Wszystko z konopi

Minęło już trochę czasu, od kiedy dowiedzieliśmy się, że marihuana chyba nie jest z konopi - i bardzo dobrze. Wiedza ta jednak pozostawia poczucie pewnej pustki, bo jeśli nie marihuana - to co? Naprzeciw wychodzi nam tu nowopowstała witryna, która pokazuje, co z konopi uczynić można, tudzież nabyć drogą kupna owe coś pozwala.

Tagi

Źródło

Redakcja[h]
wszystkozkonopi.pl

Odsłony

787

Minęło już trochę czasu, od kiedy dowiedzieliśmy się, że marihuana chyba nie jest z konopi - i bardzo dobrze. Wiedza ta jednak pozostawia poczucie pewnej pustki, bo jeśli nie marihuana - to co? Naprzeciw wychodzi nam tu nowopowstała witryna, która pokazuje, co z konopi uczynić można, tudzież nabyć drogą kupna owe coś pozwala.

Strona http://wszystkozkonopi.pl/ jest bodaj pierwszą w Polsce, która oferuje jedynie produkty z konopi, niepowiązane z kulturą konsumpcji jej kwiatostanów. Przedsięwzięcie rzec można zasadniczo komercyjne, ale też o istotnym dla Sprawy wymiarze edukacyjnym i zdrowopropagandowym. Kto wie, być może era niepodzielnej dominacji bawełny dobiega końca - a redagujący stronę przedstawiają ważkie powody, by ku temu dążyć:

 

Woda

Bawełna: Do wyprodukowania jednego kilograma gotowego surowca potrzeba blisko 10.000 litrów świeżej wody! Niektóre regiony świata, które postawiły na intensywną hodowlę bawełny borykają się z ogromnymi problemami braku pitnej wody. Znany na całym świecie przypadek wyschnięcia Jeziora Aralskiego, niegdyś zajmującego powierzchnię 68,5 tys. km2 jest spowodowany właśnie przez uprawy bawełny. Dziś w miejscu jeziora znajduje się toksyczna pustynia z ogromną ilością szkodliwych substancji pochodzących z upraw, a pozostałe niewielkie akweny jeziora są bezużyteczne.

Konopie: Do uprawy wymagają o połowę mniej wody niż bawełna. Konopie są silnymi i wytrzymałymi roślinami o szybkim tempie wzrostu. Ponadto z jednego hektara uprawy otrzymuje się nawet 250% więcej gotowego produktu niż przy uprawie bawełny.

Zwycięzca: Konopie


Pestycydy

Bawełna: To jeden z największych minusów jakie można wytknąć temu materiałowi. Do jej hodowli zużywa się ogromne ilości tych i innych środków chemicznych. Co prawda uprawy ekologiczne poczyniły już duży krok do przodu to jednak 25% światowego zużycia pestycydów przypada na uprawy bawełny. Kolejną przykrą wiadomością jest fakt, że podczas noszenia takiej odzieży, nasz organizm chłonie niebezpieczne składniki, wpływając negatywnie na nasz ogólny stan zdrowia. Znane są przypadki zachorowań na raka wywołanych przez długi i częsty kontakt właśnie z bawełną.

Konopie: Zbyt piękne aby było prawdziwe? Tak..do uprawy tych roślin nie potrzebne są żadne środki chemiczne. Bardzo szybki wzrost rośliny praktycznie uniemożliwia egzystencję innym roślinom przez co konopie rosną szybko, są mocne i osiągają nawet 5 metrów wysokości. Naturalne właściwości przeciwgrzybiczne oraz specyficzny zapach dodatkowo odstraszają praktycznie każdego pasożyta.

Zwycięzca: Konopie


Komfort i długowieczność

Bawełna: Jesteśmy przyzwyczajeni do jej miękkości i przyjemnego odczucia jakie sprawia. Nie ma wątpliwości, jak miękkim jest materiałem jednak prawdą jest, że jej włókna ulegają szybszemu zniszczeniu niż konopie. Dodatkowo z każdym kolejnym praniem ich rozpad nabiera tempa, odwrotnie niż u konopi.

Konopie: Włókna konopi wykorzystywane do szycia odzieży i innych akcesoriów są naturalnie silne i bardzo wytrzymałe. Z każdym dniem noszenia i po każdym praniu, odzież z konopi staje się przyjemniejsza w dotyku i daje jeszcze większy komfort. Mogą co prawda nie dorównać miękkości bawełny, ale z pewnością jest to tylko kwestia przyzwyczajenia. Wielokrotne pranie odzieży szytej z konopi nie wpływa na nie tak ujemnie jak na bawełniane produkty. Produkując więcej odzieży z konopi przyczyniamy się do zmniejszenia szkodliwego wpływu upraw bawełny na nas i całe otaczające nas środowisko.

Zwycięzca: Konopie


Oddychanie i pochłanianie wody

Bawełna: Przewiewność jest jedną z mocniejszych stron bawełny. Nie utrzymuje ona przez długi czas przykrych zapachów. To prawdopodobnie jeden z największych minusów włókien syntetycznych w porównaniu z konopnymi. Syntetyki nie pozbywają się przykrych zapachów, a także nie radzą sobie tak dobrze z wilgocią. Bawełna ma naturalną zdolność do przesiąkania wodą, jednak czas jaki potrzeba do całkowitego osuszenia materiału nie do końca jest satysfakcjonujący.

Konopie: Sprawuje się świetnie jeśli chodzi o oddychanie i odprowadzanie wilgoci z dala od ciała. Konopie posiadają ponadto właściwości antybakteryjne co wyróżnia je na tle innych naturalnych włókien. Oznacza to niedopuszczenie do rozwijania się pleśni w jej włóknach. Ich zdolność pozbywania się przykrych zapachów przewyższa możliwości bawełny..

Zwycięzca: Konopie

 

Tak to zatem wygląda, a to jedynie fragment. Zachęcamy do poczytania więcej w zakładce http://wszystkozkonopi.pl/przykladowa-strona/ .

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Tripraport

Nie oczekiwałem, że zadziała co było zgubne ale o tym niżej. Ludzie w pewnym momencie po prostu popchneli mnie w złe myślenie.

Zacznę o tego co było w tym przypadku zlekceważeniem, mianowicie blottery wróciły do mnie po 3 miesiącach. Dałem je znajomemu ale nie miał okazji ani chęci na tripa więc zwrócił mi je z myślą "żeby się nie zmarnowały". Niestety wcześniej przeczytałem na jednym z podobnych forum, że listki po trzech miesiącach tracą wartość a te które miałem były w " Moim" posiadaniu ponad 4 miechy (z leżakowaniem u koleżki licząc). Z tą myślą bez zastanawienia załadowałem 1 listek...  

  • Pozytywne przeżycie
  • Pridinol
  • Zolpidem

Chęć przeżycia czegoś przyjemnego, spokój w domu, pozytywne nastawienie po przyjemnym dniu, kolega jako towarzysz przez część tripu, w głowie lekki burdel i niepokój spowodowany przez ogólną sytuację życiową.

Dzień mijał miło. Było bardzo słonecznie i przyjemnie, z nieba lało się ciepło. Z przyjemnością odbyłem dłuższą przejażdżkę rowerową z moim przyjacielem, nazwijmy go Hank. Po drodze zajechaliśmy na stary wiadukt kolejowy i ogarnęliśmy okolicę wzrokiem. Na zachodzie widać było chylące się ku dołu słońce, na wschodzie tymczasem pojawił się księżyc tuż po pierwszej kwadrze. Tory kolejowe jak zwykle wprowadzały mnie w stan melancholii i uspokojenia toteż przysiedliśmy sobie z Hankiem na chwilę by podsumować ten dzień. Było przyjemnie wypić jeszcze po dwa piwa by się dodatkowo zrelaksować.

  • LSD-25

oka wkręciuem sie w klimat i postanowiuem przedstawic opis wlasnych doswiadczen z LSD ;) całość podzieliuem na 3 czesci - bo byly to 3 różne jazdki... moja pierwsza, jedna ze środka i ostatnia.

myślę że da to jakiś obraz całości i pomoże wam chociaż w cześciowym zrozumieniu tematu...

  • Alprazolam
  • Dekstrometorfan
  • Kodeina

To mój pierwszy trip-raport, więc proszę o wyrozumiałość :)



Set & Setting: miasto, mój dom, dom dziewczyny

Wiek: 17 lat

Doświadczenie: maryśka, benzodiazepiny (prawie wszystkie), leki psychosomatyczne i antydepresyjne, kodeina, morfina, mieszanki ''ziołowe'', efedryna, pseudoefedryna, dxm, kofeina, alkohol, tytoń

Substancje: kodeina, dxm, alprazolam

Dawkowanie: łącznie: ok 300 mg kodeiny, 435 mg dxm, 1 mg alprazolamu (w ciągu całego dnia)