Metodyka, przygotowanie, oraz logistyka gotowania, palenia, lub waporyzacji.
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 3 z 7
  • 2150 / 351 / 0
Cena jak za koks? No to raz na próbę wziąłbym na 100%. Generalnie najlepiej samemu taki pyłek sobie odkładać a po dłuższym czasie użytkowania mj, wtedy to zebrać i zrobić placka jak kolega powyżej 50e do przodu.
Z drugiej strony się nie dziwię, dziś dosłownie śladowe ilości wsypałem do komory. Nasyciłem nimi abv tego prawie nie było widać a i tak bomba jak od ruskich w obiekty cywilne na Ukrainie %-D
  • 5985 / 1238 / 43
To trwa długo. Szczególnie jak ktoś nie ma potrzeby mielenia zioła jak ja, bo blantów nie kręcę. A w koffie wystarczy, że co jakiś czas przetrą blat, i tak pyłek się zbiera pewnie. No drogie, bo to nowość w wielu kofach. Na gram pyłku toż ile zioła musi zostać zmielone. Dla mnie palenie tego w skrętach jak robił mój ziomo to straszna marnacja, na hasz samoróbkę szkoda też, albo coś do jedzenia zrobić albo wapować.
Ja polecam fajkę do mety jak już wspominałem.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2150 / 351 / 0
Ziomek jakiś rok temu mi wspominał o czymś takim, ale że chyba w Amsterdamie. Odnośnie samej mocy podobno odmiana Gorilla to mega kosa chyba najmocniejsze co on palił mieszka tam z 10lat ale nie w amsterdamie co prawda ziolo i tak kupuje na ulicy bo ma taniej i to samo.
  • 12886 / 2513 / 0
Podobno kosa konkretna, choć nie wiem, czy próbowałem kiedyś. Dziś przeglądałem auto pestki i chyba kupię jedną Gorillę.

Moim zdaniem cena adekwatna. Przecież gram takiego kiefu, to jak kilkanaście g topów.
Czemu na hasz samoróbkę szkoda? Są jakieś straty, czy o co chodzi?
  • 5985 / 1238 / 43
Na hasz szkoda w sensie że się go spierdoli.
Nie opłaca się kupować tego też, lepiej zbierać samemu, raz na kilka miechów się coś nagromadzi. O to mi chodziło.
Powiedzmy, że z pyłku kupnego wyjdzie gram haszu za 50e, to się nie opłaca.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12886 / 2513 / 0
Wczoraj dobrałem się do swojego młynka, którego od jakiegoś czasu już nie używam, bo mieli za grubo (za duże "oczka").
Dostałem w zestawie taką "szufelkę" i chciałem nią pozamiatać, żeby sprawdzić, ile tego się nagromadziło przez jakiś rok, może więcej.
Pierwsze, co mnie zaskoczyło, to że ten pyłek w zasadzie nie przypomina pyłku. Lepi się ze sobą i tworzy bryłki. Na dnie jest warstwa, której zeskrobać nijak nie mogę.

Okazało się, że jest tego całkiem sporo - gram lub nieco ponad. Dodałem wczoraj nieco do bonga i spaliłem z OG Kush'em z outdooru z zeszłego roku. Już po 1 machu było czuć dodatek - mało mi płuc nie rozerwało.

Zastanawiam się, jak wydobyć ten pyłek z jak najmniejszymi stratami. Wpadłem na pomysł, że może zamrożenie młynka spowoduje, że będzie się dało zeskrobać glazurę z dna.
No i co zrobić z tym pyłkiem.... Mam wrażenie, że wystarczyłoby go tylko dobrze skompresować, żeby powstała (krucha) sztabka. Chyba wysypię to na papier do pieczenia, złożę i przejadę ze 2 razy żelazkiem.
Jest to mix bodaj 7 odmian, ale najwięcej przeszło C99.
  • 100 / 25 / 0
@jezus_chrystus ja mam ten kief press, polecam można sobie fajniutki żetonik zrobić :) ten dysk zrobiony z 1.2g kiefu, potem wygodnie się to odłamuje od boku
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 4492 / 713 / 2198
Co do pyłków z młynka - pamiętam, jak wróciłem z Holandii (Coffeeshop Bulldog) i jeszcze zapomniałem o tym młynku. Jak wróciłem, to finalnie okazało się, że na młynku są jeszcze resztki. Solidnie siadło z lufy, temat, który wtedy tam był (bardzo przyjemny). Ogólnie ja często opalałem to, co zostało w młynku na 3-4 dzień.
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 481 / 75 / 0
  • 4492 / 713 / 2198
Apropo pyłów z młynka? Ile macie młynków? Robiliście kiedyś miks ze wszystkich młynków na jedną lufę/wonsa? No z wąsem ciężko, bo tyle pyłku nie uzbiera się raczej, ale na jakąś lufę zawsze spoko.
— https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
ODPOWIEDZ
Posty: 65 • Strona 3 z 7
Newsy
[img]
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce

Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.

[img]
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP

Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.