Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...
Dzień 1.
| Typ | Tytuł | Autor |
|---|---|---|
| Artykuł | Magister cię rozweseli | redakcja |
| News | Neurogroove | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | DMT - jak sobie z tym poradzić | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Outdoor Guide | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Botanika marihuany | Anonim (niezweryfikowany) |
| News | Chemizowanie trawki | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Narkotyki - przewodnik: Grzyby | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Efekty 2C-B | Anonim (niezweryfikowany) |
| Księgarnia | Psychofarmakologia 43 - Przedawkowanie i zatrucie lekami psychotropowymi | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Uprawa konopi | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Raport WHO o marihuanie - polskie tłumaczenie | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Inhibitory MAO | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Co każdy amator wiedzieć powinien? ;-) | Koka |
| News | Narkotyki z apteki | Anonim (niezweryfikowany) |
| Strona | Spis substancji aktywnych i preparatów farmakologicznych na podstawie podręcznika "Podstawy farmakologii" | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Legalizacja? | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Haszysz domowej roboty | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Czy warto potęgować orgazm poppersami? | Koka |
| Księgarnia | Wina owocowe, gronowe i ziołowe, miody pitne i owocowe | Anonim (niezweryfikowany) |
| Wpis w blogu | Barbara Rosiek - Kokaina. Zwierzenia Narkomanki. | Anonim (niezweryfikowany) |
| Wpis w blogu | Afobam - moc alprazolamu | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Skrócona Instrukcja Na Zrobienie Herbatki Z Gałki Muszkatołowej | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Poppers - azotan amylu | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | Salvia Divinorum - Efekty | Anonim (niezweryfikowany) |
| Artykuł | DMT: wywiad z użytkownikiem | siefca |
Luźny dzień. Nic specjalnego.
Naszła mnie niespodziewanie ochota na coś innego. Mieszkam w małym miasteczku i towar tutaj jest bardzo słaby. Mefedron nawet nie leżał obok mefedronu. To samo z amfą, że o MJ nie wspomnę...
Dzień 1.
Nastawiałem się jedynie na jaskrawe kolory i falujące drzewa. Miejscem mojej pierwszej przygody z psychodelikami był las.
Od jakiegoś czasu czułem ogromną chęć wzięcia czegoś mocniejszego, niż tylko trawa, którą pale na co dzień . Przeczytałem wiele trip raportów min. na tym forum. Bardzo napaliłem się na LSD, niestety nigdzie nie mogłem jego dostać. Kolega o większym doświadczeniu polecił mi 4-HO-MET Postanowiłem namówić kolegów na wypróbowanie tego.
P: podniecenie, zadowolenie z perspektywy spróbowania czegoś nowego, chęć zrelaksowania się z nową substancją psychoaktywną. A: spokój, ciekawość i podniecenie. Otoczenie: wolny dzień w wynajmowanym pokoju w bloku, od właściciela mieszkania dzielił nas przedpokój. Pogoda raczej średnia. Dobre oświetlenie i muzyka gatunku "stoner rock", lecz nie tylko. Generalnie warunki nasilające atmosferę bezpieczeństwa.
Zacznijmy od tego, że słowa są puste. Nie opiszą tego, nie mają sensu ani znaczenia. Potężny trip wymyka się ludzkim miarom i pojęciom, język człowieka jest zbyt ubogi, żeby oddać chociaż 1/100 przeżytych doświadczeń. Próbowaliśmy jednak z A jakoś ubrać w litery nasze doświadczenie. Oto reultat - "... pustynia, kosmos, pustynia". Nasze mózgi pracowały na zbyt wysokich obrotach, aby nadążyć z opisywaniem co się dzieje. Jeżli jesteś zainteresowany właściwym tripem i tak zwaną "ostrą" jazdą przejdź od razu do T+5h.
mieszkanie, pokój, przyciemnione światło, muzyczka (metal), godzina 20.
17.06.2008