Dobry humor, błogość, miłe uczucia wywołane kodeiną uzupełniane są spotęgowanym działaniem uspokajającym, rozluźniającym tetrazepamu.
Czułem się jakbym leżał na chmurze. Bardzo, bardzo słodziutko.
Uwaga! Trzyma dość długo. Brałem około 22.00. Gdy wstałem w nocy, około 4.00 odczuwałem jeszcze pewne efekty działania alkoholu i tetrazepamu. :)
Nie dziwie się, że nie polecasz. ;)
Tak to wszystko można nie polecać... ;)
ps. przypomniało mi się - Tranxene
ps. to tranxene to jest gowno.. jakies starsznie slabe benzo o ile sie nie myle..po 7 tabletkach kompletnie nic mi nie było..
[edit]
Zapodalem 4 tabsy po 50mg i wypilem dwa piwka. Po niecalych 30minutach dorzucilem jeszcze dwie.
Po godzinie bylem juz strasznie zamulony i przy tym niezle rozluzniony ;]
Obudzilem sie rano. Trzezwy i z calkiem dobrym (jak na mnie) nastrojem.
Niezbyt obszerny trip, ale to jedyne co pamietam.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.