Veramid pisze:Też wydaje mi się, że czasami trzeba spaść na samo dno, żeby mieć się od czego odbić. .
Poznałam jednego Holendra. Od słowa do słowa rozmowa zeszła na temat ćpania. Uznał, że powinnam przyjechać kiedyś do Holandii i spróbować tamtejszego extazy. W międzyczasie ogarnęliśmy sobie fetę i między jedną kreską a drugą dowiedziałam się, że on pracuje jako... terapeuta osób uzależnionych xD
Problemów z ćpaniem póki co nie mam (biorę bardzo sporadycznie, w tym roku na palcach mogę policzyć ile razy brałam coś innego niż zioło), więc z usług kolegi korzystać nie muszę, ale taki terapeuta przynajmniej nie traktuje człowieka z góry.
Trzymam za ciebie kciuki
Podpisuję się pod tym.
Wprawdzie z ketonami to już przeszłość, ale miałem to o czym piszesz z helupą.
Ogólnie nie ma czegoś takiego jak „samodzielne przezwyciężanie”.
Nawet jeśli wytrzymasz i rok to prędzej czy później polecisz.
Rzucanie ćpania wymaga całkowitego przeprogramowania swojego systemu wartości, myślenia i tym podobne.
Sam nie dasz rady, nie masz do tego narzędzi, od tego są ośrodki i psychoterapeuci.
Pozdrawiam.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
„Narkowaluta” w Warszawie. Za podwózkę zapłacili bezdomnemu... marihuaną
To historia, w której dramat życiowy przeplata się z dość absurdalnym paragrafem. Policjanci z warszawskiego Żoliborza, kontrolując zaparkowaną Kię, nie spodziewali się, że trafią na „mobilne mieszkanie” z bardzo nietypowym systemem rozliczeń za usługi transportowe.
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.