Posłowie i ministrowie dostają marihuanę. Kto ją wysyła?

Posłowie i ministrowie rządzącej koalicji dostają listy, a w nich dilerki z marihuaną. Na kopertach jest adres nadawcy z Krakowa.

redakcja

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Komentarz [H]yperreala: 
to nie my wysyłamy! my byśmy zwaporyzowali sami :)

Odsłony

4014
Posłowie i ministrowie rządzącej koalicji dostają listy, a w nich dilerki z marihuaną. Na kopertach jest adres nadawcy z Krakowa. Policjanci z wydziału kryminalnego ustalili, że adres jest fikcyjny, a nadawca o podanym nazwisku nie istnieje. - To haniebna akcja, ale poglądów nie zmienię. Jestem przeciwnikiem narkotyków - mówi jeden z parlamentarzystów Platformy

- W ubiegły poniedziałek pracownicy mojego biura w Tomaszowie Lubelskim odebrali niepozorny list. W kopercie była paczuszka, na pierwszy rzut oka z ziołami. Przekazaliśmy sprawę policji. Okazało się, że to marihuana - relacjonuje Mariusz Grad, poseł PO z Tomaszowa Lubelskiego, należący do konserwatywnego skrzydła partii.

Policja: to na pewno marihuana

- Przesyłkę nadano listem zwykłym w małej kopercie. Był w niej woreczek strunowy [tzw. dilerka] z suszem roślinnym koloru zielonego. Zorientowałem się, że może to być marihuana, i natychmiast wezwałem policję - mówi "Gazecie" Mateusz Zaczyński, radny i szef biura poselskiego ministra skarbu Włodzimierza Karpińskiego. W kopercie oprócz dilerki była też ulotka omawiająca różnice między odmianami konopi.

Według rzecznika lubelskiej policji Janusza Wójtowicza podobne przesyłki przyszły również na adres ministry sportu Joanny Muchy, posłów PO: Cezarego Kucharskiego z Łukowa i Grzegorza Raniewicza z Chełma oraz posłanki Magdaleny Gąsior-Marek i byłej wojewody lubelskiej a obecnie parlamentarzystki PSL Genowefy Tokarskiej.

- W listach była niewielka ilość marihuany. Potwierdziły to badania narkotestem. Rozpoczęliśmy postępowanie w kierunku udzielania środków odurzających. Jako że sprawa dotyczy kilku powiatów, prowadzi je wydział kryminalny komendy wojewódzkiej - informuje Janusz Wójtowicz, rzecznik prasowy lubelskiej KWP.

Poseł Grad domyśla się, że nadawcy chodziło o to, aby parlamentarzyści Platformy zmienili prawo i zalegalizowali marihuanę. - To haniebna akcja, która na pewno nie wpłynie na moje poglądy. Jestem generalnym przeciwnikiem narkotyków, także marihuany - podkreśla.

Listy nadał Krakowiak?

W warszawskim biurze poselskim premiera Donalda Tuska usłyszeliśmy, że szef rządu listu z marihuaną nie dostał, ale pracownica jego biura wie, że do posłów dotarły łodygi konopi i propagujące je ulotki.

"Gazeta" ustaliła, że list bliźniaczo podobny do tych, które dostali politycy Platformy i PSL, przyszedł również na adres biura posła PiS w Lublinie Lecha Sprawki. Pracownica jego biura powiedziała nam, że nie zgłoszono sprawy policji.

Tymczasem śledczy wciąż próbują ustalić, kto jest nadawcą listów z "trawką". Na kopertach podawano imię i nazwisko oraz adres pewnego mężczyzny z Krakowa. Policjanci sprawdzili: wszystkie dane były fikcyjne.

Oceń treść:

Brak głosów

Komentarze

Anatol (niezweryfikowany)

<p>Zgodnie z ustawą i polskim prawem, posłowie odbierający te przesyłki weszli w posiadanie marihuany, a więc powinno się ich aresztować i postawić pod sądem, jak każdego innego obywatela który znajdzie się w podobnej sytuacji.</p>
Anonim (niezweryfikowany)

<p>Ministrom i posłom zioła, a dla premiera - łodygi :D</p>
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Praktycznie cały dwupiętrowy dom dla siebie z jednym domownikiem na prochach śpiącym smacznie na antresoli. Spokój, zadowolenie, całkiem pozytywne nastawienie. W planach półgodzinna gra na komputerze, potem w telewizji miał lecieć jakiś thriller (a jestem miłośniczką oglądania filmów na DXM, szczególnie w kinie).

Waga 49 kg.

Może nikogo nie interesują już TR z DXM, bo jak wszyscy wiemy to stara bajka. Wciąż mam jednak jakąś nadzieję, że "początkujących" zaintrygują paradoksy mojego organizmu, a "stali użytkownicy" pokuszą się na skrytykowanie mojej fantazyjnej fazy.

  • Benzydamina

Waga: 50kg (mało jak na mój wiek :| )


Wiek: 18 lat

  • 2C-D
  • Pierwszy raz

Mieszkanie

Start +00

Koło godziny 23ciej spotkałem się z kolegą (K), w ciągu dosłownie kilku minut zdecydowaliśmy, że czas spróbować psychodelików, rozrobiłem, więc ok 50mg 2c-d w 2/3 szklanki wody (x2 dla mnie i dla "K").

Start +15

  • Marihuana

Piszę, bo nie mam z kim o tym pogadać a ciąży to na mnie od jakiegoś czasu....czuję że jest to najlepsze miejsce.....to nie będzie typowy tripreport... chociaż są w nim również opisy paru faz... więc jeśli nie chce Ci się czytać mojej historii to po prostu ją pomiń....ale jeśli zdecydujesz się ją przeczytać to proszę nie bluzgaj na mnie w komentach...potrzebuję pomocy...