Z drugiej strony się nie dziwię, dziś dosłownie śladowe ilości wsypałem do komory. Nasyciłem nimi abv tego prawie nie było widać a i tak bomba jak od ruskich w obiekty cywilne na Ukrainie
one by one we will take you
Ja polecam fajkę do mety jak już wspominałem.
one by one we will take you
Moim zdaniem cena adekwatna. Przecież gram takiego kiefu, to jak kilkanaście g topów.
Czemu na hasz samoróbkę szkoda? Są jakieś straty, czy o co chodzi?
Nie opłaca się kupować tego też, lepiej zbierać samemu, raz na kilka miechów się coś nagromadzi. O to mi chodziło.
Powiedzmy, że z pyłku kupnego wyjdzie gram haszu za 50e, to się nie opłaca.
Dostałem w zestawie taką "szufelkę" i chciałem nią pozamiatać, żeby sprawdzić, ile tego się nagromadziło przez jakiś rok, może więcej.
Pierwsze, co mnie zaskoczyło, to że ten pyłek w zasadzie nie przypomina pyłku. Lepi się ze sobą i tworzy bryłki. Na dnie jest warstwa, której zeskrobać nijak nie mogę.
Okazało się, że jest tego całkiem sporo - gram lub nieco ponad. Dodałem wczoraj nieco do bonga i spaliłem z OG Kush'em z outdooru z zeszłego roku. Już po 1 machu było czuć dodatek - mało mi płuc nie rozerwało.
Zastanawiam się, jak wydobyć ten pyłek z jak najmniejszymi stratami. Wpadłem na pomysł, że może zamrożenie młynka spowoduje, że będzie się dało zeskrobać glazurę z dna.
No i co zrobić z tym pyłkiem.... Mam wrażenie, że wystarczyłoby go tylko dobrze skompresować, żeby powstała (krucha) sztabka. Chyba wysypię to na papier do pieczenia, złożę i przejadę ze 2 razy żelazkiem.
Jest to mix bodaj 7 odmian, ale najwięcej przeszło C99.
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
https://www.youtube.com/watch?v=aVgKdvbkpM0
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

