18 sierpnia 2021Dersu Uzala pisze: Myślę że trafiłem adekwatnie. Podejrzewam że pijąc w paromiesięcznym ciągu mogłem już dorobić się uzależnienia fizycznego. Mam, zwłaszcza kiedy puszcza mnie ostatnia dawka alku ("bombka" 330 ml/14%, po 2, 3 godzinach), uczucie "kręcenia" w nogach/rękach, niemożność zaśnięcia i bóle pleców. Jeżeli wypiję to odpuszcza też na jakieś 2,3.
Nie wiem na ile to zweryfikowane ale słyszałem że aby minimalizować efekty odstawienne alkoholu (a mnie szczególnie zależy aby nie powtórzył się atak padaczki), należy odstawiać go stopniowo. Czy ktoś poprze to stwierdzenie, czy po prostu wjechać na stare dobre rolki? Jaką suplementację stosować aby w miarę szybko (3 dni) dojść do siebie fizycznie, bo muszę iść do pracy?
Coś w miarę niedrogiego.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
