Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 136 • Strona 14 z 14
  • 2814 / 366 / 0
Ja biorę Winpocetyne 3x10mg dziennie i jedynie co to pomogło mi na chorobę reyno jakoś odczuć typowo notropów nie odczułem
  • 2990 / 1648 / 35
Działanie winpocetyny jest również związane z hamowaniem fosfodiesterazy typu 1 zależnej od kompleksu Ca2+/kalmoduliny i hamowaniem kanałów sodowych (Na+), wpływem na właściwości reologiczne krwi (hamowanie agregacji i przylegania płytek krwi, zwiększenie odkształcalności erytrocytów), zwiększeniem stężenia neuroprzekaźników w mózgu (m.in. stężenia noradrenaliny, dopaminy i acetylocholiny zaangażowanych m.in. w procesy poznawcze) oraz hamowaniem apoptozy astrocytów w warunkach doświadczalnej hipoksji [52–56].
Winpocetyna wykazuje także wpływ na receptory benzodiazepinowe zlokalizowane w zewnętrznej błonie mitochondrialnej i odgrywające rolę w translokacji białek przez pory mitochondrialne .
Źródło https://www.termedia.pl/Stanowisko-inte ... 5,1,1.html
Małe dawki tego związku sporadycznie mogą bardzo mocno zwiększyć w mózgu stężenie właśnie noradrenaliny i dopaminy oraz acetylocholiny oznacza to możliwość bezsenności. Ale tak naprawdę w małej dawce do 25mg zwiększenie pewności siebie i wydajności. Można ją brać system co drugi dzień. Wtedy nie zamuli a raczej zwiększy chęci do pracy. Dopiero jeśli długo stosujesz i zwiekszasz dawki wtedy obniży neuroprzekaźniki ale nie tak. Bardzo mocno zwiększa też szlaki noradrenalinogiczne w mózgu.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2814 / 366 / 0
@AnnaS tu z tą bezsennoscią mnie zaskoczyłaś choć fakt winpocetyna obniża hematokryt itp co zauważyłem
  • 3103 / 1062 / 0
zawitała ona i do mojego codziennego "stacku" leków prokognitywnych, bowiem sporo pozytywnych rzeczy się o niej naczytałem w opracowaniach i forach anglojęzycznych, a także u nas - opinie użytkowników skłoniły mnie do jej załatwienia i wdrożenia. wykupiłem ją za niedużą cenę pod postacią zamiennika Vicebrol 5 mg po 100 szt. - do nabycia zachęcał już także i sam koszt tych chyba 24 złotych. wiem, że są wersje o większych dawkach, ale stosuję regularnie aż trzy sprawdzone nootropy i przy tej wyraźnej synergii, którą odczuwam, nie widzę potrzeby przesadzania z dawkowaniem. ze względu na winpocetynę zrezygnowałem z dojścia do 10-tki donepezilu i uznałem, aby pozostać jeszcze parę miesięcy na 2400 mg/d w przypadku Nootroopilu.

nie dam sobie oczywiście ręki urwać, ale wydaje mi się, że już drugiego dnia, ok. godz. popołudniowych zacząłem odczuwać różnicę w funkcjonowaniu procesów kognitywnych, ale ciężko mi ją na dzień dzisiejszy scharakteryzować ściślej, nazwałbym ten efekt bardziej zauważalną klarownością myślenia i przetwarzaniem informacji, głównie tych rejestrowanych wizualnie i poprzez słuch - ciężko to opisać. łatwiej np. tłumaczy się teksty anglojęzycznych piosenek, takich z niezbyt "klarowną/czystą" artykulacją fraz (?) i odczuciem ogólnej synergii z resztą zestawu i doraźnym np. metylofenidatem, a także tymi bardziej przyziemnymi substancjami o podobnych, acz słabszych właściwościach, tj. kofeina oraz nikotyna.

interakcji w przypadku w/w kombinacji nie ma, tak samo to wygląda w przypadku stosowanych leków, również odurzających (opioidy, benzodwuazepiny). na ten moment nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych uciążliwych na tyle, aby były zauważalne.

czekam na dalszy rozwój działania i rozkręcenie efektów, o których oczywiście będę raportował tutaj na bieżąco. a, no i prawie zapomniałbym wymienić schematu zażywania w/w preparatów wraz z ich dawkowaniem:

piracetam (Nootropil/Memotropil 1200 mg) stosowany systemem 1-1-0 (2400 mg/d)
donepezil (Donepex) systemem 0-0-1 (5 mg/d)
winpocetyna (Vicebrol 5 mg) tu trzy szt., system 1-1-1 (15 mg/d)

póki co to wszystko czym chciałem się podzielić, pozdrawiam wszystkich! :tabletki: :papieros:
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 13 / 10 / 0
Jak dla mnie bardzo obiecująca substancja. Działanie jest subtelne, nie czuć tego tak natrętnie jak noopeptu czy modafinilu, ale to dobrze, bo do codziennego stosowania nie zawsze wskazane są rzeczy mocno ingerujące.

Lekko poprawia jasność myślenia. Uczenie się nowych rzeczy sprawia znacznie większą radość. Także odpoczynek jest przyjemniejszy i bardziej regenerujący. Trzeba tylko poczekać jakiś miesiąc na efekty (subtelną poprawę myślenia można jednak poczuć dość szybko).

Moja dawka: 10mg rano i wieczorem, winpocetyna z apteki.
  • 3103 / 1062 / 0
ja nadal (już prawie rok) stosuję swoją stałą, podtrzymującą dawkę winpocetyny (15 mg/d) i służy nadal w sposób taki, w jak służyła po pierwszych 2-3 tygodniach po wdrożeniu pod "stack". zauważyłem, że bardzo dobrze działa z piracetamem, wykazując synergiczne z nim działanie - dzięki temu uzupełnieniu, nie musiałem podwyższać dawki Memotropilu przez bardzo długi czas, jedynie ostatnio wszedłem z 3,600 mg/d na 4,800 mg/d w/w leku. do tego 5 mg donepezylu wieczorem i wszystko działa jak trzeba. suplementacja cytykoliną, cytrynianem magnezu, wapniem oraz B6 + B12 (preparaty o udowodnionej wchłanialności. zauważam różnicę, bo był okres na samym piracetamie 2x1200 mg/d i to wystarczało, aby się skoncentrować - jednakże przy częstym stosowaniu opiatów, rzadziej benzodwuazepin + gabapentynoidów, musiałem dorzucić coś, aby mózg intelektualnie był wydolny i winpocetyna (donepezyl również) w małych dawkach, okazała się strzałem w dziesiątkę - taki mały update z mojej strony. bardzo fajny, łagodny i przyjazny środek prokognitywny.

dla uściślenia - ja również stosuję prep. wykupione w aptece na podst. e-recepty (Vinpoton, Vinpoven, Vinpocetine Espefa - polecam za względu na cenę, opakowania po 100 tabl. wychodzą tyle, co Vicebrol po 50 szt.)

nie są to wersje "Forte" - na takową przejdę, gdy będę redukował donepezyl, ale na tę chwilę nie zamierzam tego robić, bo te środki z opiatowego "zombie" po szczodrej dawce gabapentyny, powodują, że zachowuję swoją wiedzę, wspomnienia i zdolności lingwistyczne oraz skupienie w grach komputerowych na wysokich poziomach, gdzie naprawdę trzeba widzieć wszystko i wszystkich (DOOM: 3, DOOM 1 & 2 oraz 64 + DOOM 2016, DOOM Eternal i najnowszy [05.2025] - DOOM: The Dark Ages). kiedyś miałem problemy z "mgłą umysłową", co często doprowadzało do tzw. "rage-quit" przy poziomach "Ultraprzemoc/Ultrakoszmar - natomiast winpocetyna pomaga ze zmysłami słuchu i wzroku, co przekłada się na lepszą rozgrywkę - to ważny aspekt jej działania i taki przykład z grami akurat przyszedł mi do głowy.

pozdrawiam, przodownik!
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
ODPOWIEDZ
Posty: 136 • Strona 14 z 14
Artykuły
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.