Ja w sumie polecam ten zestaw z olimpu, co daje kapsułkę z minerałami i drugą z witaminami. W jakichś bardziej wymagających momentach życia można brać. Aczkolwiek cudów ni ma.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
chcesz dopaminy-weź zimny prysznic
chcesz oksytocyny-spójrz w oczy/w pizde bliskiej osoby
etc.
dla mnie gówno warte porady które mogłeś zostwić w tasiemcu,a nie bądź co bądź poważnym wątku
Tak. W ten sposób oszukujesz mózg. A to, że Ty w to nie wierzysz to nic nie znaczy.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Napisałeś że ćwiczysz codziennie na silce według mnie jest to zbyt duża częstotliwość. Może być tak że zmęczony jesteś bo ćwiczysz zbyt czesto i jesteś przetrenowany.
Może i dla ciebie nie ma to nic do siebie, ale z autopsji wiem że zbyt częste treningi pogarszają kondycję psychiczną i chodzisz za dnia jak muł. Ja na twoim miejscu zrobiłbym sobie z tydzień, dwa przerywa i zobaczył jak będziemy. Dobrze że się suplementujesz, ale nie myśl że to będziesz miał po tym regenerację jak po jakichś anabolikach, to tylko suple.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
