33-latce groziła kara śmierci. Przełomowa decyzja prezydenta Egiptu

Egipski rząd ułaskawił 33-letnią Brytyjkę, oskarżoną o przemyt narkotyków. Laurze Plummer za przywiezienie do Egiptu tramadolu groziła nawet kara śmierci. Kobieta wkrótce będzie mogła wrócić do domu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości
Lidia Pustelnik

Odsłony

264

Egipski rząd ułaskawił 33-letnią Brytyjkę, oskarżoną o przemyt narkotyków. Laurze Plummer za przywiezienie do Egiptu tramadolu groziła nawet kara śmierci. Kobieta wkrótce będzie mogła wrócić do domu.

Historia Laury Plummer, która trzy lata temu wwiozła do Egiptu blisko 300 tabletek tramadolu, silnego leku przeciwbólowego, doczekała się szczęśliwego rozwiązania. Podczas obchodów Święta Rewolucji prezydent Egiptu Abdel Fattah el-Sisi skorzystał ze swojego prawa do ułaskawienia więźniów. Na liście ułaskawionych znalazła się Brytyjka.

Laura wróci do domu w towarzystwie rodziny, która natychmiast poleciała do Kairu. – Nie spodziewałam się tego. Porzuciłam już nadzieję. Wciąż trudno mi w to uwierzyć – mówiła Laura w rozmowie z rodziną tuż po ogłoszeniu aktu ułaskawienia.

Rodzina Laury wcześniej utrzymywała, że kobieta była po prostu naiwna – nie przemycała leków, a jedynie chciała zawieźć je swojemu mężowi Omarowi Caboo, który skarżył się na silne bóle kręgosłupa. Kobieta latała do Egiptu kilka razy w roku, by się z nim spotkać. Jak opisywał "The Guardian", gdy została zatrzymana na lotnisku z powodu leków, myślała, że to żart. Utrzymuje, że nie zdawała sobie sprawy, że ten silny środek przeciwbólowy jest traktowany w Egipcie jak narkotyk.

– Proszę sobie wyobrazić, że ona jest zamknięta w jednej celi z kobietą, która poderżnęła gardło swojemu najlepszemu przyjacielowi. Wzięli ją sobie za cel, bo jest obcokrajowcem. Była bita. Byli ją, aż jedna z kobiet wzięła ją pod opiekę – przyznała w jednym z wywiadów krewna kobiety.

Podczas pobytu w więzieniu Laura kilkakrotnie groziła, że popełni samobójstwo. Jej siostra Jayne zdradziła w rozmowie z "Daily Mail", że kobieta zaczęła oddawać innym więźniarkom jedzenie, by zyskać ich sympatię i powstrzymać ataki na siebie. – Jeśli wróci do Anglii, tata już nigdy nie wypuści jej z domu – mówiła Jayne. – Wątpię, że będzie mogła kiedykolwiek wrócić do Egiptu, do męża. Na końcu tej historii czeka ją wielkie rozczarowanie – dodała wówczas. Laura miała dużo szczęścia. Karą za przemyt narkotyków w Egipcie jest śmierć przez powieszenie lub dożywocie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Lekkie poddenerwowanie przed zażyciem substancji, ale ogólnie spokojnie w swoim mieszkaniu, z miłym towarzystwem wieczorkiem, w dobrych humorach i przy muzyce.

Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.

Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Odrzucone TR

Nastawiłam się na niesamowitą banie. W 100% byłam przygotowana na ostre śmianie. Zimowe popołudnie, sobota, weekend u chłopaka na wsi.

Spacer na świeżym powietrzu. Palę fajkę razem z chłopakiem. On wcześniej nia palił, ja już nie raz. Zioło hodowane w domu, więc jest pewność, że niczego nikt nie dodał. Już w czasie palenia delikatnie mi siadło. Poczułam lekką dezorientację. Podczas powrotu do domu zrobiło mi się doćś mocno niedobrze. W przygotowaniu ne bełta stanęłam w krzakach, jednak nic. Sytuacja powtórzyła się nie raz więc postanowiłam zostać przed domem. Chłopak poszedł zrobić mi herbatę.

***

  • DOC
  • Katastrofa
  • Marihuana
  • MDMA

Domówka, kilkanascie osób każdy naćpany, głośna muzyka techno / electro

Po tym tripie ledwo uszliśmy z życiem, całość trwała od soboty do około wtorku. Całość postaram się opisać w wielkim skrócie. Był to Mój największy i najbardziej niebezpieczny trip w życiu.

Sobota 17:00, T:00

Zarzucam z Damianem 4mg doca, i udajemy się do reszty ekipy która czeka na pixy. Później idziemy na impreze do jednego z nas.

Sobota 21:30 - 23:00, T:3:30 / 5:00

  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, niepewność, niedowierzanie.

Witam szanownych towarzyszy, dzisiaj postanowiłem opisać wam moje dawne przeżycie- pierwsze kontakty z gałką muszkatołową. Wcześniej myślałem, że nie ma nawet co opisywać, bo trzymało mnie zaledwie 3-4 godziny, ale po czasie dochodzę do wniosku, że jednak było to coś na swój sposób wspaniałego.