REKLAMA




Drugshow - blog

Bieg po fecie

Wróciłem rano od dziewczyny, poszedłem się kąpać i walnąłem sobie 2 średnie liny na rozbudzenie bo cała noc nie spałem. Wykapalem się i położyłem na kanapie. Zacząłem sobie nawijac pod jakieś dzikie bity i w sumie uznałem ze czemu by nie pobiegać? Po jakiś 2 godzinach walnąłem 2 duuuze liny każda około 0.8-1 gram i poszedłem biegać. Na początku zapierdzielalem jak dziki. 22 km/h, a ogólnie jestem w słabej formie. Przebiegłem łącznie 17 km w około 1.5 godziny co na mnie jest niesamowitym wynikiem.

Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

co:lsd

co jeszcze: tabsy i skun (plus swojski bronek w ilosci nieokreslonej)

ile?: baba na rowerze holenderska raz, krzyże 3 i pół gieta dzielone na trzy osoby

czas: kwachu - kolo 5, tabsy 12:00, skun przez cały czas co jakis czas:), piwo jak wyżej

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Piękny jesienny dzień, las i nasłonecznione zbocze na jego skraju; nastawiony jak zwykle optymistycznie, nieco podekscytowany; w podróż wyruszam samotnie

12.30. Intoksykacja. Spożywam pokarm bogów – łysiczki zanurzone w zupce grzybowej Smaczna Porcja. Nazwa nie kłamie, mimo psychodelicznego dodatku, zupa pozostaje całkiem smakowita.

Do plecaka pakuję śpiwór, wodę, odtwarzacz mp3 – i jestem gotowy do podróży!

+0.15. Po 15 minutach zaczynam już odczuwać pierwsze efekty, uczucie, że coś w środku zaczyna się dziać, jakaś nieokreślona zmiana. Wychodzę z domu i udaję się w stronę pobliskiego lasu.

  • Piper methysticum (Kava kava)

Set & Setting: pusta kawalerka, trochę zmęczony po robocie.

Ilość: parę gram z wodą Kava Kavy.

Wiek: 34 lata, waga koło 100 kg.

Doświadczenie: marycha, amfetamina, Salvia divinorum i LSD.

  • Efedryna

randomness