Veramid pisze:Też wydaje mi się, że czasami trzeba spaść na samo dno, żeby mieć się od czego odbić. .
Poznałam jednego Holendra. Od słowa do słowa rozmowa zeszła na temat ćpania. Uznał, że powinnam przyjechać kiedyś do Holandii i spróbować tamtejszego extazy. W międzyczasie ogarnęliśmy sobie fetę i między jedną kreską a drugą dowiedziałam się, że on pracuje jako... terapeuta osób uzależnionych xD
Problemów z ćpaniem póki co nie mam (biorę bardzo sporadycznie, w tym roku na palcach mogę policzyć ile razy brałam coś innego niż zioło), więc z usług kolegi korzystać nie muszę, ale taki terapeuta przynajmniej nie traktuje człowieka z góry.
Trzymam za ciebie kciuki
Podpisuję się pod tym.
Wprawdzie z ketonami to już przeszłość, ale miałem to o czym piszesz z helupą.
Ogólnie nie ma czegoś takiego jak „samodzielne przezwyciężanie”.
Nawet jeśli wytrzymasz i rok to prędzej czy później polecisz.
Rzucanie ćpania wymaga całkowitego przeprogramowania swojego systemu wartości, myślenia i tym podobne.
Sam nie dasz rady, nie masz do tego narzędzi, od tego są ośrodki i psychoterapeuci.
Pozdrawiam.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Alkohol znika ze stacji paliw, a jednak... nadal tam będzie. To nie zakaz, a zmiana reguł
Czy alkohol zniknie ze stacji paliw? Na razie nic na to nie wskazuje. Napoje procentowe jedynie mogą przestać być widoczne, a chętni na taki asortyment wciąż będą mogli zrobić zakupy. Za tak zwaną sprzedażą bezwitrynową opowiada się branża paliwowa. Rozwiązanie to miałoby wpłynąć na ograniczenie zakupów impulsywnych i zmniejszyć społeczne koszty nadużywania alkoholu.