33-latce groziła kara śmierci. Przełomowa decyzja prezydenta Egiptu

Egipski rząd ułaskawił 33-letnią Brytyjkę, oskarżoną o przemyt narkotyków. Laurze Plummer za przywiezienie do Egiptu tramadolu groziła nawet kara śmierci. Kobieta wkrótce będzie mogła wrócić do domu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

WP Wiadomości
Lidia Pustelnik

Odsłony

207

Egipski rząd ułaskawił 33-letnią Brytyjkę, oskarżoną o przemyt narkotyków. Laurze Plummer za przywiezienie do Egiptu tramadolu groziła nawet kara śmierci. Kobieta wkrótce będzie mogła wrócić do domu.

Historia Laury Plummer, która trzy lata temu wwiozła do Egiptu blisko 300 tabletek tramadolu, silnego leku przeciwbólowego, doczekała się szczęśliwego rozwiązania. Podczas obchodów Święta Rewolucji prezydent Egiptu Abdel Fattah el-Sisi skorzystał ze swojego prawa do ułaskawienia więźniów. Na liście ułaskawionych znalazła się Brytyjka.

Laura wróci do domu w towarzystwie rodziny, która natychmiast poleciała do Kairu. – Nie spodziewałam się tego. Porzuciłam już nadzieję. Wciąż trudno mi w to uwierzyć – mówiła Laura w rozmowie z rodziną tuż po ogłoszeniu aktu ułaskawienia.

Rodzina Laury wcześniej utrzymywała, że kobieta była po prostu naiwna – nie przemycała leków, a jedynie chciała zawieźć je swojemu mężowi Omarowi Caboo, który skarżył się na silne bóle kręgosłupa. Kobieta latała do Egiptu kilka razy w roku, by się z nim spotkać. Jak opisywał "The Guardian", gdy została zatrzymana na lotnisku z powodu leków, myślała, że to żart. Utrzymuje, że nie zdawała sobie sprawy, że ten silny środek przeciwbólowy jest traktowany w Egipcie jak narkotyk.

– Proszę sobie wyobrazić, że ona jest zamknięta w jednej celi z kobietą, która poderżnęła gardło swojemu najlepszemu przyjacielowi. Wzięli ją sobie za cel, bo jest obcokrajowcem. Była bita. Byli ją, aż jedna z kobiet wzięła ją pod opiekę – przyznała w jednym z wywiadów krewna kobiety.

Podczas pobytu w więzieniu Laura kilkakrotnie groziła, że popełni samobójstwo. Jej siostra Jayne zdradziła w rozmowie z "Daily Mail", że kobieta zaczęła oddawać innym więźniarkom jedzenie, by zyskać ich sympatię i powstrzymać ataki na siebie. – Jeśli wróci do Anglii, tata już nigdy nie wypuści jej z domu – mówiła Jayne. – Wątpię, że będzie mogła kiedykolwiek wrócić do Egiptu, do męża. Na końcu tej historii czeka ją wielkie rozczarowanie – dodała wówczas. Laura miała dużo szczęścia. Karą za przemyt narkotyków w Egipcie jest śmierć przez powieszenie lub dożywocie.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Ruta stepowa


srodek: skóry san pedro 25g, wiec pewnie musi sie znalezc w dziale peyotl, ruta stepowa 4g, salvia susz z lufki.

osoby: ja, moj kumpel i jeszcze jeden gosc, ktory pojechal na benzydaminie hehe.

set: g. 19, ciepły czerwcowy wieczór, maj flat


  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!

 

  • Tramadol

Najczęściej na noc

W tym trip-raportcie postaram się streścić najważniejsze informacje o moich doświadczeniach z tramadolem w wersji o opóźnionym działaniu (retard), tj. tabletek rozpuszczających się powoli w żołądku - nawet do 10h*. Brzmi jak wstęp do rozprawki gimbusa...

 Mam regularny dostęp do tramadolu (50mg retard) i korzystam z tego w pełni. Od razu jednak przyznam, nie ma co spodziewać się jakichś fajerwerków czy kolorków - co więcej, po wszystkim ma się wrażenie, że substancja to nic specjalnego, jakże mylnie. Typowy "trip" wygląda tak:

  • Szałwia Wieszcza

Autor: electrofreak

Set & settings: własny pokój, sam w domu, paliłem przez okno

Dokładne dawkowanie: SD ekstrakt x10, ile nie wiem dokładnie - więcej w TR

Wiek: 21

Doświadczenie: salvia po raz pierwszy, tzn. paliłem susz brak efektów, wcześniej MJ, pixy, benzydamina, GBL, LSD, najróżniejsze stymulanty, różne mixy, sporo w szpitalu na różnych opiatach, coś tam jeszcze było, generalnie różnorodne, ale bez szału