Substancje wykazujące działanie prokognitywne.
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 137 • Strona 14 z 14
  • 2814 / 367 / 0
Ja biorę Winpocetyne 3x10mg dziennie i jedynie co to pomogło mi na chorobę reyno jakoś odczuć typowo notropów nie odczułem
  • 2990 / 1651 / 35
Działanie winpocetyny jest również związane z hamowaniem fosfodiesterazy typu 1 zależnej od kompleksu Ca2+/kalmoduliny i hamowaniem kanałów sodowych (Na+), wpływem na właściwości reologiczne krwi (hamowanie agregacji i przylegania płytek krwi, zwiększenie odkształcalności erytrocytów), zwiększeniem stężenia neuroprzekaźników w mózgu (m.in. stężenia noradrenaliny, dopaminy i acetylocholiny zaangażowanych m.in. w procesy poznawcze) oraz hamowaniem apoptozy astrocytów w warunkach doświadczalnej hipoksji [52–56].
Winpocetyna wykazuje także wpływ na receptory benzodiazepinowe zlokalizowane w zewnętrznej błonie mitochondrialnej i odgrywające rolę w translokacji białek przez pory mitochondrialne .
Źródło https://www.termedia.pl/Stanowisko-inte ... 5,1,1.html
Małe dawki tego związku sporadycznie mogą bardzo mocno zwiększyć w mózgu stężenie właśnie noradrenaliny i dopaminy oraz acetylocholiny oznacza to możliwość bezsenności. Ale tak naprawdę w małej dawce do 25mg zwiększenie pewności siebie i wydajności. Można ją brać system co drugi dzień. Wtedy nie zamuli a raczej zwiększy chęci do pracy. Dopiero jeśli długo stosujesz i zwiekszasz dawki wtedy obniży neuroprzekaźniki ale nie tak. Bardzo mocno zwiększa też szlaki noradrenalinogiczne w mózgu.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2814 / 367 / 0
@AnnaS tu z tą bezsennoscią mnie zaskoczyłaś choć fakt winpocetyna obniża hematokryt itp co zauważyłem
  • 3118 / 1071 / 0
zawitała ona i do mojego codziennego "stacku" leków prokognitywnych, bowiem sporo pozytywnych rzeczy się o niej naczytałem w opracowaniach i forach anglojęzycznych, a także u nas - opinie użytkowników skłoniły mnie do jej załatwienia i wdrożenia. wykupiłem ją za niedużą cenę pod postacią zamiennika Vicebrol 5 mg po 100 szt. - do nabycia zachęcał już także i sam koszt tych chyba 24 złotych. wiem, że są wersje o większych dawkach, ale stosuję regularnie aż trzy sprawdzone nootropy i przy tej wyraźnej synergii, którą odczuwam, nie widzę potrzeby przesadzania z dawkowaniem. ze względu na winpocetynę zrezygnowałem z dojścia do 10-tki donepezilu i uznałem, aby pozostać jeszcze parę miesięcy na 2400 mg/d w przypadku Nootroopilu.

nie dam sobie oczywiście ręki urwać, ale wydaje mi się, że już drugiego dnia, ok. godz. popołudniowych zacząłem odczuwać różnicę w funkcjonowaniu procesów kognitywnych, ale ciężko mi ją na dzień dzisiejszy scharakteryzować ściślej, nazwałbym ten efekt bardziej zauważalną klarownością myślenia i przetwarzaniem informacji, głównie tych rejestrowanych wizualnie i poprzez słuch - ciężko to opisać. łatwiej np. tłumaczy się teksty anglojęzycznych piosenek, takich z niezbyt "klarowną/czystą" artykulacją fraz (?) i odczuciem ogólnej synergii z resztą zestawu i doraźnym np. metylofenidatem, a także tymi bardziej przyziemnymi substancjami o podobnych, acz słabszych właściwościach, tj. kofeina oraz nikotyna.

interakcji w przypadku w/w kombinacji nie ma, tak samo to wygląda w przypadku stosowanych leków, również odurzających (opioidy, benzodwuazepiny). na ten moment nie zauważyłem żadnych skutków ubocznych uciążliwych na tyle, aby były zauważalne.

czekam na dalszy rozwój działania i rozkręcenie efektów, o których oczywiście będę raportował tutaj na bieżąco. a, no i prawie zapomniałbym wymienić schematu zażywania w/w preparatów wraz z ich dawkowaniem:

piracetam (Nootropil/Memotropil 1200 mg) stosowany systemem 1-1-0 (2400 mg/d)
donepezil (Donepex) systemem 0-0-1 (5 mg/d)
winpocetyna (Vicebrol 5 mg) tu trzy szt., system 1-1-1 (15 mg/d)

póki co to wszystko czym chciałem się podzielić, pozdrawiam wszystkich! :tabletki: :papieros:
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 13 / 10 / 0
Jak dla mnie bardzo obiecująca substancja. Działanie jest subtelne, nie czuć tego tak natrętnie jak noopeptu czy modafinilu, ale to dobrze, bo do codziennego stosowania nie zawsze wskazane są rzeczy mocno ingerujące.

Lekko poprawia jasność myślenia. Uczenie się nowych rzeczy sprawia znacznie większą radość. Także odpoczynek jest przyjemniejszy i bardziej regenerujący. Trzeba tylko poczekać jakiś miesiąc na efekty (subtelną poprawę myślenia można jednak poczuć dość szybko).

Moja dawka: 10mg rano i wieczorem, winpocetyna z apteki.
  • 3118 / 1071 / 0
ja nadal (już prawie rok) stosuję swoją stałą, podtrzymującą dawkę winpocetyny (15 mg/d) i służy nadal w sposób taki, w jak służyła po pierwszych 2-3 tygodniach po wdrożeniu pod "stack". zauważyłem, że bardzo dobrze działa z piracetamem, wykazując synergiczne z nim działanie - dzięki temu uzupełnieniu, nie musiałem podwyższać dawki Memotropilu przez bardzo długi czas, jedynie ostatnio wszedłem z 3,600 mg/d na 4,800 mg/d w/w leku. do tego 5 mg donepezylu wieczorem i wszystko działa jak trzeba. suplementacja cytykoliną, cytrynianem magnezu, wapniem oraz B6 + B12 (preparaty o udowodnionej wchłanialności. zauważam różnicę, bo był okres na samym piracetamie 2x1200 mg/d i to wystarczało, aby się skoncentrować - jednakże przy częstym stosowaniu opiatów, rzadziej benzodwuazepin + gabapentynoidów, musiałem dorzucić coś, aby mózg intelektualnie był wydolny i winpocetyna (donepezyl również) w małych dawkach, okazała się strzałem w dziesiątkę - taki mały update z mojej strony. bardzo fajny, łagodny i przyjazny środek prokognitywny.

dla uściślenia - ja również stosuję prep. wykupione w aptece na podst. e-recepty (Vinpoton, Vinpoven, Vinpocetine Espefa - polecam za względu na cenę, opakowania po 100 tabl. wychodzą tyle, co Vicebrol po 50 szt.)

nie są to wersje "Forte" - na takową przejdę, gdy będę redukował donepezyl, ale na tę chwilę nie zamierzam tego robić, bo te środki z opiatowego "zombie" po szczodrej dawce gabapentyny, powodują, że zachowuję swoją wiedzę, wspomnienia i zdolności lingwistyczne oraz skupienie w grach komputerowych na wysokich poziomach, gdzie naprawdę trzeba widzieć wszystko i wszystkich (DOOM: 3, DOOM 1 & 2 oraz 64 + DOOM 2016, DOOM Eternal i najnowszy [05.2025] - DOOM: The Dark Ages). kiedyś miałem problemy z "mgłą umysłową", co często doprowadzało do tzw. "rage-quit" przy poziomach "Ultraprzemoc/Ultrakoszmar - natomiast winpocetyna pomaga ze zmysłami słuchu i wzroku, co przekłada się na lepszą rozgrywkę - to ważny aspekt jej działania i taki przykład z grami akurat przyszedł mi do głowy.

pozdrawiam, przodownik!
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
  • 7 / 1 / 0
W ulotce napisane jest, że działa jedynie na osoby z trwałymi uszkodzeniami. Nie stwierdziem poprawy funkcji kognitywnych po tym.
ODPOWIEDZ
Posty: 137 • Strona 14 z 14
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.