Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
alprazolam najgorszy, zamula mnie tak że mam ruchy 2xwolniejsze, a chęci do rozmowy i motywacja podnoszą się może o 20%
Po klonach mi odwala i staje się cyniczny i wulgarny.
Relanium zbyt mocno uspokaja.
Co dalej próbować i co wkręcać u magika
Te 3 były od rodzinnego, już wyczerpałem pomysły na bajere
1- Bromazepam.
Jest taki delikatny i miły
2- diazepam
Klasyk który nigdy się nie nudzi.
Dokładnie na mnie też bromek i rolki działają najlepiej.
Wspaniały chill żeby miało spędzić dzień bez zamartwiania się i z czystą głową
Przed spróbowaniem rolek nie byłem fanem benzo. alprazolam zbyt mocno mnie usypiał i działał króciutko, a klony, estazolam i lorafen nie miały u mnie żadnego efektu rekreacyjnego, tylko usypiały. Ogólnie uważałem że benzo to nie są narkotyki dla mnie, a w diazepamie zakochałem się od razu.
Mój ostatni ulubiony mix to 2 mg alprazolamu/20 mg diazepamu/temazepamu + 50 ml metadonu i jakieś piwko na koniec.
Najczęściej jak mam brać samo benzo to alprazolam (max 3/4 mg), ewentualnie diazepam (do 30/40 mg) lub temazepam (od 20 do 40 mg, zależy) - oczywiście do tego moja dzienna dawka syropu.
Jak mam lepszy dzień to dokupuję - wtedy lubię wrzucić głównie diazepam (20/30 mg, bo najbardziej mnie “luzuje” fizycznie i poprawić 150 ml syropu.
Niestety tolerancja zapierdala jak szalona, a pomimo, że mam dostęp do dowolnego benzo za gorsze to nie chcę - heroinizm i alkoholizm już wystarczy.
Od niedawna ograniczam się do 1 mg alley do pracy i 20 mg temazepamu, będę schodził dalej.
Pozdrawiam wszystkich!
2. Bromazepam.
3. Midazolam (tylko w nos i często do oksykodonu)
4. lorki.
5. klony.
6. zolpidem.
7. diazepam.
8. klorazepat.
(Ranking robiłem z tych benzo które brałem)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
