REKLAMA




Blogi

Potrzebuje pomocy

Czesc opowiem wam cos o sobie i prosilbym was o krotka odpowiedz co o tym myslicie. Jestem mlodym 17 letnim chlopakiem chodze do pracy wynajmuje duze mieszkanie nie mam kontaktu z rodzina mam dziewczyne z ktora spedzam wiekszosc czasu. Moja historia z narkotykami zaczela sie gdy mialem14 lat zaczelo sie od trawki skonczylo na uzaleznieniu od niej i roznych dopalaczy tzw (kamien). Cale szczescie dzieki silnej woli i mojej dziewczynie ktora postawila mnie przed wyborem albo ona albo kamyk udalo mi sie z tego wyjsc .

Jakie wspomagacze do pisania pracy dyplomowej ?

Sytuacja mnie zmusiła że teraz zaczynam pisac prace, temat dosyć prosty . Mam 3 tygodnie. Myślę o spróbowaniu etylofenidatu w dawce 5 - 10 mg lub metylofenidatu. Na codzień biore zoloft (sertralina 25mg) który mnie nieco zamula i demotywuje, już nie mówiąc o bezsenności. Lek biore na natrętne myśli i lęki. Tak apropo dość czesto miałam problem ze skupieniem się, przewaznie towarzyszyła mi gonitwa mysli gdzies na wykładach czy podobnych zajeciach Pytanie czy srri z tego typu stymulantami do siebie pasują ?

Strach Mdma

Witam mam zamiar wziąć pół lub 1/4 mdma z kolegą.waze 60kg więc się trochę boję,czego oczekiwać mając taką wagę i nigdy nie biorąc mdma? I napiszcie co będę czuł.

Zolpidem i akcja w pracy

Witam,
Na początek może przybliżę kontekst całej sytuacji. Otóż od jakiegoś czasu nie czuję się zbyt dobrze, a jeśli mam być szczery, to w kwestii samopoczucia występuje u mnie jedna, wielka chujnia...

Wiedziony tymi objawami, jak i kilkonastoma dniami spędzonymi w łóżku, postanowiłem poszukać pomocy u psychiatry. Ten zaś, po dokonaniu wywiadu stwierdził u mnie epizod depresji i przepisał leki. Oczywiście gdyby to było „wyznajemy.pl”, nazwy leków byłyby pominięte, jednakże z uwagi na charakter tegoż portalu pozwolę sobie przybliżyć szczegóły farmakoterapii.

Ciężka sprawa.

Cześć, pisze z nietypową sprawa, dokładnie tydzień temu umarła moja mama, od tamtej chwili mam wielki burdel w glowie, moja mama umarła bez jakiegokolwiek ostrzeżenia, przygotowania, jeśli do śmieci w ogóle dałoby się przygotować... Wczoraj brałam amfetamine I piguly o nieświadomym składzie, myślałam że w jakikolwiek sposób pomoże, ale jest tylko gorzej, dostalam ataku paniki, do tej chwili ciezko mi oddychac, zemdlalam juz kilka razy, nie panuje w żadnym stopniu nad ruchem mięśni, nikt nie jest w stanie że mną porozmawiać.

Dziwny trip-chemol czy nie?

Chciałbym wam opowiedziec o wczorajszym(12.04.19) tripie ponieważ był bardzo nietypowy. Wracając ze szkoły koło 14 postanowiłem w połowie drogi, nad rzeką, w ustronnym miejscu, zajarać towar od kolegi (Pana X). Nabiłem lufę. Nie solidnie bo też nie wiedziałem jak mnie klepnie. Zdjąłem wszystko na jednego bucha którego trzymałem przez kilkanaście sekund jeszcze w płucach. Lufke wyrzuciłem I zacząłem wracac do domu (byłem około 2km od domu). Wyjąłem chipsy i zacząłem je jeść. I w tej właśnie chwili wszystko jak nagły deszcz mnie klepło. Solidnie.

Bieg po fecie

Wróciłem rano od dziewczyny, poszedłem się kąpać i walnąłem sobie 2 średnie liny na rozbudzenie bo cała noc nie spałem. Wykapalem się i położyłem na kanapie. Zacząłem sobie nawijac pod jakieś dzikie bity i w sumie uznałem ze czemu by nie pobiegać? Po jakiś 2 godzinach walnąłem 2 duuuze liny każda około 0.8-1 gram i poszedłem biegać. Na początku zapierdzielalem jak dziki. 22 km/h, a ogólnie jestem w słabej formie. Przebiegłem łącznie 17 km w około 1.5 godziny co na mnie jest niesamowitym wynikiem.

Zatrucie

Jakiś miesiąc temu (nie miałem czasu pisać) zażyłem 13 gram gm. Po pół godziny tętno mi skoczyło na 140 i soę utrzymywało. No ni, idę do szkoły. Myślę sobie, fajnie, w końcu faza. Jednak w szkole było coraz gorzej. Na lekcjach zapominałem, że jestem w szkole, i skupiałem się na tym, żeby przeżyć ( na trzeźwo to bri nieco idiotycznie). W końcy postanowiłem się przyznać co zrobiłem. Po pietnastu minutach zemdlałem ( z tetnem spoczynkowym 160 (!) A normalnie mam 70) w karetce sie ocknąłem. Zrobiłem się bardzo gadatliwy, i śmiałem się ze wszystkiego np. Że karetka hamuje.

Błoga faza po thiocodinie

Na początku naszego brania thio,za każdym razem był odczuwalny stres czy zostanie nam to sprzedane po 16 tabletek,czułyśmy fazę mniej więcej po godzinie,bo nie byłyśmy nauczone,żeby nie jeść przed zażyciem.Za każdym razem był odczuwalny słowotok i chciało nam się chodzić,robiłyśmy trasy nawet po 10 km bez przerwy,nie skupiałyśmy na tym w jakim jesteśmy stanie,tylko liczył się fakt,że jest fajnie,do szczęścia był tylko potrzebny lipton zielony i papierosy,gdy zaczęłyśmy brać regularnie,nie zwracałyśmy uwagi,że faza już była,tylko fakt że po prostu było to wzięte.Po czasie została zwiekszona

Tabletki na potencje+....

Mieszanie tabletek na potencje z przykładowo alkoholem jest niewskazane.... Rozszerzaja tetnice czy wiec nie wzmocniby by fazy? Mieszkał ktos tabletki typu nic viagra, mensil mieszając z alkoholem lub innymi uzywaki? Chciałbym się dowiedzieć czy potęgują bani i jak bardzo czy może lepiej nie mieszać bo grozi zgonem? 😁

Medytacja

Tak, po raz kolejny dochodzę do wniosku, że jesteśmy jak wierzby płaczące, smutne a stabilne drzewa, niczym myśląca trzcina na wietrze. Bezwiedne i ułudne tymczasowe stworzenia

Druga próba z gałką

Dzisiaj rano nie miałem żadnego afterglow po wczorajszej gałce. Nie było żadnego działania. Uznałem, że mirystycyny wogóle sobie nie dostarczyłem. Więc postanowiłem spróbować jeszcze raz, ale ze świeżo kupioną gałką. (Prymat z torebki, termin do 2020 roku)
10.30 dzisiaj: wypiłem z ziomkiem przed szkołą 10 gram na pół, zagryźliśmy to krówkami.
12.00: są pierwsze efekty. Chce mi się śmiać, boli mnie trochę głowa, słyszę piszczenie w prawym uchu. Moja świadomość nieco się zmienia.

Podtlenek azotu

Jakiś miesiąc temu wyczytałem, że podtlenek azotu, ten z bitej śmietany, ma działanie psychoaktywne. Postanowiłem to sprawdzić. Kupiłem puszkę bitej śmietany, wessałem cały podtlenek prawie za jednym razem, ale nic się nie stało. Zamówiłem sobie więc na allegro 10 sztuk naboi z podtlenkiem, w sumie 44 i pół litra. Wessałem dwa od razu. Uczucie takie dziwne. Trochę jak chwilę przed omdleniem. Można by je porównać z orgazmem. Takie oderwanie od rzeczywistości. Z uwagi na brak efektów ubocznych, podtlenek okazał się dla mnie strzałem w dziesiątkę.

Pierwsza próba z gałką

Dzisiaj rano, około 6.15, zarzuciłem sobie 5 gram gałki ,prymatu. Wiem, trochę mało, ale uznałem, że lepsza za słaba faza, niż zapaść i delirium od przedawkowania. Gałka wcale nie jest tak ochydna, jak wszyscy piszą, tylko dość intensywnie pachnie korzeniami. Tak więc po spożyciu gałki poszedłem do szkoły. Trochę mi się chciało śmiać, a nawet przez chwilę myślałem, że jestem magicznym kotletem z ogórków kiszonych. Ale poza tym nic. Po szkole, koło piętnastej wypiłem jeszcze 4 gramy, bo przez 9 godzin się nic nie działo. Teraz (21.26) nic się nie dzieje. Może wziąłem jej za mało?

Pseudoefedryna+koda+dxm

Tak zażyłam trzy tabletki gripeks Max czyli 1500 paracetamolu 45 dxm i 90 pseudoefedryny do tego jedną musująca tabletkę efferalgan codeine ona ma chyba 30 koty i no usunęłam z niej paracetamol tam takim tym i w sumie cześć co się dziwnie w sensie takie jakbym była delikatnie naćpana ale to tyle jak chodzę jest dziwnie idk jak to opisać czuję że chodzę po samych 3 gripexach max czułam że mam w chuj siły a teraz takie delikatne przymulenie

Koszmar po wiadrze

Witam, na wstepnie dodam, ze jaram ok. 5 lat, od 2 lat dosyc intensywnie, ale nigdy nie przytrwafilo mi sie cos takiego jak wczoraj. Otoz, jaralismy wiadro z 5 litrowego baniaka i cybucha. Nabili mi dosc spoko, wiec sciagnalem calego mleko i w momencie wypuszczenia dymu z pluc zaczal sie ten koszmar.

Jak amfetamina wpływa na życie czlowieka

Witam, wcześniej był poruszony taki temat, zamieścił zdjęcie dodając plik. Mam 37 lat i od 18 roku pewna laska podawała mi amfetamine, o której istnieniu nawet nie wiedziałam, tak przez pół roku. Tak zaczęła się moja przygoda z amfetaminą. Czy amfetamina może wpłynąć na rozwój i inteligencję człowieka, uważam że tak, ale w odosobnionych przypadkach. W wieku 20 lat zaczełem brać amfetaminę świadomie.i tak praktycznie przez 17 lat z przerwami. z początku imprezy gdzie opanowałem trochę elektro, breka i puźniej hardstyle. Było mi dobrze i wiedziałem że potrzebuje amfetaminy.

Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

Słowem wstępu: przygodę z kodeiną zaczęłam parę miesięcy temu, początkowo dwie - trzy tabletki Antidolu lub Thiocodinu na łatwiejsze zaśnięcie i żeby zlikwidować wieczorny głód. Z czasem tabletek było więcej, aż wreszcie zaczęłam robić ekstrakcję. Najpierw z 1,5 opakowania, potem z 2. Ale w sumie nie było to nic ciekawego - po prostu wychillowanie na wieczór. A wczoraj uznałam, że muszę wreszcie coś naprawdę mieć z picia tego obrzydlistwa, więc wzięłam trzy opakowania...

  • 2C-E
  • Damiana
  • Heimia salicifolia

mój pokój, chat na forum dopalacze, muzyka, słuchawki i ogólnie pozytywne nastawienie, później własny świat

Trip pisany od początku do końca na fazie, teraz jest godzina 12:40, zarzuciłem 25mg 2C-E doustnie, rozmawiam na chacie na forum oraz słucham muzyczki (trance i jakiś pop póki co). Raport będzie stale aktualizowany

13:12 – Pierwsze przyjemne efekty, mordka się cieszy i muzyczka tak pięknie gra, wyczuwalne słabe pobudzenie, ogólnie czuję że będzie konkretna faza. Jest fajnie i sympatycznie, czuję ciepło.

  • Grzyby halucynogenne
  • Trichocereus Pachanoi (San Pedro)
  • Tripraport

Solówka z naturą, nastawienie jak najlepsze. Nie pierwszy samotny trip, ale pierwszy w miksie takich dawek.

Na pomysł takiego miksu wpadłem po wspaniałej podróży na bolivian torchu. Ogólnie dawki psychodelików u mnie zazwyczaj musiały być większe więc nie bałem się o swoje zdrowie psychiczne czy cokolwiek tam innego. Zaczynajmy, arrrr!

 

  • Grzyby halucynogenne

Wiek - 31 lat.


Doświadczenie: Wiele razy MJ, kilka razy DXM, benzydamina, ecstasy, raz klonazepam.
Wcześniejsze doświadczenia z grzybkami - ok. 10 razy (ilości od 20 - 50 sztuk), wszystkie je zaliczam jako kształcące i ostatecznie pozytywne.