Egipt

Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.

Alkohol towarzyszy nam od tysiącleci. Używały go wszystkie wielkie cywilizacje. Znali go Majowie, Egipcjanie, Babilończycy, Grecy, Chińczycy czy Inkowie. Odgrywał ważną rolę w ceremoniach religijnych, wciąż jest ważnym elementem spotkań towarzyskich. Był środkiem płatniczym, służył wzmacnianiu i podkreślaniu pozycji społecznej. W najstarszym znanym eposie literackim „Eposie o Gilgameszu” jednym z etapów ucywilizowania Enkidu – który symbolizuje tam dziką naturę, niewinoość i wolność – jest wypicie przezeń piwa.<

Międzynarodowe śledztwo Centralnego Biura Śledczego Policji i ukraińskiej Policji pozwoliło na rozbicie gangu zajmującego się przemytem substancji psychotropowych z Egiptu do Ukrainy. W ramach akcji na warszawskim lotnisku Chopina zatrzymano trzy kurierki, które przewoziły ponad 70 kilogramów pseudoefedryny, wykorzystywanej do produkcji metamfetaminy. Wobec nich prokuratura skierowała już akt oskarżenia do sądu.

Analiza chemiczna 2200-letniego wazonu ujawniła ślady substancji psychoaktywnych i uspokajających pochodzenia roślinnego, które mogły być używane do wywoływania wizji psychodelicznych.

Sześciu członków egipsko-polskiego gangu stanie przed sądem za handel narkotykami na terenie Krakowa oraz Podhala. Egzotyczną ekipę rozbili w ubiegłym roku funkcjonariusze CBŚP oraz małopolskie „pezety” Prokuratury Krajowej.

Polsko-egipski gang handlarzy narkotyków rozbili funkcjonariusze CBŚP i prokuratorzy małopolskich „pezetów”. Na terenie Krakowa i okolic oraz na Podhalu zatrzymano ośmiu członków grupy, a w Edynburgu wpadł kolejny gangster, któremu udało się uniknąć wpadki podczas głównej obławy na bandę. Policjanci przejęli 10 kg marihuany, 2 kg haszyszu i 2,5 kg dopalaczy.

Egipski rząd ułaskawił 33-letnią Brytyjkę, oskarżoną o przemyt narkotyków. Laurze Plummer za przywiezienie do Egiptu tramadolu groziła nawet kara śmierci. Kobieta wkrótce będzie mogła wrócić do domu.

Prokurator tyko częściowo zrozumiał motywy postępowania Brytyjki, która została skazana na trzy lata więzienia. Mimo iż groziła jej surowsza kara, turystka nie kryła rozczarowania.

Laurra Plummer, 33-letnia Brytyjka od miesiąca przebywa w egipskim więzieniu,. Aresztowano ją za wwiezienie tabletek przeciwbólowych z tramadolem, które uznano za narkotyki.

Kleopatra na haju

Narkotyki nie są wynalazkiem naszych czasów. Zarówno w Egipcie faraonów jak i w antycznym Rzymie pito, palono i żuto wszystko, co tylko botanika oferowała narkotycznego.
Tekst Aristajosa o wykrytych w mumiach śladowych ilościach tytoniu i kokainy, co sugeruje istnienie szlaku narkotykowego łączącego, na dlugo przed Kolumbem, Ameryke Płd. z Egiptem.
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

bardzo pozytywny nastrój jak i oczekiwania, otoczenie równie sprzyjające

Swoją przygodę z grzybami zaczynałem od skromnych dawek, pierwszy raz zjadłem ich 13 toteż nie odczułem najmniejszego efektu, za drugim razem przekroczyłem rzekomy próg odczuwalności i zjadłem ich 20, niestety nie odczułem ich działania lub po prostu mi się tak wydawało - wpływ na to może mieć wypalenie sporej ilości marihuany zapijając równie sporą ilością alkoholu, dlatego błędnie uznałem iż 40 grzybów nie wywoła u mnie jakiegoś niesamowitego efektu i szybko zajmę się innymi substancjami zapominając o tym że zjadłem kilka grzybków, na szczęście pomyliłem się i to bardzo.

  • MDMA (Ecstasy)


data: 13.10.2001r.


zażyta trucizna: 1 tabletka Ecstasy z wyrzeźbioną kotwiczką. Cena: 30zł/szt.




  • Gałka muszkatołowa

Moje doświadczenie z innymi dragami jest raczej niewysokie, mam na koncie DXM, thc, amfe i efedrynę jako świadomie zapodane używki, a MJ intensywnie palę już 3 lata.


Zapragnąłem zobaczyć co jeszcze jest na tym świecie i jakoś spontanicznie padło na gałkę.




17.00




Technicznie zapodanie wyglądało tak:


  • LSD-25

Pamiętam mojego pierwszego kwasa - czarny kryształ, na którego

namówił mnie J. Bardziej się bałam, niż chciałam rzeczywiście

spróbować. Pamiętałam niektóre bad tripy grzybowe, poza tym mam

paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś

wkręcam ;-)