18 sierpnia 2021Dersu Uzala pisze: Myślę że trafiłem adekwatnie. Podejrzewam że pijąc w paromiesięcznym ciągu mogłem już dorobić się uzależnienia fizycznego. Mam, zwłaszcza kiedy puszcza mnie ostatnia dawka alku ("bombka" 330 ml/14%, po 2, 3 godzinach), uczucie "kręcenia" w nogach/rękach, niemożność zaśnięcia i bóle pleców. Jeżeli wypiję to odpuszcza też na jakieś 2,3.
Nie wiem na ile to zweryfikowane ale słyszałem że aby minimalizować efekty odstawienne alkoholu (a mnie szczególnie zależy aby nie powtórzył się atak padaczki), należy odstawiać go stopniowo. Czy ktoś poprze to stwierdzenie, czy po prostu wjechać na stare dobre rolki? Jaką suplementację stosować aby w miarę szybko (3 dni) dojść do siebie fizycznie, bo muszę iść do pracy?
Coś w miarę niedrogiego.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
