Jak ogarniesz dobrą miejscówkę i bedziesz się tam pokazywać raz na tydzień - to powinno być oki. Radziłbym bym Ci posadzić roślinki np na dwóch miejscówkach- gdyby tak się zdarzyło, że jedną np by Ci ktoś okradł - to będziesz mieć jeszcze drugą. Co do sytuacji z tym, że ludzie siedzą w domach, to myślę, że na plus dla rolników. Przejżyj kilka potencjalnych miejsc i dopiero zdecyduj, - weź pod uwagę - jak daleko sa zabudowania, jak daleko jest jakaś woda, weź pod uwage dojazd(będziesz tam musiał troche czasu spędzać) i wiadomo - nigdy nie rób spota na terenie lasów państwowych.
A co do pogody - trzeba być optymistą
25 sierpnia 2014Melancthe pisze: Ja pierdole, jaka bieda umysłowa.
Niech zgadnę: mieszkasz z rodzicami/rodzicem, nie zarabiasz, studia Ci nie poszły, zainteresowania liczne acz powierzchowne.
Robi się dramat - mam na myśli Polaków, którzy utknęli tutaj, bądź Argentynie, Boliwii, Peru, Brazylii. W polskich mediach mówią w ogóle o nich?
Ciekawe, jak będzie wyglądał outdoor 2020...
Mam nadzieję, że szybko się to uspokoi i uda się wrócić najpóźniej na początku maja, bo inaczej sezon mam z głowy.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”
Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.
To nie rzeżucha. Internauci drwią z ujawnionej „plantacji” marihuany
Policjanci z Komisariatu Policji w Dębnie (woj. zachodniopomorskie) pochwalili się w zlikwidowaniem małej plantacji konopi indyjskich, które zaczął hodować w swoim domu jeden z mieszkańców gminy. Hodowla składała się z siedmiu jeszcze bardzo malutkich sadzonek. Zdjęcia całej instalacji dębniccy policjanci udostępnili w sieci. W mig w sieci zaroiło się od prześmiewczych komentarzy, które porównywały łup policjantów do… rzeżuchy. Tak bowiem wyglądały sadzonki ustawione obok siebie na jednym ze zdjęć.
