Ktoś coś we Wro? Zwinął się gościu i teraz lipa, a od nieznajomych małolatów z osiedla strach
Seta- 20
Pakiet 3- 50
Pół- 70
Giet to już zależnie od jakości (ale raczej w Legnicy gówna nie ma, a przynajmniej ja nigdy się nie zawiodłem) 120-150
Wiadomo przy hurcie dużo mniej
ja mam katar ty masz katar
możemy razem polatać
jak cię boli głowa to nie potrzebny jest ci Apap,
pokaże ci kto tu ma pazur choć to ty będziesz drapać,
wiem, ze lubisz gryźć ale nie rozgryziesz co mam w planach
Edit: sztuka już skruszona gotowa do spożycia hmm... Co sądzicie o tym???
Lubuskie : od 130 do 200 zł , zależy u kogo . Co najlepsze ... Ten sam sort u 1 osoby będzie za 200 a u innej 130 ... Gdzie te piękne czasy gdzie g ( taki od serca ,że się tak wyrażę :) ... Czyli często 1,25 albo i więcej kosztował 120 zł . W większych ilościach można było za 80 ... I zawsze sort był prawilny , nie jakieś żółte ,czy szare kryształki .... " ..ale to już było ... I nie wróci więcej " ehhh...
Ps- z ceną 140zl jeszcze się nie spotkałam :D taki psikus albo 130 , 150 , 180 ,200 . ;)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
