Ryszard Petru ma już projekt depenalizacji marihuany. Znamy szczegóły

Dopuszczenie posiadania do 15 gramów suszu lub jednego krzaka konopi na własny użytek – to propozycja, którą przedstawi zespół parlamentarny tworzony przez posłów koalicji. Dotarliśmy do szczegółów projektu, które potwierdzają nasze wcześniejsze ustalenia.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Rzeczpospolita

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

186

Dopuszczenie posiadania do 15 gramów suszu lub jednego krzaka konopi na własny użytek – to propozycja, którą przedstawi zespół parlamentarny tworzony przez posłów koalicji. Dotarliśmy do szczegółów projektu, które potwierdzają nasze wcześniejsze ustalenia.

„Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3” – tak brzmi obecnie art. 62 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Dopisany byłby do niego przepis przewidujący, że sprawca nie podlega karze, jeśli posiada konopie inne niż włókniste w ilości mniejszej niż 15 gramów. To najważniejsza zmiana, którą chce wprowadzić Parlamentarny Zespół ds. Depenalizacji Marihuany.

Kto będzie członkiem Parlamentarnego Zespołu ds. Depenalizacji Marihuany

Pisaliśmy o nim po raz pierwszy w listopadzie ubiegłego roku, informując, że na jego czele stanęli znani posłowie: Ryszard Petru z Polski 2050 i Klaudia Jachira z KO, a w skład wchodzą niemal sami posłowie koalicji. To bardzo istotne, bo w ubiegłych kadencjach funkcjonowały w Sejmie zespoły zajmujące się depenalizacją bądź legalizacją marihuany, ale były tworzone przez opozycję, czyli pozbawione sprawczości politycznej.

Tym razem jest inaczej, a zespół w dodatku intensywnie pracuje, a w lutym spekulowaliśmy, co może znaleźć się w przygotowanym przez niego projekcie. Nasze informacje się sprawdziły. 3 kwietnia zespół spotkał się przy wyłączonych kamerach, by omówić założenia do projektu ustawy dotyczącego depenalizacji marihuany, i udało się nam ustalić, co się w nim znajdzie.

Oprócz wspomnianego dopuszczenia posiadania 15 gramów marihuany na własny użytek zmieniony ma zostać też art. 63 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Obecnie głosi on: „kto, wbrew przepisom ustawy, uprawia mak, z wyjątkiem maku niskomorfinowego, konopie, z wyjątkiem konopi włóknistych, lub krzew koki, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”, a po zmianach zdepenalizowane ma być posiadanie jednej rośliny konopi innych niż włókniste.

Z naszych informacji wynika, że projekt na pewno zostanie złożony w Sejmie, jednak już po wyborach prezydenckich, co ma zagwarantować spokój w pracach nad nim. – To ma być projekt ponadpartyjny – informuje „Rzeczpospolitą” Ryszard Petru. Naszych informacji odnośnie do tego, co znajdzie się w projekcie, nie chce jednak potwierdzić.

Depenalizacja marihuany. Projekt ustawy po wyborach prezydenckich

Po co w ogóle ma zostać złożony? Jak ustaliliśmy, uzasadnienie do projektu ma przekonywać, że marihuana nie jest bardziej szkodliwa od legalnych używek, jak alkohol i tytoń, a posiadanie jej niewielkich ilości ma znikomą szkodliwość społeczną. W dyskusji na temat legalizacji „trawki” często przejawia się też argument, że polskie prawo, zakazujące posiadania każdej ilości narkotyków, jest wyjątkowo restrykcyjne na tle innych europejskich państw.

Ekspert ds. marketingu politycznego dr Sergiusz Trzeciak uważa, że powstanie projektu, poza pobudkami merytorycznymi, wynika też z kalkulacji politycznej. – Już samo zajęcie się taką medialną sprawą może dać efekt rozgłosu poszczególnym politykom. Ryszard Petru jest doświadczonym posłem i wie, że kapitału politycznego nie buduje się tylko na merytorycznej pracy przy np. problemach gospodarczych, ale na gorących tematach – tłumaczy.

Jakie szanse projekt będzie miał na uchwalenie ? Zdaniem dr. Trzeciaka dużo będzie zależeć od tego, jak będzie on rozegrany w Sejmie. – Można sobie wyobrazić scenariusz, w którym projekt spróbuje zawłaszczyć Polska 2050. Ewidentnie szuka ona wyróżniających ją tematów i rywalizuje z Konfederacją o młody elektorat – dodaje dr Trzeciak.

Zauważa, że lider Polski 2050 Szymon Hołownia jest jednym z polityków, którzy w ostatnich miesiącach podkreślali swoją akceptację dla liberalizacji prawa narkotykowego. Jednak swoje stanowisko w tej sprawie złagodził też premier Donald Tusk. Z naszych nieoficjalnych rozmów wynika, że zdaniem członków zespołu przeprowadzenie projektu przez Sejm jest możliwe, a w najbliższych miesiącach chcą skupić się na lobbingu w swoich klubach.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

-Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

-Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

-W porządku, dziękuję, do widzenia!

Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

 

Drugie drzwi:

  • Benzydamina

Substancja 1-benzylo-3-[3-(dimetylo-amino)-propoksy]-1H -indazol czyli benzydamina środek zawarty w Tantum Rosa -zing do przemywania pochwy, no ale rulez (razy 2) .





Doświadczenie:

ganja, aviomarin, dxm, efedryna, tramal i chyba coś jeszcze. tantum rosa pierwszy raz.


Ja: 18 wiosna będzie na wiosnę :)





Nastawienie: Pozytywne, czuje się troche słabo, choroba albo coś, ale OK. Trochę się obawiam bo strasznie nie lubie się katowac niedobrym huyostwem.




  • MDMA (Ecstasy)


[spisane przez Stanisława Lema w 1970 roku]







  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Set: Olbrzymie podniecenie na myśl o tym, że w końcu spróbuję psychodelika z prawdziwego zdarzenia. Bałam się jednak , że przeżycie prawdziwej psychodeli jest zbyt piękne, by mogło być prawdziwe. Setting: Zwykłe, piątkowe popołudnie, rodzice byli w domu, nawet z nimi rozmawiałam na fazie, ale nie narobiłam sobie lipy.

12:45 – Po powrocie ze szkoły zajrzałam na pocztę i spytałam, czy nie przyszła do mnie przesyłka. Ku mojemu pozytywnemu zaskoczeniu okazało się, że czeka na mnie list. Zapłaciłam i wypełniona radością wróciłam do domu.