Dobry humor, błogość, miłe uczucia wywołane kodeiną uzupełniane są spotęgowanym działaniem uspokajającym, rozluźniającym tetrazepamu.
Czułem się jakbym leżał na chmurze. Bardzo, bardzo słodziutko.
Uwaga! Trzyma dość długo. Brałem około 22.00. Gdy wstałem w nocy, około 4.00 odczuwałem jeszcze pewne efekty działania alkoholu i tetrazepamu. :)
Nie dziwie się, że nie polecasz. ;)
Tak to wszystko można nie polecać... ;)
ps. przypomniało mi się - Tranxene
ps. to tranxene to jest gowno.. jakies starsznie slabe benzo o ile sie nie myle..po 7 tabletkach kompletnie nic mi nie było..
[edit]
Zapodalem 4 tabsy po 50mg i wypilem dwa piwka. Po niecalych 30minutach dorzucilem jeszcze dwie.
Po godzinie bylem juz strasznie zamulony i przy tym niezle rozluzniony ;]
Obudzilem sie rano. Trzezwy i z calkiem dobrym (jak na mnie) nastrojem.
Niezbyt obszerny trip, ale to jedyne co pamietam.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.