem bez ani jednego wystrzału. Ale Ross William Ulbricht nie był typowym przestępcą. Był twórcą internetowego serwisu Silk Road, raju handlarzy narkotyków

Wpływ konopi siewnych na kobiety w ciąży i noworodki

Kobiety w ciąży i marihuana to niemalże temat zakazany. Brudny, mały sekret kobiet, które sięgają po konopie siewne w celu powstrzymania nudności i ukojenia stresu, szczególnie podczas męczącego pierwszego kwartału ciąży.

Eksperyment z marihuaną

Rok po legalizacji marihuany w Kolorado i Waszyngtonie. Inne stany z uwagą się przyglądają. Rzeczpospolita podsumowuje sytuację palaczy trawki w USA

Monika Płatek. Wstęp do oceny rządowej polityki narkotykowej

Alkohol i tytoń szkodzą bardziej niż marihuana, ale to za nią trafia się do więzienia. Narkotykom można wypowiedzieć wojnę, prezentując je jako moralnie odrażające i groźne. To świetny pretekst dla rozszerzania prerogatyw władzy kosztem wolności obywatelskich - pisze karnistka dr Monika Płatek we wstępie do Raportu Biura Rzecznika Praw Osób Uzależnionych.

Grzybowa mapa Wielkiej Brytanii

Jeden z naszych czytelników, po wyemigrowaniu do Wielkiej Brytanii, zrobił bardzo użyteczną mapkę Psilocybe semilanceata, którą znajdziecie tylko u nas :-)

Wojna z narkotykami elementem totalitarnego systemu szpiegowania obywateli

Waszyngton (Reuters) – tajna jednostka amerykańskiego biura antynarkotykowego DEA, przekazuje informacje z zatrzymań, podsłuchów, od informatorów i z obszernej bazy danych rejestrów telefoniczno-internetowych, służbom w całym kraju, by uzyskać pomoc we wszczęciu postępowań karnych przeciwko Amerykanom.

 

'Legalise It, Don't Criticise It' – Czy konopie indyjskie powinny zostać zalegalizowane?

Artykuł z Huffington Post, przetłumaczony specjalnie dla serwisu hyperreal.info przez jednego z naszych czytelników. Autor sprawnie obala mity związane z rzekomym zagrożeniem legalizacją trawki.

Dabbing, crack wśród marihuany?

Olejek haszyszowy otrzymywany poprzez ekstrakcję butanową zyskuje na popularności. Dlaczego więc dzieli on zwolenników marihuany?

Grecka meta

Reportaż Alexa Millera o metaamfetaminie w Grecji.

Jarosław Klebaniuk: Narkotykowe obozy koncentracyjne

Branie narkotyków jest poważnym problemem w wielu krajach, jednak chyba w żadnym innym – nie tak poważnym, jak w Stanach Zjednoczonych.

Studium: czemu palacze trawki są szczuplejsi

Analizując dane z National Health and Nutrition Survey (NHANES), naukowcy zauważyli, że u obecnych użytkowników marihuany poziom insuliny na czczo pozostaje znacząco niższy, mniejsze jest też prawdopodobieństwo, że wystąpi u nich insulinooporność. Wyniki są istotne statystycznie nawet po wykluczeniu chorych ze zdiagnozowaną cukrzycą.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bieluń dziędzierzawa
  • Pierwszy raz

Na wstępie:

Tutaj nie polecam mojego sposobu. Robicie to na WŁASNĄ odpowiedzialność. Osobiście przeżułem 2 średnie liście i je połknąłem, następnie po około pół godziny zacząłem jeść ziarenka z owocu owej roślinki, która jest podobna do kasztana.. Koszyczek był jeszcze nie dojrzały, owoce miał białe, a kolce były dosyć miękkie... 

 

Co do nastawienie i humoru:

  • Katastrofa
  • Marihuana

Przyjemny, słoneczny dzień, wśród znajomych w parku.

W moim krótkim życiu dałem trzy szansę marihuanie. O jedną za dużo.Pierwszy raz wszystko było w porządku, ale za drugim razem miałem bad tripa w takim stopniu że trafiłem na kardiologię.

 

Przez następne sześć miesięcy brzydziłem się marihuaną.

Pewnego dnia mój kolega T zadzwonił do mnie czy nie mam załatwić czegoś zielonego. Oczywiście będąc dobrym kolegom szybko uruchomiłem znajomości i po 30 minutach miałem materiał w kieszeni. Oczywiście mój dostawca się zmienił od mojej drugiej przygody z marihuaną, pomyślałem że to była jakaś maczanka.

  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Ciekawość na nowe doświadczenie, chęć pofazowania i czillery, posiadówka u kolegi.

A więc chciałem się z wami podzielić jaką wspaniałą substancją jest gałka muszkatołowa, a raczej zawarta w niej mirystycyna.

 

Chwilę po 16 przychodzę do koleżanki i mówię: ty, walę gałkę. A ona w lekki śmiech. Nie mogę się doczekać zabawy na 2 dni.

 

Wchodzę do kuchni i zaczynam gałkę tarkować prowadząc live na instagramie z przedsięwzięcia. No cóż 4 gałki zmielone więc zaczynam konsumpcję, zalewam to wodą przygotowaną i wypijam. W smaku jak popiół z miętą i posmakiem orzecha laskowego - można normalnie bełta puścić.

 

18:00 - Nic nie wchodzi.

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Miasteczko na mazurach, około 20 tysięcy mieszkańców. Nudy że klękaj Stefan, brak słów. Dostęp do substancji psychoaktywnych prawie zerowy, postanowiłem więc spróbować czegoś dostępnego w najbliższej aptece. Padło na kodeinę. Trochę poczytałem o odczuciach, dawkowaniu, sposobach itd. i jako że to miał być mój pierwszy raz jeśli chodzi o kodę wybrałem najprostszą z opcji: Thiocodin do gęby, rozgryźć, zapić. Od rana byłem jakoś dziwnie na to podkręcony a że miałem wolne - postanowiłem to zrobić. Ugadałem się z ziomeczkiem, na potrzeby TR będzie nazywany DDK. Spotkaliśmy się wieczorem, po drodze zaopatrzyłem się w Thio po czym udaliśmy się na poszukiwania jakiegoś buszka. Misja wykonana, siedzimy, czekamy na miejsce żeby móc w spokoju skręcić jointa.

19:30 : wychodzę z domu, idę spotkać się z DDK, po drodze zaopatrzam się w Thiocodin. 10 tabletek, myślę że na początek wystarczy nawet mniej

 

20:15 : siedzimy i czekając na bucha wrzucam do gęby 9 tabletek, rozgryzam je i popijam wodą, smak jest niemiły ale dzięki temu woda smakuje wręcz słodko

20:40 : czekam na efekty, dla zabicia czasu kopiemy piłkę pod blokiem, spalam papierosa.